Witam.
Ostatnio urodził się w mojej głowie nowy pomysł wzmacniacza do systemu domowego 5.1. Jako, że samemu wykonanie takiego projektu graniczy z cudem (a może bardziej ze śmiercią wynikłą z głodówki), pomyślałem zapytać się o opinie maniaków elektroniki. Chodzi mi po głowie zrealizowanie takiego projektu w postaci GNU. Dzięki temu mogłyby się przyłączyć różne osoby, współtworząc dany projekt.
Dobra, teraz o co mi chodzi:
A. Parametry urządzenia. Przemyślałem co nieco i doszedłem do takich wniosków:
- dwa wejścia S/PDIF + 2xCOAX przełączalne
- trzy wejścia analogowe stereo
- wbudowane radio z RDS
- procesor DSP (volume, equalizer, MP3, AC3, Pro Logic, analizator widma, vu-meter, mixowanie, delay)
- wzmacniacze typu T - wyjście 5.1.
- osobno panel na RS485 posiadający :
- przyciski, IR, MMC, wyśw. graficzny 128x64, impulsator, wy na sł.
- dodatkowy panel zdalny
- przyciski, wyśw 2x16, wy 2xsł.
Tyle parametrów, a teraz część trudniejsza, czyli można rzec hardcorowa
1) wybór procesora DSP. Są produkowane procki w cenach około 100..200zł, które już posiadają te funkcje, jednak ze względu na licencjonowanie nie są one dostępne w normalnej sprzedaży. Wniosek - trzeba wykorzystać zwykły DSP i napisać oprogramowanie, jednakże wiąże się to z hardcorowym programowaniem.
a) obsługa analizy widma, vu-meter, volume, mix, eq - bez problemu
b) dekodowanie MP3 - akceptowalne, są opisy w necie
c) dekodowanie AC3 - tym już ciężko, opisy są, ale trochę lakoniczne. można by pogrzebać w kodzie gotowych programów na kompa
d) dekodowanie Pro Logic - jeszcze bardziej strzeżona tajemnica, tak jak pkt c
Kolejną sprawą jest dostępność układu. Jest taki jeden 32-bitowy o wydolności około 1200MFLOPSów. W sumie by starczyło (należy stwierdzić fakt, że samo dekodowanie AC3 wymaga około 30MIPS, czyli zostaje spory zapas na resztę funkcji)
2) SSM2163, OM5610, SAA6588, FT8U232 - nie ma z tym problemu
3) gorzej z dekoderem S/PDIF, jako, że DSP nie ma wbudowanego, trzeba użyć zewnętrznego np. DIR1703 lub CS8414, jednakże ta dostępność na polskim rynku....
4) w tym miejscu też hardcor, a mianowicie wyjście. Można zrobić to na dwa sposoby. Pierwszy gorszy, to zastosować 6 D/A do tego wzmacniacz klasy-T. Jednakże koszt 6xD/A (oczywiście 24-bit), to około 300zł. No i po za tym zamieniamy na analog, żeby znowu zamienić na cyfrę...
Druga opcja to zastosować procesor-T o nazwie TCD6000 i do tego podłączyć tranzystory (najlepiej całe końcówki np. TP2050 Tripatha). Wtedy jest git bo cały tor jest cyfrowy i wychodzi taniej. Tylko teraz jak kogoś stać na kupienie 10000 szt. TCD6000 to zapraszam do kupna. W mniejszych ilościach nie spotkałem, a tym bardziej w Polsce.
5) reszta to pikuś
Czyli reasumując, oto punkty hardcorowe projektu:
- zaprogramowanie MP3
- zaprogramowanie AC3
- zaprogramowanie Pro Logic
- zdobycie układów Tripatha + ew. konwertera S/PDIF
(Aha, nie myślcie sobie że jestem jakiś laik, który ma za sobą zmontowane parę kitów z AVT, ale to tylko tak nawiasem mówiąc).
No, to co o tym sądzicie?
