logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować generator impulsów zapłonowych z kostką 555?

michal2666 21 Cze 2006 07:59 4842 11
REKLAMA
  • #1 2748903
    michal2666
    Poziom 20  
    Posty: 478
    Pomógł: 7
    Ocena: 1112
    Witam szanownych forumowiczów. Chciałem przeprowadzić kilka ciekawych doświadczeń z dziedziny chemii i potrzebuję do tego celu generatora impulsów zapłonowych.

    Chciałem wykonać urządzenie, dzięki któremu będzie można wyzwalać impulsy ręcznie - przez naciśnięcie przycisku - powstawał by jeden imp. oraz automatycznie z regulowaną częstością od 0,1 do 100 Hz.

    Czy ktoś z szanownych forumowiczów, mających doświadczenie z kostką 555 mógłby naszkicować schemat???.

    Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 2751689
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48970
    Pomógł: 3207
    Ocena: 4230
    Do takiego zakresu regulacji to potrzebujesz odpowiedniego potencjometru, jeśli to ma być w jednym zakresie.
    Dobry potencjometr z grupy C, o oporności około 500k powinien się nadawać - ale dobry, i taki niełatwo kupić.
    Albo można zrobić kilka zakresów, i przełącznik. Może określ, jakie impulsy są potrzebne (czas trwania, prąd).
  • REKLAMA
  • #3 2752281
    michal2666
    Poziom 20  
    Posty: 478
    Pomógł: 7
    Ocena: 1112
    Dziękuję za odpowiedź w moim poście. Właśnie tu jest problem, że dokładnie nie wiem jakie powinny być czasy układu. Znalazłem w jednym z numerów EdW generator wysokiego napięcia i właśnie w taki sposób chciał bym wykonać mój, właśnie z cewką zapłonową, z tym że tam częstotliwość jest wysoka, a generator wykonany był na zupełnie innej kostce.
    Teraz do tego układu trzeba by było włączyć odpowiednio skonfigurowaną kostkę 555. Częstość może być zmieniana w zakresach, to nie przeszkadza, i trzeba by było wyprowadzić wejście wyzwalające impuls ręcznie.
    Poza tym stosunek czasu impulsu załączającego do wyłączającego tranzystor powinien wynosić jakieś 2:8 (chyba) cewka daje impuls WN tylko w momęcie wyłączania więc nie ma potrzeby trzymać ją pod prądem przez tak długi czas - niepotrzebne straty.

    Jeśli ktoś ma pomysł bardzo proszę o pomoc.

    Zapraszam też na moją stronę internetową:
    http://www.portalnaukowy.70.pl
    Załączniki:
    • zapłon2.jpg (6.17 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • zapłon1.jpg (8.49 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #4 2753988
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48970
    Pomógł: 3207
    Ocena: 4230
    Od czasu włączenia tranzystora zależy ile energii zmagazynuje się w cewce, a więc i energia iskry.
    Jeśli ma być ona stała, to i czas włączenia powinien być stały. Trzeba go dość starannie dobrać do
    parametrów cewki - zbyt duży powoduje straty, zbyt mały zmniejsza energię iskry.

    Standardowy układ z NE555 daje na wyjściu stan niski ('0') krócej niż wysoki ('1') - do sterowania
    tranzystorem przydałoby się odwrotnie. Można albo dać dodatkowy tranzystor do odwracania
    sygnału, albo zastosować bardziej złożony układ, z dwiema diodami, w którym uzyskuje się
    dowolne czasy impulsu i przerwy - każdy z nich określa jeden opornik i wspólny kondensator.
  • #5 2756268
    michal2666
    Poziom 20  
    Posty: 478
    Pomógł: 7
    Ocena: 1112
    Witam ponownie!
    z połową zadania już sobie poradziłem (chyba, bo jeszcze nie przetestowałem układu w praktyce) Znalazłem świetny program do obliczania kostki Ne 555 i po chwili pracy z programem udało mi się wyznaczyć potrzebne mi parametry (załączam okno programu - astabilny).

