Jak przedmówcy napisali jest to nieekonomiczne. Bo to jest tak, że jeśli odbiornik pobiera 2A to znaczy że te 2A muszą być w całym obwodzie 220V, a co za tym idzie na opornikach odłoży się ponad 400W mocy, czyli taka pompka sporo zakosi kasy z kieszeni

.
Poza tym jest jeszcze problem bezpieczeństwa. Założe się, że ta pompka jest niezbyt bezpieczna, tzn ma elementy matalowe które można dotknąć, a to nie dobrze. Jak odpowiednio się zachowasz i dotkniesz [lub ktoś inny] to nie byłoby wesoło dla ciebie lub kogoś nieświadomego niebezpieczeństwa.
Także jak piszą wyżej, jest to możliwe, ale nieekonomiczne [chyba że ma to być mały grill] i nie zbyt bezpieczne, także pozostaje zasilacz.
Dodano po 3 [minuty]: PS. maximiliantg całkowicie się zgadzam i nie neguje tego co piszesz

. Jak ktoś zapewni dobre chłodzenie to może uzyskać nawet więcej niż podają producenci, bo oni właśnie uwzględniają standard chłodzenia powietrznego [chyba że zaznaczą inaczej], co nie znaczy że nie można pociągnąć trochę więcej, ale w odpowiednich warunkach.