Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

nawijarka wirników (silników elektrycznych)

24 Lis 2006 18:03 5897 3
  • Poziom 16  
    Jak jest realizowany proces nawijania wirników od silników elektrycznych. Jakich maszyn się do tego używa. Jak wyglądają, gdzie je mozna kupić?
    Jak realizuje się proces wyważania takich wirników itp.?
  • Moderator Elektrotechnika
    Witam
    Proces nawijania automatycznego wirników silników komutatorowych był opisany w książce Maszyny elektryczne małej mocy(niestety autora nie pamiętam).Były tam pokazane maszyny firmy Micafil.Zakup takich maszyn jest opłacalny tylko w przypadku dużych serii tego samego typu wirnika-w przypadku przezwajania wirników różnych typów i małych ilości robi sie to ręcznie(ekonomia).Pozdrawiam
  • Poziom 23  
    zależy to od silników , większość obecnych konstrukcji jest raczej realizowana jako tzw produkty jednorazowe ... problemy ze zmieszczeniem cewek i ponownym podłączeniem do komutatora, pracowałem jako autoamatyk - remontowiec w dużym zakłądzie i mieliśmy w ekipie nawijacza - naprawiał wszelakiej maści silniki i cały czas był zdania że nie ma to jak porządna ręczna robota - a automatyka produkcji jest dobra tylko w przypadku bardzo dużych serii - sam naprawiałem troszkę silników i niestety większość lądowała na złomie włąsnie z powodu fizycznej niemożliwości naprawy, trzeba jeszcze pamiętać że po nawinieciu takowego wirnika trzeba go jeszcze zabezpieczyć odpowiednim lakierem , a następnie wyważyć i oczywiście zależy od staniu komutatora - najlepiej go przetoczyć ... tak więć bez dużego zaplecza warstatowego zakup nawijarki jest niepotrzebnym wydatkiem ...
  • Moderator Elektrotechnika
    radiomechanik napisał:
    zależy to od silników , większość obecnych konstrukcji jest raczej realizowana jako tzw produkty jednorazowe ... problemy ze zmieszczeniem cewek i ponownym podłączeniem do komutatora, pracowałem jako autoamatyk - remontowiec w dużym zakłądzie i mieliśmy w ekipie nawijacza - naprawiał wszelakiej maści silniki i cały czas był zdania że nie ma to jak porządna ręczna robota - a automatyka produkcji jest dobra tylko w przypadku bardzo dużych serii - sam naprawiałem troszkę silników i niestety większość lądowała na złomie włąsnie z powodu fizycznej niemożliwości naprawy, trzeba jeszcze pamiętać że po nawinieciu takowego wirnika trzeba go jeszcze zabezpieczyć odpowiednim lakierem , a następnie wyważyć i oczywiście zależy od staniu komutatora - najlepiej go przetoczyć ... tak więć bez dużego zaplecza warstatowego zakup nawijarki jest niepotrzebnym wydatkiem ...

    Automaty służące do produkcji wirników(a o takie autorowi tego postu chyba chodzi) realizują ten proces od początku do końca.Wszystkie wirniki da się przewinąć,ale musi być odpowiedni proces technologiczny od materiałów aż do wyważenia no i odpowiednia wiedza poparta praktyką,bo inaczej to do kosza.Automaty robią to precyzyjniej,ale jak to wcześniej było napisane,potrzebna jest duża seria tego samego typu wirnika aby było to opłacalne.