logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ile amperów? Podłączenie pompy oleju od Poloneza pod 220V.

adamo88 23 Cze 2006 20:01 2846 16
REKLAMA
  • #1 2757545
    adamo88
    Poziom 12  
    Posty: 99
    Ocena: 4
    ile amperow pradu potrzeba zeby podlaczyc pompe oleju od poloneza pod 220V???
    wiem ze 12V ale nie wiem ile amperow ma miec zasilacz zeby zastapic akumulator
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 2757754
    szeryf.rm
    Poziom 22  
    Posty: 639
    Pomógł: 16
    Ocena: 28
    no chyba najlepszym rozwiązaniem jest po prostu zmierzyć ile amperów pobiera taka pompa podczas pracy przy 12V, czyli podlączasz amperomierz szeregowo z pompą i mierzysz. Tyle powinien mieć zasilacz, a jeszcze lepiej jak więcej :).
  • #3 2758174
    adamo88
    Poziom 12  
    Posty: 99
    Ocena: 4
    no spoko ale tak na oko 1 amper wystarczy czy lepiej 2???
    jak skoluje amperomierz to zobacze
  • Pomocny post
    #4 2758696
    maximiliantg
    Poziom 15  
    Posty: 78
    Pomógł: 13
    Ocena: 1
    Ja jednak bym zrobil zasilacz o wydajnosci pradowej minimum 10% wiekszej niz prad ktory zmierzysz. Tak dla pewnosci.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 2758718
    szeryf.rm
    Poziom 22  
    Posty: 639
    Pomógł: 16
    Ocena: 28
    Lepiej zmierzyć nie brać na oko.
    maximiliantg ma rację co do wydajności. Jednak w rzeczywistości zależy sporo od tego jak długo będzie ta pompa musiała pracować z zasilaczem bez przerw. Przy krótkich pracach ciągłych to nawet zasilacz mniejszy wytrzyma, przy dłuższych pracach [kilkunastominutowych] lepiej się uzbroić w zasilacz o conajmniej 10% większej wydajności. Poza tym, jeśli to będzie miał być jakiś gotowy zasilacz to minimum 10% to naprawdę minimum przy prądzie 1-2A [oczywiście myśle o konwencjonalnym zasilczaczu, nie o impulsowych]. Dla prądów 1-2A lepiej wziąć conajmnie 20% większej mocy, bo przy pełnym obciążeniu i długiej pracy ciągłej większość zasilaczy się trochę nagrzeje a mają zabezbieczenia termiczne, więc...
  • Pomocny post
    #6 2758722
    maximiliantg
    Poziom 15  
    Posty: 78
    Pomógł: 13
    Ocena: 1
    Dlatego wlasnie napisalem ze to jest minimum. I zgadza sie ze wszystko zalezy od warunkow pracy ale tez i od chlodzenia. Jak Adamo88 bedzie robil wlasny zasilacz (a taki mialem na mysli) to moze sobie go odpowiednio schlodzic. Przy odpowiednio wydajnym chlodzeniu zasilacza te 10% wiecej wydajnosci pradowej moze wystarczyc. A jak bedzie uzywal gotowca to jednak lepiej dobrac wiekszy.
  • #7 2758850
    adamo88
    Poziom 12  
    Posty: 99
    Ocena: 4
    a czy dalo by sie ja podlaczyc pod 230 bez transformatora stosujac tylko odpowiednie rezystory????
    czy to by podzialalo???
  • Pomocny post
    #8 2758907
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6181
    Pomógł: 866
    Ocena: 461
    Witam.

    Można i tak. Zasilanie z sieci 230V + mostek prostowniczy -> z mostka zasilasz grzałkę o napięciu znamionowym 230V i mocy 550 - 600W oraz szeregowo włączony silnik, zbocznikowany kondensatorem 4700µF. Podczas pracy pompy oleju można przy okazji opiec żeberka na grillu. :D :D

    Tak na poważnie, to zastosowanie transformatora jest bardziej ekonomiczne i bezpieczne dla silnika.

    Pzdr.
  • #9 2759165
    adamo88
    Poziom 12  
    Posty: 99
    Ocena: 4
    ale mi nie chodzi o podlaczenie pradu do auta tylko do samej pompy
    oleju napedzanej silniczkiem od nawiewu
  • Pomocny post
    #10 2759236
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6181
    Pomógł: 866
    Ocena: 461
    Witam.

    Kolego adamo88 doskonale rozumiem o co chodzi. Podany sposób z grzałka jest poprawny. Wyprostowane napięcie sieci rozłoży się na dwa szeregowo połączone odbiorniki. Na silniku (silniczku od nawiewu) odłoży się 12V a reszta na grzałce. Straty mocy zostaną oddane w postaci ciepła i na tym opiekasz żeberka. :) :) :)


    Pzdr.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #11 2760129
    szeryf.rm
    Poziom 22  
    Posty: 639
    Pomógł: 16
    Ocena: 28
    Jak przedmówcy napisali jest to nieekonomiczne. Bo to jest tak, że jeśli odbiornik pobiera 2A to znaczy że te 2A muszą być w całym obwodzie 220V, a co za tym idzie na opornikach odłoży się ponad 400W mocy, czyli taka pompka sporo zakosi kasy z kieszeni :).
    Poza tym jest jeszcze problem bezpieczeństwa. Założe się, że ta pompka jest niezbyt bezpieczna, tzn ma elementy matalowe które można dotknąć, a to nie dobrze. Jak odpowiednio się zachowasz i dotkniesz [lub ktoś inny] to nie byłoby wesoło dla ciebie lub kogoś nieświadomego niebezpieczeństwa.

