Witam, mam problem z radiomagnetofonem philipsa, objawy były takie ze nie było dźwięku, znaczy był ale bardzo cichy, na słuchawkach to samo, koncówka mocy to TA8227, wymienilem ale dalej to samo, na płytce były jeszcze 3 tranzystory-BC327, też na wszelki wypadek wymieniłem i nic.
Kondensatory sprawdzałem, zasilanie też, potencjometr głośnosci, taśmy-bo wszystko jest połączone taśmami i juz nie mam pomysłu co mogło sie w nim popsuć. Wszystko działa tylko ze dzwięku nie ma, gra bardzo cicho, zeby usłyszeć trzeba przyłozyć ucho do obudowy.
Może ktoś sie spotkał z czyms takim i coś pomoże
Będe wdzięczny.
Aha i nie mam do niego serwisówki, na elektrodzie nie ma, szukałem w internecie to jest tylko na jakiś płatnych stronach.
Kondensatory sprawdzałem, zasilanie też, potencjometr głośnosci, taśmy-bo wszystko jest połączone taśmami i juz nie mam pomysłu co mogło sie w nim popsuć. Wszystko działa tylko ze dzwięku nie ma, gra bardzo cicho, zeby usłyszeć trzeba przyłozyć ucho do obudowy.
Może ktoś sie spotkał z czyms takim i coś pomoże
Aha i nie mam do niego serwisówki, na elektrodzie nie ma, szukałem w internecie to jest tylko na jakiś płatnych stronach.