Po dyskusji w temacie dot. prądów wirowych, gdzie pokazałem stan blach z silnika pompy spustowej zmywarki postanowiłem wrzucić kilka zdjęć z jej destrukcji, której jakiś czas temu dokonałem szukając przyczyny awarii i słabych punktów. Dodatkowo miałem pewne plany co do nietypowego wykorzystania uzwojeń.
Od czasu naprawy, którą opisywałem tutaj [https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4061104.html], wymieniłem osobiście po rodzinie i znajomych kolejne 2 takie pompy, a wymianę trzeciej konsultowałem telefonicznie. Wygląda na to, że jest to projektowane jako element eksploatacyjny w tych sprzętach 😏💰
Pompa wygląda tak:
jest to silnik synchroniczny z magnesami trwałymi PMSM, sterowany falownikiem na płycie elektroniki zmywarki. Sterowanie dość ciekawe, z dedykowanego drivera, dwa wyprowadzenia współdzielone z pompą myjącą, przełączane przekaźnikami, szczegóły w opisie naprawy podlinkowanym na początku.
Zaletą konstrukcji jest to, że nie ma uszczelniacza na osi, a część mająca kontakt z wodą jest w pełni hermetyczna. Wirnik daje się wyciągnąć, jednak po dłuższym czasie od wymiany nie polecam - zostają tam resztki wody "brudnej", co daję się odczuć nosem zaraz po wyjęciu 💩
W przypadku tego egzemplarza dwa uzwojenia miały przerwę, Problemem tutaj mogą być nawet same wyprowadzenia uzwojeń i ich luty (drut nawojowy "przyłapany" do wyprowadzenia, przed PCB), które po prostu korodują, a nie są zabezpieczone żadnym lakierem, tylko odrobiną jakiegoś żelu hydrofobowego, które łatwo daje się zetrzeć.
Po odlutowaniu PCB zabrałem się próbę wyciągnięcia uzwojeń. Okazało się banalnie proste. Rdzeń był po prostu złożony na wcisk z karkasami, żadnych lakierów, żadnego rozklejania czy gotowania. Do tego korozja.
Korozja jest wszędzie - między wszystkimi blaszkami, przy okazji lekko je rozpychając i luzując całą konstrukcje. W epoce samodzielnego nawijania transformatorów czy przezwajania silników często trzeba było gotować rdzenie, żeby lakiery i żywica pusćiła. tutaj wystarczyło rozdzielić blaszki wkrętakiem.
Wszystkie kształtki, z których wykonany był stojan są w stanie jak na zdjęciu.
Uzwojenia także nie są zabezpieczone żadnym lakierem czy choćby parafiną, po prostu nawinięte drut.
Wstawię jeszcze dwa zdjęcia z tamtego tematu - tamten egzemplarz był w nieco lepszym stanie, mniej skorodowany, ale usterka podobna, jedno uzwojenie zwarte, jedno przerwane, jedno sprawne.
Należy chyba pochwalić zespół inżyniersko-księgowy? 🤓 Mimo, że wnętrze zmywarek suche - nie było wycieków, które mogłyby się przyczynić do takiego stanu rzeczy, to warunki kuchenne oraz zmiany temperatury spowodują, że wilgoć się prędzej czy później skropli powodując stan jak na fotkach. Taka konstrukcja "ekologiczna" więcej niż 3-5 lat nie wytrzyma, co jest chyba maksymalnym możliwym okresem wydłużenia gwarancji.
Na koniec porada praktyczna dla podejmujących się samodzielnych napraw: jest kilka podobnych modeli tych pomp, nowe - oryginalne jak i zamienniki za ok. 100 zł pracują już 2-3 lata. Kolega, któremu pomagałem zdalnie "przyoszczędził" (użyłbym tu innego słowa ✡️, ale pewnie cenzura😉) i zamówił za ok. 30 zł egzemplarz używany z demontażu - po 3 miesiącach zamawiał kolejną, tym razem nową...
Kończąc - ktoś z kolegów wpadnie na to, jak chciałem wykorzystać te uzwojenia? Niestety w pełni sprawne odzyskałem tylko jedno a i już ktoś wpadł na podobny pomysł, więc finalnie temat odpuściłem.😝
Od czasu naprawy, którą opisywałem tutaj [https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4061104.html], wymieniłem osobiście po rodzinie i znajomych kolejne 2 takie pompy, a wymianę trzeciej konsultowałem telefonicznie. Wygląda na to, że jest to projektowane jako element eksploatacyjny w tych sprzętach 😏💰
Pompa wygląda tak:
jest to silnik synchroniczny z magnesami trwałymi PMSM, sterowany falownikiem na płycie elektroniki zmywarki. Sterowanie dość ciekawe, z dedykowanego drivera, dwa wyprowadzenia współdzielone z pompą myjącą, przełączane przekaźnikami, szczegóły w opisie naprawy podlinkowanym na początku.
Zaletą konstrukcji jest to, że nie ma uszczelniacza na osi, a część mająca kontakt z wodą jest w pełni hermetyczna. Wirnik daje się wyciągnąć, jednak po dłuższym czasie od wymiany nie polecam - zostają tam resztki wody "brudnej", co daję się odczuć nosem zaraz po wyjęciu 💩
W przypadku tego egzemplarza dwa uzwojenia miały przerwę, Problemem tutaj mogą być nawet same wyprowadzenia uzwojeń i ich luty (drut nawojowy "przyłapany" do wyprowadzenia, przed PCB), które po prostu korodują, a nie są zabezpieczone żadnym lakierem, tylko odrobiną jakiegoś żelu hydrofobowego, które łatwo daje się zetrzeć.
Po odlutowaniu PCB zabrałem się próbę wyciągnięcia uzwojeń. Okazało się banalnie proste. Rdzeń był po prostu złożony na wcisk z karkasami, żadnych lakierów, żadnego rozklejania czy gotowania. Do tego korozja.
Korozja jest wszędzie - między wszystkimi blaszkami, przy okazji lekko je rozpychając i luzując całą konstrukcje. W epoce samodzielnego nawijania transformatorów czy przezwajania silników często trzeba było gotować rdzenie, żeby lakiery i żywica pusćiła. tutaj wystarczyło rozdzielić blaszki wkrętakiem.
Wszystkie kształtki, z których wykonany był stojan są w stanie jak na zdjęciu.
Uzwojenia także nie są zabezpieczone żadnym lakierem czy choćby parafiną, po prostu nawinięte drut.
Wstawię jeszcze dwa zdjęcia z tamtego tematu - tamten egzemplarz był w nieco lepszym stanie, mniej skorodowany, ale usterka podobna, jedno uzwojenie zwarte, jedno przerwane, jedno sprawne.
Należy chyba pochwalić zespół inżyniersko-księgowy? 🤓 Mimo, że wnętrze zmywarek suche - nie było wycieków, które mogłyby się przyczynić do takiego stanu rzeczy, to warunki kuchenne oraz zmiany temperatury spowodują, że wilgoć się prędzej czy później skropli powodując stan jak na fotkach. Taka konstrukcja "ekologiczna" więcej niż 3-5 lat nie wytrzyma, co jest chyba maksymalnym możliwym okresem wydłużenia gwarancji.
Na koniec porada praktyczna dla podejmujących się samodzielnych napraw: jest kilka podobnych modeli tych pomp, nowe - oryginalne jak i zamienniki za ok. 100 zł pracują już 2-3 lata. Kolega, któremu pomagałem zdalnie "przyoszczędził" (użyłbym tu innego słowa ✡️, ale pewnie cenzura😉) i zamówił za ok. 30 zł egzemplarz używany z demontażu - po 3 miesiącach zamawiał kolejną, tym razem nową...
Kończąc - ktoś z kolegów wpadnie na to, jak chciałem wykorzystać te uzwojenia? Niestety w pełni sprawne odzyskałem tylko jedno a i już ktoś wpadł na podobny pomysł, więc finalnie temat odpuściłem.😝
Fajne? Ranking DIY