    Teraz chciałbym przygotować układ w trybie monostabilnym - czyli naciśnięcie przycisku powodowało by jeden impuls o określonym czasie trwania. Program też oblicza takie układy (monostabilny na drugim obrazku) tylko że na wejściu również musi zostać podany impuls - a ja chcę zrobić tak, że bez względu jak długo na wejście wyzwalające będę podawał określony stan ( różna długość przytrzymania przycisku) na wyjściu zawsze powstanie interesujący mnie impuls.
    Załączniki:
    • monostabilny.jpg (53.23 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • astabilny.jpg (53.76 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 2756362
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48970
    Pomógł: 3207
    Ocena: 4230
    Ja bym proponował w układzie astabilnym dodać przełącznik, żeby kondensator C1 łączyć albo z pinem 2 -
    tak, jak jest w tym układzie połączony - albo z opornikiem idącym do plusa zasilania - i wtedy można układ
    wyzwalać przez zwieranie pinu 2 do masy - można przez opornik, i szeregowo z nim mały kondensator.

    Jeszcze potrzebne są jakiś duże oporniki do plusa po obu stronach tego małego kondensatora, i może
    diody do zabezpieczenia wejścia na pinie 2, chociaż pewnie są wbudowane w NE555. I powinno działać.

    Poza tym proponuję większy kondensator, i mniejsze oporniki, potencjometr 12M ciężko kupić...

    Iloczyn pojemności tego małego kondensatorka i tych dużych oporników do plusa powinien być chociaż
    0.01s, żeby drgania styków nie dawały wielokrotnych impulsów, więc - ponieważ oporniki ponad 10M
    ciężko kupić - należałoby dać ten mały kondensatorek 10n, i ten "duży" 100n będzie trochę za mały.

    Zapomniałem na schemacie umieścić opornik szeregowo z kondensatorem C3 - dodaj go.
    Załączniki:
    • podw-wyzw-555.gif (5.71 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #7 2757372
    michal2666
    Poziom 20  
    Posty: 478
    Pomógł: 7
    Ocena: 1112
    Wielkie dzięki za pomoc, a czy mógł byś jeszcze napisać jak to sie liczy?? napisałeś 0,01s - to ma być normalny wynik iloczynu pojemności i rezystancji?? w jakich jednostakach. Nie miałem nigdy z tym do czynienia wiec nie wiem.

    Pozdrawiam
  • #8 2757961
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48970
    Pomógł: 3207
    Ocena: 4230
    1F (farad) to A*s/V (amper*sekunda/wolt), a 1 om to V/A, jak pomnożysz to wyjdzie sekunda.

    A jak pomnożysz 1nF, czyli 10^(-9)F, razy 10M om, czyli 10^7 om, to wyjdzie 0.01s - u mnie
    jest błąd, potrzebny jest 1nF, a nie 10nF, można dać kilka nF, ale mniej, niż 10, żeby ten czas
    nie był dłuższy, niż potrzebny czas impulsu, bo spowoduje przedłużenie impulsu, jeśli przycisk
    będzie wciśnięty zbyt długo. Ze 3nF mogą się przydać, jak drgania styków potrwają dłużej.

    Potencjometr należałoby dać ze 220k, najlepiej C, a przynajmniej B, połączenie między
    suwakiem a końcem (nie początkiem); kondensator C1 trzeba dobrać tak, by mieć wymagany
    zakres regulacji - pewnie będą potrzebne 2 lub 3 przełączane, np. 50uF i 1.5uF.

    Aha, jak chcesz do 100Hz, to impuls nie może trwać 100ms. ;)
  • #9 2758666
    Janek Bień
    Poziom 18  
    Posty: 274
    Pomógł: 7
    Ocena: 82
    jezeli ma być zastosowana docelowo cewka zaplonowa przystosowana do elektronicznych ukladów zaplonowych to uklad musi mieć stabilizacje-kontrole energii iskry.
    realizuje sie to na dwa sposoby :

    albo stabilizujemy prad plynący przez cewke poprzez umieszczenie szeregowo do masy z uzwojeniem pierwotnym cewki rezystora na którym mierzymy prad ( rozwiazanie stosowane w pierwszej generacji ukladów elektronicznych ukladów zaplonowych np FSO ) rozwiazania te byly szeroko opisywane kiedys w radio elektroniku .

