Przedmiotem tej prezentacji jest woltomierz 4,5 cyfry. Potrzebny mi woltomierz napięcia stałego musiał pokazać wartości napięć w zakresie 0-10 V z dokładnością pewnych dwóch miejsc po przecinku. Posiadane mierniki to były typowe 3,5 cyfry, a zakup nie wchodził w grę. Dlatego po decyzji o samodzielnym wykonaniu wybór padł na układ ICL7135. Przyrząd został wykonany w oparciu o projekt zamieszczony w nieistniejącym już miesięczniku Praktyczny Elektronik nr 5/95. Układ jest zgodny z notą aplikacyjną. Generator taktujący wykonany został na układzie 4047 i jednocześnie powinien napędzać przetwornicę napięcia ujemnego V. W trakcie uruchamiania wystąpił problem, że przetwornica nie działała i nie wiem dlaczego, nie udało mi się zmusić jej do współpracy. Dlatego jej elementy usunąłem i zastąpiłem ją układem 7660 zamontowanym na osobnej małej płytce z dwoma elektrolitami. Poza tym układ nie sprawił problemów.
Woltomierz ma trzy zakresy pomiarowe: 2 V, 20 V i 200 V. W dzielniku zastosowałem rezystory 0,1%. Po uruchomieniu układu powstał problem jego kalibracji. Nie mając dostępu do przyrządu wzorcowego o dokładności co najmniej 5 cyfr lub lepszej, zdecydowałem się na zakup za parę złotych od chińczyka wzorca napięć do kalibracji. Oparty na układzie AD584KH zapewnia cztery poziomy: 2,5 V, 5,0 V, 7,5 V i 10,0 V, a więc w całym interesującym mnie zakresie.Pomiary napięć zostały wykonane przyrządem Agilent 34401A z dokładnością 6,5 cyfry. Na załączonych zdjęciach widać wartości mierzone, a na ostatnim zdjęciu - tabelkę z pomiarami wzorcowymi. Różnice są rzędu pojedynczych promili, co mnie zupełnie satysfakcjonuje. Dwa miejsca po przecinku traktuję jako pewne, natomiast piąte miejsce jako wskaźnik kierunku ewentualnej zmiany. Obudowa woltomierza została wykonana z obudowy blaszanej jakiegoś niesprawnego napędu 5,25" i kawałka blachy z obudowy komputera. Zasilanie napięciem stałym z zasilacza wtyczkowego ok. 15 V.
Koszty wykonania nie powinny przekroczyć kilku - kilkunastu złotych. ICL7135 dostałem jako sampla, 7660 kosztował chyba złotówkę, a rezystory dzielnika też parę złotych. Pozostałe elementy miałem w przydasiach. Wskazania są stabilne, przy niepodłączonych przewodach pomiarowych ostatnia cyfra nie "skacze".
Schemat:
Fajne? Ranking DIY