    Także jak piszą wyżej, jest to możliwe, ale nieekonomiczne [chyba że ma to być mały grill] i nie zbyt bezpieczne, także pozostaje zasilacz.

    Dodano po 3 [minuty]:

    PS. maximiliantg całkowicie się zgadzam i nie neguje tego co piszesz :). Jak ktoś zapewni dobre chłodzenie to może uzyskać nawet więcej niż podają producenci, bo oni właśnie uwzględniają standard chłodzenia powietrznego [chyba że zaznaczą inaczej], co nie znaczy że nie można pociągnąć trochę więcej, ale w odpowiednich warunkach.
  • REKLAMA
  • #12 2760885
    jankazik
    Poziom 17  
    Posty: 223
    Pomógł: 6
    Ocena: 79
    Najpierw proponuję sprawdzić, czy pompa olejowa w Polonezie jest na pewno napędzana silnikiem elektrycznym.
    Nastepnie - pytanie na Forum,
    Na koniec - propozycje. Może jakaś będzie poprawna.
    pozdrawiam
  • #13 2760937
    jony
    Specjalista elektronik
    Posty: 7541
    Pomógł: 1821
    Ocena: 881
    Jak dobrze pamiętam to pompa olejowa zasilana jest z wałka rozrządu.
    A jedyna pompa zasilana elektrycznie w poloneza to paliwowa, ale polonez musi być na wtrysku. No chyba ze chodzi o pompkę od spryskiwacza.
  • #14 2762124
    adamo88
    Poziom 12  
    Posty: 99
    Ocena: 4
    toz napisalem ze jst ona napedzana silniczkiem od nawiewu i to wlasnie go trzeba zasilic
  • #15 2762484
    spawacz01
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Ocena: 2
    polonezowski silnik od nawiewu pobiera 2A na wolnych obrotach i 3A na szybszych (bez obciazenia). Musisz uwzglednic ze przy pompie olejowej bedzie on pobieral wiecej pradu. Moim zdaniem powinienes miec zasilacz >4A . Mozesz zasilic go z prostownika:D
  • #16 2762501
    mariush'ek
    Poziom 17  
    Posty: 312
    Pomógł: 21
    Ocena: 18
    Jeśli nie chcesz budować transformatora... to kup zasilacz komputerowy za 10zł i też będzie ok. A jeśli się chcesz bawić to jakiś transformator choćby do halogenów.
  • #17 2806425
    Henry12
    Poziom 17  
    Posty: 275
    Pomógł: 6
    Ocena: 100
    Moc silniczka dmuchawy to około 20W ale do napędu pompy olejowej to chyba za mało ,jeśli ta pompa ma pracować na 220V to chyba lepiej podłączyć silnik na takie napięcie np pralki czy wentylatora .Pompy elektryczne od paliwa mogą pobierać ok 8 A ale podejrzewam że przepływ przez nie jest mniejszy niż przez olejowe które z reguły są napędzane mechanicznie ,od wałka rozrządu jak napisał jeden z poprzedników .Proponuje spróbować na akumulatorze a najlepiej podać więcej danych .

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy podłączenia pompy oleju z Poloneza, napędzanej silniczkiem od nawiewu, do zasilania 220V zamiast oryginalnych 12V. Zaleca się najpierw zmierzyć prąd pobierany przez pompę przy 12V za pomocą amperomierza, aby dobrać odpowiedni zasilacz. Sugerowana jest rezerwa mocy zasilacza minimum 10-20% powyżej zmierzonego prądu, zwłaszcza przy dłuższej pracy ciągłej, aby uniknąć przegrzewania i zabezpieczeń termicznych. Prąd silnika nawiewu Poloneza wynosi około 2A na wolnych obrotach i do 3A bez obciążenia, więc zasilacz o wydajności powyżej 4A jest rekomendowany. Próby zasilania bez transformatora, stosując rezystory lub grzałkę szeregowo z silnikiem, są możliwe, ale nieekonomiczne i niebezpieczne ze względu na wysokie straty mocy i ryzyko porażenia. Bezpieczniejszym i bardziej efektywnym rozwiązaniem jest użycie zasilacza stabilizowanego lub prostownika. Alternatywnie można wykorzystać tani zasilacz komputerowy lub transformator do halogenów. Wątpliwości pojawiły się co do faktycznego napędu pompy oleju w Polonezie, gdyż standardowo jest ona mechaniczna, napędzana wałkiem rozrządu, a pompa elektryczna występuje raczej jako pompa paliwa lub spryskiwacza. Moc silniczka nawiewu to około 20W, co może być niewystarczające do napędu pompy oleju na 220V bez odpowiedniego przetworzenia napięcia.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA