W załączniku w zasadzie moim zdaniem całkowity schemat tyrystorowego sterownika cewki zapłonowej do samochodu, lub przerobionego trafa odchylania poziomego. Idea pracy jest taka, że w czasie ujemnego półokresu ładowane są kondensatory o pojemności pare uF magazynujące przez rezystory ograniczające prąd ładowania a także zwarcia w czasie przewodzenia tyrystora do wartości powiedzmy 100mA. W czasie dodatniego półokresu wyzwalany jest tyrystor i pozostaje tak do czasy przejścia przez zero. Trafo dostarcza napięcia takiego jakie jest potrzebne do wyzwolenia plus 0,6V na diode. Rezystor o wartości pare kΩ ściąga bramke do masy, zęby uniknąć wyzwolenia śmieciami. Czy dobrze myśle?? Proszę znawców o opinie i sugestie.