logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf II za wysokie napiecie ładowania.... (17V!!!!)

treborrrrr 24 Cze 2006 12:37 8352 5
REKLAMA
  • #1 2759367
    treborrrrr
    Poziom 18  
    Posty: 366
    Pomógł: 1
    Ocena: 32
    Witam. Mam problem jak w temacie. Po odpaleniu silnika mam na aku. 16-17v i jest to przeskok naopięcia sinusoidalny o okresie około 3Hz niezależnie od obrotów silnika. Problem wykryłem jadąc na 2-ce bez nogi na gazie kiedy to silnik zaczął pulsować i szarpać. Sprzęgło gaz do połowy a światło w kabinie nadal pulsuje. Rano zajżałem a tam 17V!!! Altrnator ma w środku jakąś czarną skrzynkę koloru srebrnego której jeszcze nie wykręcałem. Ma tam kilka wyjść i wejść. Pomijając mase ma jakiś zacisk z którego wychodzi przewód trafia do kondensatora (taki czarny kwadratowy) i jest on dalej uziemiony. Drugie wyjście to najgrubszy przewód i on biegnie do rozrusznika i akku. ładowania. Zaraz obok cieniutki niebieski. Nie wiem do czego on jest... Do wzbudzania alternatora? Bo jak go odłącze odpale to jest wszystko ok silnik chodzi stabilnie światła nie pulsują a ładowanie znika... tzn nie ma go bo sdprawdzam miernikiem ponadto odłączyłem akku. w czasie pracy z odłączonym tym niebieskim i silnik zgasł. Podłączyłem ten niebieski odpaliłem i jest ładowanie jakże rewelacyjne chyba zimowe... 17V... Pasek zaczyna aż krzyczeć że mu cięzko światła pulsują silnik zwalnia i zaczyna chodzić jak syrena (wolniej szybciej) jak zapale światła lub popatrze na kontrolki to delikatnie przesadzając-dyskoteka. Myślę o wymianie tego czegoś srebrnego co siedzi w obudowie alternatora jeśli jest to prostownik i stabilizator w jednym.... Myślę że pomoże. Miał ktoś może taki problem? Może jakieś pomysły?
    A i jak miałbym to wymienić to jak sie to nazywa....
  • REKLAMA
  • #2 2759406
    orionbenny
    Poziom 14  
    Posty: 159
    Pomógł: 4
    Ocena: 52
    Prawdopodobnie masz padnięty regulator napięcia w alternatorze. Nie wiem, jak jest akurat w twoim samochodzie, ale przeważnie jest on razem z szczotkotrzymaczem. Nie powinien kosztować dużo, bo to popularny samochód.
    Zrób to jak najszybciej, bo elektronika samochodowa nie lubi wysokich napięć.
  • REKLAMA
  • #3 2759444
    treborrrrr
    Poziom 18  
    Posty: 366
    Pomógł: 1
    Ocena: 32
    Wiem wiem dzieki... narazie odłączyłęm to żeby mi nie ładował.... ide zdejme ten trzymacz... mam nadziej że pójdzie bez zdejmowania alternatora...
  • REKLAMA
  • #4 2771915
    treborrrrr
    Poziom 18  
    Posty: 366
    Pomógł: 1
    Ocena: 32
    No i tak zrobiłęm regulator wymieniłem stary miał 2mm szczotek...... Ale problem nie zniknął..... Może to ten kondensator co jest przykręcony do obudowy.... Chociaż wątpię bo on ma za małą pojemność więc chyba jest tylko filtrem..... Może gdzies indziej jest coś jeszcze zwiazanego z tym regulowaniem napięcia.....???
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 2772005
    henx
    Poziom 20  
    Posty: 310
    Pomógł: 27
    Ocena: 46
    treborrrrr napisał:
    Chociaż wątpię bo on ma za małą pojemność więc chyba jest tylko filtrem....
    Ten kondestor słyży właśnie jako taki filtr.

    Może niemasz "dobrej" masy na alternatorze. Kiedyś co prawda nie samochodzie, ale problem miałem podobny na akumulatorku było 18 i nawet rosło. Przyczyną tego był brak masy przy regulatorze napięcia.
    U siebie masz regulator razem z altenatorem, spróbuj podpiąć jakąś dodatkową masę do altenatora może coś się zmieni.
    Te pulsowanie światła może być gdy padnie mostek prostowniczy trzeba by go też sprawdzić.
    Nie ma co gdybać musisz wziąść miernik w ręce i do dzieła.
    Jak będziesz miał sprawdzony mostek, uzwojenia, wtedy pytaj.
  • #6 2772252
    treborrrrr
    Poziom 18  
    Posty: 366
    Pomógł: 1
    Ocena: 32
    Mostek gretza? A gdzie on jest? Rozwaliłem wszystko na powrót. Mam ten regulator w głoniach. Elektronikiem jestem i dziwi mnie jedna rzecz... mam na tym nowym regulatorze zwarcie między jedną koncówką która do niego wchodzi a szczotką. Przez to samo wejście między drugą szczotką jest chyba złącze PN ale tak jakby przez gretza bo w jedna strone 500ohm a w drugą 1000. Jeśli tam jest w tym reg. mostek to rozumiem ze wejścia to szczotki a wyjścia to masa i to coś na kabelek.... ale nie może tak być bo ten kabelek podłączony jest do zacisku który wzbudza alternator.... zna ktoś opis wyprowadzeń tego regulatora? Tymczasem idę pokombinować z masą wg. porady henx`a....

    Dodano po 1 [minuty]:

    dodam że po odłączeniu tego wyjscia z alternatora które ładuje akumulator miałem na nim 40V!!! ! AAA!!!!!

    Dodano po 41 [minuty]:

    No i gra. Problem był w masie regulatora. Wielkie dzięki POZDRAWIAM.
REKLAMA