Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przełożenie mixera LPG w omedze 2.6

leeyo 20 Cze 2006 23:25 2442 11
  • #1 20 Cze 2006 23:25
    leeyo
    Poziom 20  

    Witam!
    Temat juz poruszany ale jakby mi ktos jeszcze raz wytłumaczył jaka jest różnica albo ja czegoś nie rozumiem albo poprostu doszło do nieporozumienia.
    Mam omegę 2.6 DUAL RAM. W wyniku ostatniego strzału rozwalił mi się przepływomierz - rozwaliło klapę i jest do wyrzucenia! Dlatego w końcu postanowiłem, że zrobię coś co w przypadku kolejnego strzału zmniejszy straty! Chcę zrobić coś takiego jak na rys. i pytanie czy to będzie działało - wg mnie tak, ale kiedyś taki temat był już poruszany i wyszło na to, że nie!!!
    Czekam na opinie fachowców! Na górnym planie jest pokazana bierząca instalacja, a na dolnym propozycja zmiany co wyeliminuje ponad 50cm rury wypełnionej mieszanką LPG!!! Docelowo wiadomo o co chodzi - mniej gazu w dolocie to mniejsza siła przy wystrzale!

    Przełożenie mixera LPG w omedze 2.6[/img]

  • #2 21 Cze 2006 08:22
    IWEX100
    Poziom 16  

    Witam
    Siedzę w gazie 14 lat i to co piszesz jest bzdurą. Siła uderzenia detonacji powstaje w cylindrze i kolektorze ssącym a nie w rurze dolotowej. Przy zwrotnym uderzeniu to czy masz mikser przed czy za przepływomierzem nie ma żadnego znaczenia. Trzeba popracować nad tym żeby samochód nie strzelał a nie nad tym co zrobić żeby wyrządził mniejsze szkody. Tzn trzeba wyeliminować przyczynę a nie skutki. Zabierz się od drugiej strony do tematu albo znajdź poważnego fachowca.
    więcej: www.iwexautogaz.pl

    Pozdrawiam

  • #3 21 Cze 2006 09:57
    leeyo
    Poziom 20  

    No czyli wg Ciebie na siłe strzału nie ma wpływu to czy wybuchnie butla czy dwie butle - nie obraź się ale będę Ci musiał chyba zacytować Waldemara Łysiaka który twierdzi, że "mądrość jest pochodną doświadczenia a nie wieku". Krótko mówiąc jeżeli mieszalnik przełoże bliżej przepustnicy, mieszanki będzie mniej automatycznie spowoduje to że siła wybuchu będzie mniejsza. Zapłon mieszanki powstaje może i w cylindrze ale Ty uważasz że ta mieszanka która zalega w rurze dolotowej to się niby nie zapala tak? Wcale nie twierdzę, że nie należy stosować dodatkowych klap itd. Tylko nie mów bzdur, że ilość mieszanki nie będzie miała wpływu na wybuch! Nie wiem czy kiedykolwiek miałeś na swoim warsztacie 2.6 DUAL RAM (senator b lub omega a). Podejrzewam że go nigdy nie widziałeś i dlatego nie wiesz o czym piszesz. Dla porównania powiem Ci że 2.0 to bajka do zagazowania w porównaniu do 2.6 - mam na myśli II gen.

    Przełożenie mixera LPG w omedze 2.6
    oto zdjęcie silnika sam zobacz jak to wygląda. Ja chcę przełożyć mixer tuż przed kolanko gumowe, które jest przed przepustnicą...

  • #4 21 Cze 2006 19:26
    _robert_
    Poziom 20  

    Twoja teoria jest prawdziwa ,to prawda,że im mniej gazu w dolocie to mniejszy wybuch.
    Jeżeli umieścić mikser bliżej przepustnicy silnik powinien pracować lepiej niż przed przepływomierzem prawie 0,5m wcześniej(skład mieszanki zbliżony do idealnego) .
    Sam jednak musisz dobrać średnicę miksera aby zapewniś skład mieszanki prawie idealny,może to trwać godzinę a może potrwać wiele dni...
    Kiedyś próbowałem zajeło mi to dwa tygodnie ,odpuściłem zawsze było coś nie tak(bieg jałowy Ok to się dławi na wyższych i tak w kółko, siła by mówić...)od tamtej pory dual ram chodzi na sekwencji Fast BRC pomimo tego ze to nie jest sekwencyjny wtrysk benzyny...
    Życzę powodzenia ...

