logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Diagnozowanie i naprawa odtwarzacza CD SONY CDP-101 z 1983 roku

Atreyu 05 Sty 2007 13:33 5580 3
REKLAMA
  • #1 3408205
    Atreyu
    Poziom 23  
    Posty: 643
    Pomógł: 55
    Ocena: 369
    Właśnie kilka minut temu otrzymałem wymarzoną zabawkę, pierwszy seryjnie produkowany odtwarzacz CD z 1983 roku. Na razie jeszcze nie podłączałem (kondensacja wody) choć sądzę że będzie z nim trochę pracy aby go ożywić. Urządzenie nie nosi śladów demontażu i jest mocno zakurzone. Jedynie co rzuca się w oczy to ślady lutowania w miejscach montażu układów scalonych BX-1201 (jeden od sterowania silnikiem tacki, drugi od ogniskowania) ale podobno awarie tych elementów są typowym uszkodzeniem tego odtwarzacza.
    I tu mam prośbę. Zwracam się do wszystkich co mieli bądź mają doświadczenie z tym eksponatem muzealnym aby podzielili się swoimi uwagami dotyczącymi tego sprzętu. Jak podejść do diagnozowania tego urządzenia, jakaś dokumentacja techniczna czy też najczęściej występujące w nim awarie. Nie chcę po prostu niczego niechcący schrzanić przy próbach jego reanimacji, a wystarczająco już długo się naczekałem na okazję zakupu tego cacka :P
    Pozdrawiam wszystkich...

    Diagnozowanie i naprawa odtwarzacza CD SONY CDP-101 z 1983 roku
  • REKLAMA
  • #2 3408377
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #3 3409675
    bratyslaw
    Poziom 23  
    Posty: 1048
    Pomógł: 35
    Ocena: 98
    Z tego co wiem, to CDP-101 był pierwszym seryjnie produkowanym odtwarzaczem CD. Zresztą standard CD to wspólny wynalazek firm Philips i Sony.

    A co do samego odtwarzacza - miałem 2 razy w ręku ten model. Jeden miał małe uszkodzenie, natomiast drugiego nie udało mi się uruchomić (podejrzewałem uszkodzony któryś driver (który - niepamiętam, było to z 6-7 lat temu). Chciałem go przyswoić, jednak właściciel zażądał jakiejś absurdalnej kwoty więc zwątpiłem :)
  • #4 3410767
    Atreyu
    Poziom 23  
    Posty: 643
    Pomógł: 55
    Ocena: 369
    Więc tak. Odtwarzacz nie chciał wysunąć tacki na płytę. Okazało się że jeden element mechanizmu który miał zwalniać blokadę tacki był totalnie zapieczony i się nie obracał. Po nasmarowaniu szuflada działa jak nowa – cicho i precyzyjnie. Okazało się też że płyty czyta po prostu idealnie. Tłoki i CD-R zarówno 74 jak i 80 minut łyka bez problemu, wyszukuje utwory szybko i pewnie. Jest to o tyle dziwne że siedzący tam pickup KSS-100A ma już 24 lata, a nie ma tam śladu wymiany czy choćby rozkręcania...
    Miałem wprawdzie nadzieję na jakąś naprawę i trochę zabawy ale cóż – jak zobaczyłem rozwiązania układowe i elementy które ma toto w sobie to jednak zrewidowałem swój pogląd na ten temat ...
    Nasmarowałem więc mechanizm, wyczyściłem elektronikę, soczewkę i obudowę a następnie postawiłem na półkę :P
    Pozostaje tylko jeden tyci problemik. Urządzenie powinno sygnalizować fakt wciśnięcia dowolnego przycisku cichym dźwiękiem z wewnętrznego buzzera - niestety tego nie robi. Przełącznik sygnalizacyjny sprawdziłem, napięcie na jednej z nóg jakiegoś cmosa serii 40 do którego idzie przewód zmienia się przy przełączeniu przełącznika od buzzera ale on sam milczy. Na razie daję sobie z tym spokój, ale i tak nie odpuszczę tej sprawie. Poszukiwania dokumentacji do tego CD skończyły się na razie fiaskiem, popytam się w miejscowym serwisie SONY – może można serwisówkę sprowadzić...
    A co do brzmienia – cóż melomanem nie jestem, ale jak dla mnie gra ładniej (cieplej) niż mój stary CDP-35 na przetworniku BurrBrown PCM54, a także Pioneer PD-Z71 na LC7881.
    Pozdrawiam. . .

    Dodane 07.01.2006
    Okazało się że buzzer także działa prawidłowo. Coś mi się ubzdurało że ma on sygnalizować wciskanie dowolnych przycisków na forntpanelu, więc zabrałem się do rycia po płycie servo i procesora. Po jakimś czasie doszedłem jednak do tego, że coś generator tonu buzzera przywiera do masy. Okazało się że tak ma być, bo sygnał wzbudzający oscylator pochodzi z...
    odbiornika podczerwieni :] Jeszcze trochę to by mnie do Tworek wywieźli z tym buzzerem :P
    Pozdrawiam wszystkich. . .
REKLAMA