Witam,
W ramach modernizacji instalacji elektrycznej planuje zalozyc w domu
jednorodzinnym ochronnik przeciwprzepieciowy. Linia napowiertrzna (4 zyly) brak piorunochronu, w ilusletniej historii domu nigdy nie bylo zadnych problemow z burzami czy przepieciami. Elektryk stanowczo sugeruje ze sam ochronnik klasy C moze niewiele dac i samego C nie warto, ze trzeba dac i B i C. Generalnie sie z nim zgadzam, ale oczywiscie kwestia kasy. Zbudowanie dwoch osobnych stopni (jedna rozdzielnia, czyli dodatkowa cewka) po prostu nie wchodzi w gre. Jedyne rozwiazanie to kompaktowy ochronnik B+C. Mam jednak problem ze znalezieniem takiego (?)
Wyszukalem Moellera (SPB-12/280/4) za w miare ludzkie pieniadze, ale
nie ma on wymiennych wkladek, co mnie troche martwi.
Z kolei oferta Dehlxxx jest juz wyraznie drozsza, porownywalna kosztowo
z dwustopniowym zabezpieczeniem opartym na Fael'u czy Moellerze.
Fael nie ma takiego zintegrowanego (info z linii technicznej, bo w hurtowniach to probowali mi nawet cos sprzedawac...)
Nie bardzo moge doczytac na temat Schneidera, innych firm to za bardzo
nawet nie znam.
Licze na podpowiedzi, linki, ewentualne uzasadnienie dlaczego NIE warto
dawac ochronnika klasy B w moim przypadku.
Prawde mowiac poza ulotkami nie znalazlem zbyt wiele informacji na temat takich ochronnikow, poza faktem ze sa i nadaja sie idealnie do domow jednorodzinnych.
pozdrawiam
Bruno
W ramach modernizacji instalacji elektrycznej planuje zalozyc w domu
jednorodzinnym ochronnik przeciwprzepieciowy. Linia napowiertrzna (4 zyly) brak piorunochronu, w ilusletniej historii domu nigdy nie bylo zadnych problemow z burzami czy przepieciami. Elektryk stanowczo sugeruje ze sam ochronnik klasy C moze niewiele dac i samego C nie warto, ze trzeba dac i B i C. Generalnie sie z nim zgadzam, ale oczywiscie kwestia kasy. Zbudowanie dwoch osobnych stopni (jedna rozdzielnia, czyli dodatkowa cewka) po prostu nie wchodzi w gre. Jedyne rozwiazanie to kompaktowy ochronnik B+C. Mam jednak problem ze znalezieniem takiego (?)
Wyszukalem Moellera (SPB-12/280/4) za w miare ludzkie pieniadze, ale
nie ma on wymiennych wkladek, co mnie troche martwi.
Z kolei oferta Dehlxxx jest juz wyraznie drozsza, porownywalna kosztowo
z dwustopniowym zabezpieczeniem opartym na Fael'u czy Moellerze.
Fael nie ma takiego zintegrowanego (info z linii technicznej, bo w hurtowniach to probowali mi nawet cos sprzedawac...)
Nie bardzo moge doczytac na temat Schneidera, innych firm to za bardzo
nawet nie znam.
Licze na podpowiedzi, linki, ewentualne uzasadnienie dlaczego NIE warto
dawac ochronnika klasy B w moim przypadku.
Prawde mowiac poza ulotkami nie znalazlem zbyt wiele informacji na temat takich ochronnikow, poza faktem ze sa i nadaja sie idealnie do domow jednorodzinnych.
pozdrawiam
Bruno