Właśnie kilka minut temu otrzymałem wymarzoną zabawkę, pierwszy seryjnie produkowany odtwarzacz CD z 1983 roku. Na razie jeszcze nie podłączałem (kondensacja wody) choć sądzę że będzie z nim trochę pracy aby go ożywić. Urządzenie nie nosi śladów demontażu i jest mocno zakurzone. Jedynie co rzuca się w oczy to ślady lutowania w miejscach montażu układów scalonych BX-1201 (jeden od sterowania silnikiem tacki, drugi od ogniskowania) ale podobno awarie tych elementów są typowym uszkodzeniem tego odtwarzacza.
I tu mam prośbę. Zwracam się do wszystkich co mieli bądź mają doświadczenie z tym eksponatem muzealnym aby podzielili się swoimi uwagami dotyczącymi tego sprzętu. Jak podejść do diagnozowania tego urządzenia, jakaś dokumentacja techniczna czy też najczęściej występujące w nim awarie. Nie chcę po prostu niczego niechcący schrzanić przy próbach jego reanimacji, a wystarczająco już długo się naczekałem na okazję zakupu tego cacka
Pozdrawiam wszystkich...
I tu mam prośbę. Zwracam się do wszystkich co mieli bądź mają doświadczenie z tym eksponatem muzealnym aby podzielili się swoimi uwagami dotyczącymi tego sprzętu. Jak podejść do diagnozowania tego urządzenia, jakaś dokumentacja techniczna czy też najczęściej występujące w nim awarie. Nie chcę po prostu niczego niechcący schrzanić przy próbach jego reanimacji, a wystarczająco już długo się naczekałem na okazję zakupu tego cacka
Pozdrawiam wszystkich...