witam mam VW GOLF'a II, jest w nim alternator firmy valeo. kiedyś znikło całkiem ładowanie, pierwsza diagnoza - regulator, został zmieniony na zamiennik firmy HELLA, po niecałym tygodniu zaczey pulsować światła, po "ekspertyzie" mechanika ta sama diagnoza ze znów zaczął szwankować, został zmieniony na regulator firmy MOTOROLA, po raptem dwóch tygodniach , co prawda światła nie pulsują, ale podczas dodawania gazu rozjaśniają się i napięcie ładowania rośnie do ok 17V, nie zawsze ale ostatnio dosyć często ze aż światła jaśniej świecą. Mam Pytanie czy to znów usterka regulatora ?? czy może wina tkwi już w alternatorze ze uszkadza może regulator ?? proszę o pomoc.