Witam.
Mam kilka pytań do fachowców z dziedziny napędów pradu stałego - odnośnie sterowania silnbikami pradu stałego stosowanymi w układach trakcyjnych - np. roznego rodzaju wózków widłowych, czyszczących itp...
Otóż dosc czesto spotykam się z układem zailania silnika bocznikowego - jak na rysunku.
oczywiscie na schemacie pominąłem diody - ktore znajduja się w strukturze MOSFETÓW - a co jest oczywiste(oraz drivery, ukł. pom. pradu itp.).
Silnik posiada oczywiscie dwa uzwojenia - jedno wzbudzenia - drugie - twornika.
i teraz tak:
1. predkośc obrotową mozna zapewne regulować przebiegiem PWM podanym na bramkę Q6 (i zapewne - z uwagi na dc niską rezystancję twornika - wskazany jest rozruch przy małym - wzrastającym wspołczynniku wypełnienia impulsów?)
czy w takim przypadku prad wzbudzenia powinien pozostać stały?
czy w tym uzwojeniu też wskazane jest stosowanie modulacji PWM?
czy w koncu - przy zaniku z jakichs powodów lub obniżenia się pradu wzbudzenia - silnik moze sie rozbiec do niebezpiecznych obrotów? - a co za tym idzie - czy nie jest wskazane wczesniejsze uruchomienie uzwojenia wzbudzenia - pomiar pradu i stwierdzenie - czxy jest wszystko ok - a nast. załączenie uzwojenia twornika?
2. jaka jest rola dokładnie tranzystora Q5 - mi przychodzi tylko na myśl tylko wymuszone hamowanie - czy słusznie?
3. zmiana kierunku obrotów jest mozliwa chyba jedynie tylko poprzez przełączenie par tranzystorów - q1-q4 lub q2-q3 - czy tutaj równiez stosowany jest przebieg PWM czy tylko załączenie na stale dwóch z czterech tranzystorów?
jesli ktos miałby jakies sugestie - prosze o jakies wskazówki i teoretycne wywody - połączone z praktyką
Mam kilka pytań do fachowców z dziedziny napędów pradu stałego - odnośnie sterowania silnbikami pradu stałego stosowanymi w układach trakcyjnych - np. roznego rodzaju wózków widłowych, czyszczących itp...
Otóż dosc czesto spotykam się z układem zailania silnika bocznikowego - jak na rysunku.
oczywiscie na schemacie pominąłem diody - ktore znajduja się w strukturze MOSFETÓW - a co jest oczywiste(oraz drivery, ukł. pom. pradu itp.).
Silnik posiada oczywiscie dwa uzwojenia - jedno wzbudzenia - drugie - twornika.
i teraz tak:
1. predkośc obrotową mozna zapewne regulować przebiegiem PWM podanym na bramkę Q6 (i zapewne - z uwagi na dc niską rezystancję twornika - wskazany jest rozruch przy małym - wzrastającym wspołczynniku wypełnienia impulsów?)
czy w takim przypadku prad wzbudzenia powinien pozostać stały?
czy w tym uzwojeniu też wskazane jest stosowanie modulacji PWM?
czy w koncu - przy zaniku z jakichs powodów lub obniżenia się pradu wzbudzenia - silnik moze sie rozbiec do niebezpiecznych obrotów? - a co za tym idzie - czy nie jest wskazane wczesniejsze uruchomienie uzwojenia wzbudzenia - pomiar pradu i stwierdzenie - czxy jest wszystko ok - a nast. załączenie uzwojenia twornika?
2. jaka jest rola dokładnie tranzystora Q5 - mi przychodzi tylko na myśl tylko wymuszone hamowanie - czy słusznie?
3. zmiana kierunku obrotów jest mozliwa chyba jedynie tylko poprzez przełączenie par tranzystorów - q1-q4 lub q2-q3 - czy tutaj równiez stosowany jest przebieg PWM czy tylko załączenie na stale dwóch z czterech tranzystorów?
jesli ktos miałby jakies sugestie - prosze o jakies wskazówki i teoretycne wywody - połączone z praktyką