Matisz5 napisał: A szlo by samemu zrobic taki nadajnik i odbiornik, ktore by przesylaly prąd na odleglosc okolo 100m. Nadajnik podlaczony w domu do gniazdka i do odbornika dochodzila by taka czesc, ze mogla by zasilisc mp3 albo cos takiego?
Pewnie, że by szło - podobno nie ma rzeczy niemożliwych
A tak poważniej trochę to 100 m to dość sporo, żeby przesłać aż taką moc potrzebną do mp3 w warunkach amatorskich.
Energia elektryczna jest przesyłana bez kabli tyle że nie wykorzystuje się jej do zasilania układów.
Odtwarzacz mp3 można by próbować zasilić bezprzewodowo w obrębie pokoju lub domu jednorodzinnego, tyle że finansowa strona budowy i późniejszego dostarczania energi chyba mija się z celem.
Odtwarzacze mp3 mają miejsce na baterie. W to miejsce nie wsadzisz "odbiornika energii" o uzasadnionej ekonomicznie sprawności.
Koszt tych baterii jest wiele razy mniejszy niż koszt prądu potrzebnego do zasilenia bezprzewodowego.
Gdyby chciał przekazywać energię indukcyjnie to przecież można owinąć obszar 100 m (bo o to pytasz?) drutem o sporym przekroju i kilkunastoma zwojami. Gdyby kilkanaście brakło to kilkaset, kilka tysięcy...
I wpuszcząć tam prąd rzędu kA który generowałby odpowiednie pole magnetyczne, które indukowałoby w cewce przy odtwarzaczu mp3 odpowiednią energię.
Raczej nikt nie zaprzeczy, że tak się energii przekazać nie da
Tylko niech ktoś znajdzie sensownośc takiego roziwązania