Ostatnio podczas czyszczenia wiekowej już lodówki, mojej koleżance udało się przebić (nożem) ścieżkę (czy jak to nazwać) na górnej ściance w zamrażalniku. Freon prysnął jej prosto w twarz...
Pytanie jest, czy można ją próbować włączyć, czy bez freonu zepsuje się agregat albo coś innego?
Pytanie jest, czy można ją próbować włączyć, czy bez freonu zepsuje się agregat albo coś innego?