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dodam jeszcze ,że średnica miksera to nie wszystko
    ważna jest równierz średnica i wielkośc otworów z których wydobywa się gaz...

  • #5 21 Cze 2006 21:38
    leeyo
    Poziom 20  

    WItam!
    Dzięki za zainteresowanie. Problem poruszyłem na jeszcze jednym forum! Co się okazuje? Otóż w momencie gdy przełożę mikser jest to punkt, który można określić na "lewe powietrze".
    Dlaczego? Podciśnienie wytwarzane przez silnik jest osłabione i klapa przepływomierza jest odchylana mniej niż jest to w przypadku pierwszym. Dlatego nie jesteś w stanie wyregulować gazu! Rozwiązaniem jest zablokowanie klapy przepływonierza na max otwartą!
    Dowiedziałem się jednak że dodatkowym przewodem-rurką łączę dolot z mixerem - jest w mixerze podobno jakiś otwór od podciśnienia.... tego za bardzo nie rozumiem ale może ktoś wie w czym rzecz!

    Pozdrowienia

  • #6 21 Cze 2006 21:48
    _robert_
    Poziom 20  

    W mikserze jest dodatkowy kruciec(otwór) należy go podłączyć do reduktora(otwór w reduktorze od strony membrany).
    Wzrost podciśnienia powoduje zwiększenie ilości wypływającego gazu z reduktora.
    Pozdrawiam...

  • #7 21 Cze 2006 22:06
    0__0
    Poziom 30  

    mialem taka omege i mialem zalozony przez gazownikow mikser tak jak chcesz to zrobic (+ ta dodatkowa rurka do parownika czyli kompensacja) . I bylo tragicznie- rozwalilo w wyniku strzalow najpierw
    te gumy ktore lacza obie polowki kolektora (pod klapka z napisem dual ram) potem poleciala harmonijka miedzy kolektorem a przeplywomierzem , przeplywomierz tez chyba oberwal bo auto przestalo jezdzic na benzynie - gazownicy nie potrafili zrobic tego aby dzialalo (rady typu :ostroznie przyszpieszac) ,w koncu jak znalazl sie pierwszy lepszy chetny z ulga sprzedalem auto na czesci

  • #8 22 Cze 2006 15:32
    leeyo
    Poziom 20  

    Kto mi wytłumaczy różnice w reduktorach do instalacji II i IV generacji - z tego co wypytałem u gazowników są one róźne. Ja prawdopodobnie zmienię sobie instalację na IV generację - niestety mam dość jakichś klapek antywybuchowych. Za każdym razem jak jade za granicę i jestem w jakimś dużym mieście zram w gacie żeby mi nie strzeliło nic bo chłopaki z ADAC będą musieli mnie chyba na lawecie zwozić :)

    Wybrałem wstępnie komputer STAG-200 - podobno słyszałem że bardzo dobry... Jeżeli jakieś propozycje macie to zapraszam do dyskusji.

    Butla zostanie, wymienię całą resztę...

    Kto ma namiary na jakiś parownik który nada się do tej instalacji - ew. jakieś przykłady cenowe...

