Otóż sprawa ma się tak że mam sprężarkę 6 cylindrową z 90 roku prod usa od klimatyzatora jakiegoś tam
. Jest zintregrowana w jednej obudowie z silnikiem 45 KW, ale z silnika nici bo jest na 500 V. W samej sprężarce jest miska olejowa i pompa oleju. Pojemność skokowa całej sprężarki to 2,3 litra.
Sprężarka standardowo mogła pracować na dwóch prędkościach obrotowych - 1400 obrotów i osiągała wydajność 140 m3 /h, natomiast drugiego zakresu nie pamiętam ale chyba 1800 obrotów i odpowiednio wyższa wydajność.
Mój problem to to czy jest sens budować na tym kompresor powietrza który będzie pracował do max 10 barów. Stan sprężarki jest idealny, być może nie była wcale nigdy używana.
Co by trzeba zrobić - silnik można przewinąć ale znajomy elektryk mi powiedział że wyjdzie ponad 60 KW, a nie potrzeba tyle mocy dla nabicia 10 barów. Czy może da się przewinąć silnik tak żeby maił np 11 KW ?
Sprężarka standardowo mogła pracować na dwóch prędkościach obrotowych - 1400 obrotów i osiągała wydajność 140 m3 /h, natomiast drugiego zakresu nie pamiętam ale chyba 1800 obrotów i odpowiednio wyższa wydajność.
Mój problem to to czy jest sens budować na tym kompresor powietrza który będzie pracował do max 10 barów. Stan sprężarki jest idealny, być może nie była wcale nigdy używana.
Co by trzeba zrobić - silnik można przewinąć ale znajomy elektryk mi powiedział że wyjdzie ponad 60 KW, a nie potrzeba tyle mocy dla nabicia 10 barów. Czy może da się przewinąć silnik tak żeby maił np 11 KW ?