Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Tachograf Cyfrowy Karta

PluszowyMisiu 13 Dec 2006 22:30 10876 24
  • #1
    PluszowyMisiu
    Level 14  
    Witam. Nie wiem czy to wlasciwy dzial ale jesli sa kierowcy ktorzy sie interesuja elektronika to pewnie dobrze trafilem.
    Mam kilka pytan:
    - W tachografie cyfrowym, jaki rodzaj kart kierowcy sa zastosowane??
    ( Chce zrobic sobie komputerowy czytnik tych kart )
    - Czy moge gdzies kupic taki czytnik?
    - Gdzie moge znalesc wiecej info o tych kartach.
    Pozdrwaim
  • #2
    ostry4444
    Level 15  
    Firma DRABPOL Częstochowa tel 34-366-00-22
  • #3
    avoo
    Level 11  
    Tą kartę czyta kazdy czytnik kart (taki z supermarketu za 20 zł też).
    Dane zapisane są w trzech plikach. Dane pojazdu, kierowcy, tachografu ale je odczytać można tylko za pomoca specjalnych programów ogólnie dostepnych. Wersja demo działe 1 mc dostępna w firmie DRABPOL
  • #4
    bazantowo
    Level 10  
    czyli dzięki temu programowi będę mógł odczytać zawartość karty, zapisać nie można nic ?
    Pozdrawiam
  • #5
    jarek62
    Level 9  
    Jak rozumnie oprócz czytnika szukasz urządzenia do z kopiowania karty mam racje
  • #7
    jarek62
    Level 9  
    Ja terz od pewnego czsu szukam czegoś takiego jak narazie bez skutków, w przyszłym miesiącu planuje odwiedzic wolumen w wawie .Mam nadzieje że coś znajdę.
  • #9
    jarek62
    Level 9  
    dzięki za linka , chodz szukam czegoś aby z jednej kary zrobić dwie :D
  • #10
    serwis_gh
    Diesel injection systems specialist
    Karty są zabezpieczone przed kopiowaniem.
    Chodzi o to aby nie wgrywać godzin pracy podwójnie dla jednego kierowcy.
  • #11
    jarek62
    Level 9  
    teraz rozumnie dzięki za wjadomość
  • #12
    grzechu40
    Level 21  
    Zyczę Panowie powodzenia w tym temacie dodam tylko że wszystko jest bdb. zabezpieczone miałem szkolenie z cyfrówek i co nieco poczytałem co wcale nie znaczy że się nie da, jest to temat dla bardzo zaawanaowanych elektroników a co gorsze każda ingerencja w co kolwiek kartę czy tacho jest rejestrowana i przechowywana przynajmniej przez rok a to znaczy że przy co rocznym przeglądzie legalizacyjnym wszystko wyjdzie a w rzaie wypadku jest on poddawany analizie specjalistów. Nawet jesli uda się skopiowac kartę i jeździc np u innego właściciela to też wyjdzie to ponieważ dane z firm dotyczące kierowców też są okresowo sprawdzane i umieszczane w bazie więc łatwo ten numer wyłowić. Pozdrowienia i czekam na odzew, będę też śledził Wasze poczynania bo jestem ciekawy kiedy zostanie cyfrówka rozpracowana.
  • #13
    PluszowyMisiu
    Level 14  
    Ten temat juz mnie powiedzmy nie interesuje ale:
    Te karty musza być dobrze zabezpieczone bo jak by to było że pierwszy lepszy kierowca kupi sobie czytnik w sklepie i jazda :) Nie tedy droga:
    popatrzmy na karty różnych operatorów TV SAT, te karty są lepiej zabezpieczone ale jak sie zbierze grupa osób która ma za zadanie rozpracowanie systemu to nie ma czegoś co się nie da złamac.
    Tak więc życze powodzenia w rozpracowaniu systemu :)
    Pozdrawaim
  • #14
    mruwkaz11
    Level 13  
    Witam mądre głowy,mam takie pytanko-czy ruszyło sie już może coś w temacie kart chipowych tacho ??