  • #9 20 Lip 2006 22:53
    kiler
    Poziom 2  

    Znajomy miał takie auto na gazie i cały czas strzelało do tego stopnia że rozerwało wszystkie możliwe połączenia gumowe na doloscie. Mimo że na codzień nie zajmuje się gazem to wiem co w trawie piszczy i już niejednemu pomogłem w problemach. Mikser DV naprawdę w tym aucie pomaga. Założyłem mikser na przepustnice, zamiast orginalnych gum dolotu założyłem rurę z żuka z taką sprężyną w środku. Wąż do regilatora wolnych obrotów podłączyłem pod mikser a nie jak w orginale do kolanka gumowego(kolanko poległo podczas strzału). W miejscu kolektorka na którym jest napisane 2.6 założyłem rurę z nierdzewni z wspawaną rurką do podciśnienia. I połączyłem z przepływką. Rurkę do podciśnienia podłączyłem do reduktora od strony membrany (należy ściągnąć dekiel, zakleić w nim otwory odpowietrzające i mniej więcej centralnie w deklu wywiercić dziurę i założyć tam rurkę na którą nasuniesz wąż od podciśnienia ok 12mm). Niektóre reduktory mają takie coś orginalnie, ja mam np. elpigaz i ma taki otwór od tyłu bo budowa jest inna niż zwyklego parownika z blaszanymi deklami. Auto od podłączenia w ten sposób gazu chodzi bez zarzutu, ma nawet ściągnięty antywybuch i chodzi jak laleczka. Spalanie od 11 do 14 l na 100km w cyklu mieszanym i z dość ciężką nogą. Kompensacja (podciśnienie) jest konieczna ponieważ gaz podłączony przy przepustnicy jest łatwiej wciągany przez silnik niż powietrze przez zamknięty przepływomierz. Ważna jest oczywiście średnica miksera, im mniejsza tym stabilniej na wolnych obrotach ale ubogo wysoka, ale jeśli jeździsz tym autem normalnie i nie potrzebujesz maks mocy na gazie to jest to łatwiejsze rozwiązanie. U znajomego jest chyba 32mm i wkręca się bezproblemowo do 5tyś. Jak przereguluje się gaz to nawet wyżej ale jemu tak wystarcza. I jeszcze jedno jeśli ci strzela na mikserze przy przepływomierzu to sprawdź przedewszystkim ten kolektorek z napisem 2.6 bo jeszcze niewidziałem żeby wytrzymał po jednym wybuchu, może jest w nim jakaś mała dziurka przez którą dostaje lewe powietrze. Dodatkową zaletą miksera przy przepustnicy jest to że małe nieszczelności na dolocie nie wpływają mocno na skład mieszanki i ciężko o wybuch. Podstawowym problemem dual ram jest zbyt długi dolot (powolne reakcję). Jeśli chcesz to wykonać to napisz na skrzynkę a podeślę ci kilka zdjęć od znajomego jak to wygląda i z czym to się je. izoldus(malpa)poczta.fm:D

  • #10 21 Lip 2006 08:00
    leinadzs
    Poziom 27  

    Powiem tak: ten silnik (dual ram) nie nadaje się do zagazowania II gen. ponieważ ma kolektor dolotowy o podwójnej geometri

  • #11 21 Lip 2006 08:28
    yaaro
    Poziom 33  

    Reduktor II generacji daje niskie ciśnienie i jest dwustopniowy. Reduktory III generacji są jednostopniowe i dają ciśnienie około 1 bar. Reduktory IV generacji są jednostopniowe i dają gaz o określonym wysokim ciśnieniu potrzebnym do prawidłowego zasilania listwy wtryskiwaczy ( około 2 bar) . Komputer gazowy IV generacji koryguje oryginalne impulsy wtryskiwaczy paliwowych dostosowując je do wtryskiwaczy gazowych. Komputer zbiera informacje o ciśnieniu gazu, jego temperaturze przed listwa wtryskiwaczy koryguje to o współczynnik mocy energetycznej gazu. Tak przetworzony impuls trafia na wtryskiwacz gazowy. Dobre instalacje gazowe IV generacji regule się jedynie dobierając odpowiednie czasy wtrysków, słabsze instalacje ze słabymi wtryskiwaczami trzeba regulować średnicą końcówek wtryskiwacza. Z doświadczenia wiem ze to czasami sprawia problemy bo gazownik zamiast wstawić od razu wszystko to kombinuje aż się uda. Po nieudanej regulacji zazwyczaj zapala się lampka MIL sygnalizując usterkę przesterowania mapy paliwowej i gazownik szuka problemu a jest on banalny.

  • #12 21 Lip 2006 14:24
    gazer11
    Poziom 15  

    czytajac z grubsza: kolego powyzej reduktory 4 gen sa tez 2 stopniowe:)
    a co do omeski 2.6 mozesz zalozyc mixer blizej przepustnicy tulko dobierz dobry mixer ( co do obsadzenia go w rurze dolotowej). normalnie autko Ci nie pojedzie i dlatego musisz zrobic kompensacje do reduktora a konkretnie na druga faze (czasami reduktory maja otwor w pokrywce z gwintem) owa kompensacja musi byc wzieta tez zza przeplywki i przewod ten musi byc dluzszy od gazowego doprowadzajacego gaz:) pozdrawiam wrazie klopotow pytaj:)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME