Witam.
Zawsze programowałem mikrokontrolery i teraz przyszeł czas na ATtiny. Musiałem pierwszy raz wykonać programator - udało się. Piszę program ustawiający bity na wyjściach, wrzucam i klapa - nic się nie dzieje. Może czegoś nie wiem, a zawsze programowałem już gotowe skrzynki. Mam jeden układ z programatorem. Wrzucam kod, nawet weryfikuję. Przekładam w osobne gniazdo, gdzie będzie doprowadzone 5v i masa. Zasilam i sprawdzam stany na nozkach woltomierzem. Wszędzie zero (oczywiscie poza 5v). Poszedł procek? Może do startu jest wymagany reset? Gdzieś czytałem, że powinien sam wystartować. Próbowałem ustawiać stany wysokie, niskie, czasowo zmieniać, np. co 1 sekundę... 1 milisekundę - czasy symulowałem, jak i cały program pisałem w assemblerze AVR Studio. Tam to wszystko działało. Pisałem potem z uwzględnieniem miejsca na tablicę przerwań, różne kombinacje bitów itp. Fusebitów nie zmieniałem. IspProg wyświetla same zera, a jako kod 0xFF. Próba ustawienia CLK0 i 1 na jedynki daje kod chyba 0x03... po zamknieciu okna i otwarciu pokazuje znow stare dane. Czy jeszcze czegoś nie wiem, czy po prostu proc poszedl?
I dodatkowe pytanie - jaki chip ma najmniejsze wymiary, a szczególnie wysokość? Celuję w ATtiny13 smd - coś chyba poniżej 1mm, a możliwości wystarczające.
Zawsze programowałem mikrokontrolery i teraz przyszeł czas na ATtiny. Musiałem pierwszy raz wykonać programator - udało się. Piszę program ustawiający bity na wyjściach, wrzucam i klapa - nic się nie dzieje. Może czegoś nie wiem, a zawsze programowałem już gotowe skrzynki. Mam jeden układ z programatorem. Wrzucam kod, nawet weryfikuję. Przekładam w osobne gniazdo, gdzie będzie doprowadzone 5v i masa. Zasilam i sprawdzam stany na nozkach woltomierzem. Wszędzie zero (oczywiscie poza 5v). Poszedł procek? Może do startu jest wymagany reset? Gdzieś czytałem, że powinien sam wystartować. Próbowałem ustawiać stany wysokie, niskie, czasowo zmieniać, np. co 1 sekundę... 1 milisekundę - czasy symulowałem, jak i cały program pisałem w assemblerze AVR Studio. Tam to wszystko działało. Pisałem potem z uwzględnieniem miejsca na tablicę przerwań, różne kombinacje bitów itp. Fusebitów nie zmieniałem. IspProg wyświetla same zera, a jako kod 0xFF. Próba ustawienia CLK0 i 1 na jedynki daje kod chyba 0x03... po zamknieciu okna i otwarciu pokazuje znow stare dane. Czy jeszcze czegoś nie wiem, czy po prostu proc poszedl?
I dodatkowe pytanie - jaki chip ma najmniejsze wymiary, a szczególnie wysokość? Celuję w ATtiny13 smd - coś chyba poniżej 1mm, a możliwości wystarczające.