Posiadam Opla Astre 1,4 kat. rok 92. Podczas jazdy samochód nagle zgasł, uruchomiłem silnik i pojechałem dalej, sytuacja powtórzyła się ponownie, za trzecim razem silnik nie dał się już uruchomić. Po sholowaniu do domu zacząłem z kolegą który ma taki sam silnik szukać przyczyny. Okazało się że nie ma iskry na świecach. Przekładaliśmy od niego cewkę, moduł który umieszczony jest pod cewką, nawet cały aparat zapłonowy, a iskry jak nie było tak nie ma. (jedyne o czym zapomnieliśmy to założyć jego kabel który idzie od cewki na kopułkę, ale jak go później zmierzyłem to ten mój ma 2,4 kΩ a instrukcja podaję od 3 do 20 kΩ także myślę że to nie to). Komputer jedyny kod jaki wyświetla to 12, czyli brak usterek. Gdzie szukać przyczyny?