  • #15
    bartods
    Level 16  
    Witam, osobiście nie jestem zwolennikiem łamania zabezpieczeń ale jest już parę sposobów na cyfrówki. Niestety nawet zainteresowanym nie mogę powiedzieć co i jak bo nie chcę stracić uprawnień.
    Napiszę krótko, są odpowiednie kody wprowadzone przez producenta do uP (ST10xxx) umieszczonego w tacho, które pozwalają na edycję zawartości pamięci :) , a także softy z niedozwolonymi dodatkami. Osobiście widziałem taką cyfróweczkę Siemens-a z nowym sofcikiem która wyłączała rejestrowanie pracy wtedy gdy kierowca nacisnął odpowiednio kombinację przycisków na klawiaturce tachografu.
    Oczywiście musiałem takiego Pan-a odesłać z kwitkiem.
    Niestety dla producentów cyfrówki posiadają wiele dziur w zabezpieczeniach które już są wykorzystywane.
  • #16
    User removed account
    User removed account  
  • #18
    bartods
    Level 16  
    Nie co 23 miesiące tylko co 24 miesiące, inaczej mówiąc 104 tygodnie tak jak to się ma w tachografach analogowych.
    To inspekcja i policja wciska ludziom że co 23 miesiące, a niektórzy wieżą. Polecam rozporządzenie 1620 z załącznikiem B.
    Tam wszystko jest ładnie opisane. Jeżeli chodzi o te kody jak to kolega napisał to są to PIKTOGRAMY.
    Wprowadzone były dlatego aby ujednolicić tzw. język odczytywania danych z wydruku, i wcale nie trzeba mieć tablicy aby je odczytać, wystarczy je znać :] jak każdy technik warsztatu.
  • #19
    mirson1
    Level 9  
    Uważam, że kolega "bartods" poleca złe rozporządzenie.
    Powinno być Rozporządzenie Komisji (WE) 1360/2002, dostosowujące do postępu technicznego Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym.
    Wymagania techniczne określone w załączniku 1B.
  • #20
    bartods
    Level 16  
    Przepraszam za pomyłkę, zgadza się Kolega Mirson1 ma rację z numerem rozporządzenia, jest to rozporządzenie 1360 z załącznikiem B. Ale co do załącznika to dobrze pamiętałem :). Błąd wynika z tego że dawno miałem szkolenie, tam właśnie są opisy piktoigramów z kodami odczytu. Polecam zainteresowanym tą lekturę.
    !1360
  • #21
    petrys-go
    Level 14  
    Panowie cyfrówki są dawno rozpracowanę !!!!
    Wszyscy to więdzą !!!
    Ja szukam takiej osoby interesuje mnie długa i owocna współpraca dla tej osoby !!!
    Proszę odezwij się do mnie na petrys-go(malpa)o2.pl
    Przestańcie wciskać że na legalizacjach (kalibracjach) coś znajdą !!!
    Powiedz im że masz ponad 20 aut i żadne nie przyjedzie do nich to oni są już ślepi!!!
  • #22
    User removed account
    User removed account  
  • #23
    petrys-go
    Level 14  
    hahaha
    tak a co na to twój szef?
    dobrze robisz mówi?? większość znas jesteśmy pracownikami tak??
    i jesteśmy szefami tak???
    i w obu sytuacjach priorytet to klient bo jak go nie ma to co?
    nie ma pracy!!
    fajnie sie piszę a prawda jest niestety taka jaka jest
    przymykamy oko i robimy
    Pozdrawiam
  • #24
    bartods
    Level 16  
    Kolego Petrys-go jestem technikiem już troszkę czasu, i wiem co można a co nie. Z tego co widzę to nie orientujesz się że wkładając swoją kartę warsztatową do tacha cyfrowego chcąc nie chcąc zostawiasz ślad w takim tachografie. Jeżeli sobie chcesz tak robić to gwarantuje ci że owocną pracę może będziesz miał ale na pewno nie długą.
