Sobotę spędziłem przy samochodzie. Mam trochę więcej danych
Zrobiłem fotkę z widokiem na interesujący mnie fragment silnika. Widać tam zaznaczone dwa czujniki. Ten zielony oznaczony numerem 1. to czujnik temperatury cieczy chłodzącej. Ma 4 styki oznaczone literami A-B-C-D. Wewnątrz zamontowane są dwa termistory NTC o rezystancji odpowiednio: A-B - 1k i C-D - 2k w temperaturze pokojowej. (Part.Nr. 059 919 501A)
Po odłączeniu przewodów od wentylatora i rozgrzaniu silnika mogłem sprawdzić, że ten czujnik z całą pewnością steruje wskazówką temperatury na desce rozdzielczej. Czym jeszcze to na razie nie wiem.
Drugi czujnik (ten z numerem 2.) niestety czujnikiem nie jest

Wszystko wskazuje na to, że jest to elektromagnes sterujący termostatem. Ma rezystancje 15ohm. Z zewnątrz jest niemal identyczny z czujnikiem temperatury, ale są to jedynie jego wyprowadzenia. Ma nawet niemal identyczną zawleczkę. Niestety próba wyjęcia go skutkuje najpierw zsunięciem mocowania styków, a ciągnięcie za styki kończy się ich oberwaniem. Sam elekrtomagnes jest zintegrowany z obudową termostatu i nie da się go wymienić jako oddzielnej części.
W ten sposób uszkodziłem termostat. Całe szczęście, że nie ma problemu z jego wymontowaniem. Mocowany jest jedynie dwoma śróbami. Przed odkręceniem ich warto zdjąć gumowy szlauf - będzie wygodniej wyjąć termostat.
Po wyjęciu termostatu okazało się, że ma oberwane plastikowe listki mocujące sprężynę wkładu. Być może uszkodziłem je w trakcie mało delikatnego wysuwania termostatu z obudowy, ale nie sądzę, by to było aż tak delikatne.
Tak czy inaczej na dzień dzisiejszy mam do wymiany termostat (Part.Nr. 06A 121 114), który kosztuje w Serwisie Autoryzowanym 312zł

Zamienników niestety brak - tylko oryginał.
Po jego wymianie napiszę co się zmieniło

Na razie czekam aż go ściągną, bo jest na zamówienie.
