JollyRoger napisał: ... powracając do starszych kalkulatorów, czy siedza tam zwykłe mikrokontrolery, na które soft pisze się w assemblerze czy jakieś specjalne układy _TYLKO_ do tej funkcji bez możliwości przeprogramowania? Ostatnio zastanawiałem sie ad tym, ponieważ gdybym chciał coś takiego zrobić na attiny2313 to może uzysałbym funkcje zwykłego kalkulatora. A przeciez niektóre z tych 'maszyn' są z <98 roku...
Tam siedzą specyficznie "skrojone" i w gruncie rzeczy nudne mikrokontrolery. W najprostszych wersjach jest to kombinacja kilku działań arytmetycznych zapisana w ROM i prymitywnego core standardowego 8-bitowego uP połączona z portami I/O do multipleksowania klawiatury i displayu.
W tzw. "scientific", np. tych programowalnych stosuje się głębsze stack-levels i troszkę więcej RAM (do kalkulatora generalnie nie trzeba dużo RAM, bo funkcje są ROM-able i leżą odłożone w postaci look-up tables etc.). Wszystko jest zoptymalizowane pierwszoplanowo nie na szybkość lecz na ekonomiczność zasilania. Clock jest typu "on-board" RC.
Takie rzeczy można pisać i chyba wyłącznie jest to robione w asemblerze.
Jasne, że można sobie zrobić coś takiego na typowym uC, tylko po co?
To są produkty masowe o cenie jednostkowej rzędu centów, a rynek jest tym zalany po brzegi.
Do tego trzeba znać algorytmy dla realizowanych funkcji.
Pierwszy kieszonkowy kalkulator stworzyli w zamierzchłych czasach inżynierowie firmy Hewlett-Packard (obecnie Agilent Technologies), którzy w ten sposób zrobili niespodziankę urodzinową jednemu ze swoich top-bossów. Firma H-P była na owe czasy jednym z większcyh producentów kas elektronicznach w USA.
Tommy82 napisał: w sumie to jedemn z pierwszych prockow intela o ile nie pierwszy (intel 4004) powstal z tego co sie orjetuje wlasnie do kalkulatora dla japonczykow
Pierwszy "cywilny". Intel wygrał wtedy konkurs na rozwiązanie, zgłoszony przez firmą NEC.
Militarny postęp w dziedzinie IT & Co. był wtedy, jak i teraz o lata lub nawet dekady do przodu i generalnie tajny.
Pozdrawiam