Z trzech w/w wymienionych... SED

Widziałem toto w akcji na targach we Frankfurcie.
michald, technologia SED ma 30 lat i nie jest w fazie testów bo ma je dawno za sobą. Problemem jest zamiłowanie amerykanów do procesów sądowych o byle co. Firma będąca właścicielem technologii produkcji mikrodział elektronowych sądzi się z Toshibą o prawa do wykorzystywania patentu, a konkretnie o to, że Toshiba udostępniła swoim wspólnikom w przedsięwzięciu technologię, umożliwiającą masową produkcję wyświetlaczy. Linie są gotowe do rozpoczęcia produkcji, która ruszy dopiero po zakończeniu sporów sądowych
Co do poboru energii w LCD i PDP trzeba być ostrożnym. LCD pobiera zawsze stałą moc ponieważ podświetlenie matrycy nie jest modulowane. Nowoczesne ekrany PDP pobierają moc w zależności od jasności wyświetlanego obrazu. Po kilkugodzinnym pomiarze okazuje się że PDP w rzeczywistości zużywa mniej energii od LCD. Pomiar oczywiście wykonano wyświetlając ten sam film na LCD i PDP o takiej samej przekątnej.
Co do tylnej projekcji. 3LCD to taki sam badziew jak zwykły LCD. Bez uraz panowie, ale technologia LCD jakich bajerów by nie miała, dalej jest tylko LCD. W tylnej projekcji nalepiej spisują się lampy CRT (w europie obecnie rzadkość, w USA ciągle jeszcze stosowane w PTV). Na drugim miejscu postawiłbym DLP, z którego zrezygnowano ze względu na koszty i co tu dużo mówić, marną jakość odwzorowania kolorów - koło barw było upraszczane do bólu np. 7 segmentowe zamiast 15.
Do oglądania zwykłego TV używam plazmy 480p, bo obecne na rynku telewizory CRT mają obraz marnej jakości (miałem Philpsa 32" 100Hz ale padł mu kinol

obraz miał jak marzenie), a plazma ma obraz zbliżony do tego z CRT (szybkość reakcji zdecydowanie lepsza niż LCD, kontrast i odwzorwanie barw też).
Do oglądania DVD i TV HD używam projektora Sony VPH1272. Poszukajcie w sieci co to za zabawka. Powiem tylko tyle, że nie widziałem TV bądź projektora, nieważne jakiej obecnie stosowanej technologii (LCD, 3LCD, DLP), który dawałby taki obraz.