Mam problem z pralką, w której silnik zachowuje się w nienormalny sposób. Wszystkie układy przełączników/załączników tj, dzwiowych,programatora,hydrostatu itp. (kondensator też ma prawidłowe pojemności) już sprawdziłem w celu wyeliminowania drgania styków podczas pracy pralki. Silnik po wyjęciu też zachwoje się w identyczny sposób.
Objawy są: Silnik podczas prania lub wirowania nie może wystartować, buczy przez około 2-3 sek. i potem startuje z olbrzymią siłą, nabierając wysokie obroty, które normuje po około 4 sek do 55 obr/min. Podczas startu uchodzi dym ze szczotek, a komutator silnika jest mocno ciemny, prawie czarny. Na co stawiacie? Silnik, układ regulacji, czy kondensator który zdaje się być dobry?
Objawy są: Silnik podczas prania lub wirowania nie może wystartować, buczy przez około 2-3 sek. i potem startuje z olbrzymią siłą, nabierając wysokie obroty, które normuje po około 4 sek do 55 obr/min. Podczas startu uchodzi dym ze szczotek, a komutator silnika jest mocno ciemny, prawie czarny. Na co stawiacie? Silnik, układ regulacji, czy kondensator który zdaje się być dobry?