    w nowszych ukladach zaplonowych stosuje sie metode sterowania stalym czasem trwania impulsu . czas trwania impulsu jet scisle powiazany z parametrami uzwijenia pierwotnego przedewszystkim indukcyjnośćia . Prad uzwojenia pierwotnego w czasie trwania impulsu narasta do wartosci znamionowej . Ten sposób sterowania nie powoduje aż takich strat mocy wydzielanych w postaci ciepla na tranzystorze sterujacym jak uklady pierwszej generacji..
  • #10 2759114
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48970
    Pomógł: 3207
    Ocena: 4230
    Tu jest stały czas trwania impulsu, określony przez kondensator C1 i opornik R1 dla układu astabilnego;
    dla układu monostabilnego te same elementy dały by dłuższy czas, dlatego przełącznikiem włącza się
    dodatkowy opornik równolegle do R1, żeby ten czas skrócić (gdyby dioda umieszczona równolegle do
    potencjometru nie dawała spadku napięcia, to czas w układzie astabilnym by był ln(2)*R1*C1, a w mono
    ln(3)*R1*C1 - prawie 1.6 raza dłuższy; spadek napięcia na diodzie odrobinę zmniejsza tę różnicę - impuls
    dla astabilnego trwa R1*C1*ln((2*Uz/3-Ud)/(Uz/3-Ud)), dla mono R1*C1*ln((3*Uz/3-Ud)/(Uz/3-Ud)).

    Zastanawiałem się, czy użycie źródła prądowego mogłoby coś pomóc - powiedzmy, opornik R1 do plusa
    taka jak jest, ale jego drugi koniec do emitera tranzystora BC557, kolektor tego tranzystora do 7, baza do 5;
    wtedy czas trwania impulsu będzie R1*C1/(1-3*Ube/Uz) w układzie astabilnym i 2 razy większy w mono...
    istota sprawy jest w tym, że układ astabilny ładuje C1 od Uz/3 do 2*Uz/3, a w monostabilny od 0 do 2*Uz/3.
  • #11 2759265
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    urzadzenie to musi miec wspolpracujace ze soba wezelki:

    1- generator pojedynczego impulsu -o nastawnej szerokosci-
    konkretnie musi to byc
    zasilacz o wydajnosci moze do 5A
    i napieciu moze -12V-15V
    i uklad elektroniczny sterujacy
    tranz. polowy mocy ,ktory powinien miec dobrej jakosci cewke WN -np samochodowa -rel. tania i wys. jakosc .

    uklad elektroniczny sterujacy musi wydac nastawiony jakis dlugi impuls-
    natomiast -od tr. polowego winien wrocic moment wylaczenia "pakowania " pradu w rdzen cewki WN.
    czyli na oporniku 50miliohmow powstanie impuls narastajacy w czasie ktory zakonczy ladowanie pradu w cewke .Tak wyrazi sie jakas mozliwosc nastawiania energii do rozladowania przez rdzen.

    U=-L x dI/dt
    to mozna zrobic na 2szt ne555 ,.opornik50mohm w scieku/?/ polowego.
    2.wezelek sterowania i nastaw -nie wiadomo jakie energie tu beda potrzebne -moze takie jak w zapalarce do gazu-tej elektronicznej -a moze wiekszej.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy generatora impulsów zapłonowych z wykorzystaniem układu scalonego NE555. Wymagania obejmują generowanie pojedynczego impulsu wyzwalanego ręcznie przyciskiem oraz impulsów automatycznych o regulowanej częstotliwości od 0,1 do 100 Hz. Omówiono dobór potencjometrów (np. 500kΩ z grupy C) oraz kondensatorów dla uzyskania odpowiednich czasów trwania impulsów i przerw, z uwzględnieniem stosunku czasu załączenia do wyłączenia około 2:8, co jest istotne dla efektywnego działania cewki zapłonowej. Zwrócono uwagę na konieczność stabilizacji energii iskry, realizowaną przez kontrolę prądu lub stały czas trwania impulsu, zależny od parametrów uzwojenia cewki. Proponowano układy monostabilne i astabilne z NE555, z możliwością dodania przełączników i elementów zabezpieczających (diod, rezystorów) na wejściu wyzwalającym. Wskazano na możliwość zastosowania dwóch układów NE555 (lub NE556) – jeden do generacji impulsów, drugi do kształtowania ich czasu trwania, co pozwala na niezależną regulację parametrów. Podano wzory i zasady obliczania czasów impulsów w zależności od wartości rezystancji i pojemności, z przykładami jednostek i typowych wartości. Omówiono także kwestie praktyczne, takie jak eliminacja drgań styków przycisku oraz dobór elementów dla stabilnej pracy układu. Wskazano na potrzebę zasilacza o wydajności do 5A i napięciu 12-15V oraz zastosowanie cewki wysokiego napięcia, np. samochodowej. Całość opiera się na klasycznych rozwiązaniach elektronicznych z wykorzystaniem NE555, z uwzględnieniem specyfiki sterowania cewką zapłonową i optymalizacji parametrów impulsów dla minimalizacji strat i zapewnienia odpowiedniej energii iskry.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA