Witam.
Nie jestem biegły może w tej dziedzinie, ale tak sobie myślę: jak już wyżej niektórzy z kolegów zauważyli, pobór pradu przez laptop nie jest stały; raz jest większy, raz mniejszy w zależności od tego które z jego wewnętrznych układów pracują lub nie ( karta sieciowa, inne karty, twardy dysk, stacja CD itd, itp). Co za tym idzie, w zależności od tego jak zmienia się natężenie prądu, tak i będzie się zmieniał spadek napięcia na oporniku (przyjmujemy że jego wartość R jest stała) czyli automatycznie bedzie zmieniało się napięcie zasilające laptop. Napięcie może to przy minimalnym poborze prądu być zbyt wysokie i uszkodzi nam laptop, zaś przy maksymalnym może być zbyt niskie i spowoduje zakłócenia w jego pracy a nawet całkowite wyłączenie. Teraz nawiązując do cyferek: spadek napięcia na rezystorze wynosi 19V-15V=4V . Prąd płynący przez rezystor zakładamy że jest taki sam jak maksymalny prad pobierany przez laptop i wynosi 3A. Korzystając z Prawa Ohma R=U/I obliczamy opór 4/3=1,33... oma , więc dobrze go wyliczyłeś.

Nie mniej ważną jednak rzeczą jest jeszcze moc rezystora P=UxI , a ponieważ I=U/R to P=UxU/R (u kwadrat dzielone przez r) czyli 4x4/1.33= 12,3 W . Jest to już raczej nie mała moc i pozostaje teraz pytanie jakie się w związku z tym wydzieli na oporniku ciepło i w jaki sposób je odprowadzić.
Wydaje mi się że taki sposób obniżenia napięcia nie jest najlepszy, lepszym mogłoby być zastosowanie układu stabilizatora z opornikiem i diodą zenera na napięcie 15V, ale ten układ też ze względu na duży pobierany prąd ma swoje wady. Natomiast jeżeli zastosujemy bardziej złożony układ tranzystorowo-diodowo-oporowy z diodą zenera wpiętą w bazę tranzystora to już praktycznie prawie że dublujemy układ stabilizatora w poprzednim stopniu ( zasilacz 19V), ale to już ma sens ponieważ otrzymamy stabilne 15V. Równie pewnym rozwiązaniem byłby chyba też układ wykorzystujący popularny regulator LM317 z tranzystorami w stopniu końcowym. Są już wprawdzie stabilizatory 15V 3A, ale wymagają one większego niż 19V napięcia wejściowego (MC78T15CT - Fairchild). Czy więc jest sens budować drugi układ stabilizujący ? Czyż nie lepszym rozwiązaniem będzie zastosowanie jednego, właściwego zasilacza?
Jak zaznaczyłem na wstępie nie jestem biegły w tej dziedzinie dlatego myślę że temat ten należy przesunąć do działu " Zasilanie Układów Elektronicznych" co też czynię.
Pozdrawiam.