    Co z tego że te tacha mają lukę w zabezpieczeniach, ty o tym wiesz, ja o tym wiem i wiele osób o tym wie, ale nie uprawnia to nikogo do ingerowania w dane ani informowania wszystkich na około że takie coś istnieje. Co innego jeśli kierowcy brakuje paru kilometrów do zjazdu i zakłada magnes lub wyjmuje kartę, a co innego jeśli robi to nagminnie i w końcu doprowadzi to do wypadku (zmęczenie). Widzę że nie masz dziecka ani żony lub o nich nie dbasz skoro tak robisz, ja byłem świadkiem wypadku kierowcy ciężarówki właśnie ze zmęczenia (dwie osoby zginęły na miejscu, a kierowca przed rozprawą się powiesił...). Wiesz ile taka historia się może jeszcze powtórzyć ,nigdy niewiadomo czy nie zginą nasi bliscy? Więc chwaląc się że ty takie rzeczy robisz bierzesz na siebie pełną odpowiedzialność, bo ktoś kto dał tobie zezwolenie na wykonywanie sprawdzania lub naprawy powierzył ci pewien obowiązek.
    Powiem ci jedno Ty możesz już mieć nie jedno życie na sumieniu nawet o tym nie wiedząc. Mógł bym tak pisać bez końca ale dla niektórych liczy się kasa a nie życie!
  • #25
    MAN Electronics
    VIP Meritorious for electroda.pl
    bartods wrote:
    Kolego Petrys-go jestem technikiem już troszkę czasu, i wiem co można a co nie. Z tego co widzę to nie orientujesz się że wkładając swoją kartę warsztatową do tacha cyfrowego chcąc nie chcąc zostawiasz ślad w takim tachografie. Jeżeli sobie chcesz tak robić to gwarantuje ci że owocną pracę może będziesz miał ale na pewno nie długą.
    Co z tego że te tacha mają lukę w zabezpieczeniach, ty o tym wiesz, ja o tym wiem i wiele osób o tym wie, ale nie uprawnia to nikogo do ingerowania w dane ani informowania wszystkich na około że takie coś istnieje. Co innego jeśli kierowcy brakuje paru kilometrów do zjazdu i zakłada magnes lub wyjmuje kartę, a co innego jeśli robi to nagminnie i w końcu doprowadzi to do wypadku (zmęczenie). Widzę że nie masz dziecka ani żony lub o nich nie dbasz skoro tak robisz, ja byłem świadkiem wypadku kierowcy ciężarówki właśnie ze zmęczenia (dwie osoby zginęły na miejscu, a kierowca przed rozprawą się powiesił...). Wiesz ile taka historia się może jeszcze powtórzyć ,nigdy niewiadomo czy nie zginą nasi bliscy? Więc chwaląc się że ty takie rzeczy robisz bierzesz na siebie pełną odpowiedzialność, bo ktoś kto dał tobie zezwolenie na wykonywanie sprawdzania lub naprawy powierzył ci pewien obowiązek.
    Powiem ci jedno Ty możesz już mieć nie jedno życie na sumieniu nawet o tym nie wiedząc. Mógł bym tak pisać bez końca ale dla niektórych liczy się kasa a nie życie!



    popieram całkowicie wypowiedz Kolegi może napisze troszkę z innej kategorii ale również podobna sugestia jako że zajmuje się m.in. serwisowaniem naczep z systemem Wabco (autoryzacja) niekiedy kierowcy proszą mnie o zmianę rożnych parametrów np. a bo to wykasować przebieg a co lepsze pozmieniać ciśnienia sterujące hamowaniem na takie zęby więcej zużywało się hamulców w naczepie a nie ciągniku (naczepy wynajmowane) wtedy mówię NIE bo każda operacja wykonana prze zemnie zapisuje się w systemie wraz z moim nr serwisanta a potem gdy coś się stanie to kogo wezmą do odpowiedzialności... no mnie i szefa
    Kolego Petrys-go:
    masz w pewnym sensie racje bo tak jest na wielu warsztatach ale jeśli szef ceni sobie bezproblemowa prace to woli nie mieć paru klientów za to mieć spokojna głowę ze nic nikomu się nie stanie i nie straci autoryzacji (robiąc sobie kłopoty dodatkowo) pierwsze to myśleć samemu co się robi a 2 to jak szef nie myśli to go ukierunkować a jeśli się nie da to ja wolałbym nie robić niż myśleć czy komuś się coś nie stanie i nie będzie kłopotów.