Ostatnio urodził się w mojej głowie nowy pomysł wzmacniacza do systemu domowego 5.1. Jako, że samemu wykonanie takiego projektu graniczy z cudem (a może bardziej ze śmiercią wynikłą z głodówki), pomyślałem zapytać się o opinie maniaków elektroniki. Chodzi mi po głowie zrealizowanie takiego projektu w postaci GNU. Dzięki temu mogłyby się przyłączyć różne osoby, współtworząc dany projekt.
Dobra, teraz o co mi chodzi:
A. Parametry urządzenia. Przemyślałem co nieco i doszedłem do takich wniosków:
- dwa wejścia S/PDIF + 2xCOAX przełączalne
- trzy wejścia analogowe stereo
- wbudowane radio z RDS
- procesor DSP (volume, equalizer, MP3, AC3, Pro Logic, analizator widma, vu-meter, mixowanie, delay)
- wzmacniacze typu T - wyjście 5.1.
- osobno panel na RS485 posiadający :
- przyciski, IR, MMC, wyśw. graficzny 128x64, impulsator, wy na sł.
- dodatkowy panel zdalny
- przyciski, wyśw 2x16, wy 2xsł.
Tyle parametrów, a teraz część trudniejsza, czyli można rzec hardcorowa
1) wybór procesora DSP. Są produkowane procki w cenach około 100..200zł, które już posiadają te funkcje, jednak ze względu na licencjonowanie nie są one dostępne w normalnej sprzedaży. Wniosek - trzeba wykorzystać zwykły DSP i napisać oprogramowanie, jednakże wiąże się to z hardcorowym programowaniem.
a) obsługa analizy widma, vu-meter, volume, mix, eq - bez problemu
b) dekodowanie MP3 - akceptowalne, są opisy w necie
c) dekodowanie AC3 - tym już ciężko, opisy są, ale trochę lakoniczne. można by pogrzebać w kodzie gotowych programów na kompa
d) dekodowanie Pro Logic - jeszcze bardziej strzeżona tajemnica, tak jak pkt c
Kolejną sprawą jest dostępność układu. Jest taki jeden 32-bitowy o wydolności około 1200MFLOPSów. W sumie by starczyło (należy stwierdzić fakt, że samo dekodowanie AC3 wymaga około 30MIPS, czyli zostaje spory zapas na resztę funkcji)
2) SSM2163, OM5610, SAA6588, FT8U232 - nie ma z tym problemu
3) gorzej z dekoderem S/PDIF, jako, że DSP nie ma wbudowanego, trzeba użyć zewnętrznego np. DIR1703 lub CS8414, jednakże ta dostępność na polskim rynku....
4) w tym miejscu też hardcor, a mianowicie wyjście. Można zrobić to na dwa sposoby. Pierwszy gorszy, to zastosować 6 D/A do tego wzmacniacz klasy-T. Jednakże koszt 6xD/A (oczywiście 24-bit), to około 300zł. No i po za tym zamieniamy na analog, żeby znowu zamienić na cyfrę...
Druga opcja to zastosować procesor-T o nazwie TCD6000 i do tego podłączyć tranzystory (najlepiej całe końcówki np. TP2050 Tripatha). Wtedy jest git bo cały tor jest cyfrowy i wychodzi taniej. Tylko teraz jak kogoś stać na kupienie 10000 szt. TCD6000 to zapraszam do kupna. W mniejszych ilościach nie spotkałem, a tym bardziej w Polsce.
5) reszta to pikuś
Czyli reasumując, oto punkty hardcorowe projektu:
- zaprogramowanie MP3
- zaprogramowanie AC3
- zaprogramowanie Pro Logic
- zdobycie układów Tripatha + ew. konwertera S/PDIF
(Aha, nie myślcie sobie że jestem jakiś laik, który ma za sobą zmontowane parę kitów z AVT, ale to tylko tak nawiasem mówiąc).
No, to co o tym sądzicie?