Witam.
Kupiłem sobie bardzo zachwalany KD-2006 - Moduł kontroli dostępu z funkcjami antynapadową i antyporwaniową.
Aby wszystko poszło bez zgrzytów postanowiłem położyć urządzenie na stół i pobawić się na sucho.
Wszystko jest z nim ok - ale nie mogę wejść w stan serwisowy.
w instrukcji napisano:
- zamknąć drzwi, wyłaczyć stacyjkę
( podłączam zielony do - odłączam różowy od +)
- napisnąć przycisk kasowania na 8 sekund do usłyszenia 5 krótkich sygnałów buzera ( trzymam 8 sekund - nic, powtarzam od początku, trzymam dłużej nic nie pika )
EFEKT: Po włączeniu zapłonu dioda zapala się na stałe, co 16 sekund bip buzera przypomina o aktywnym stanie serwisowym
( mój efekt - jest tak, jak bym nic nie robił - sterownik działa normalnie)
CO ROBIĘ ŹLE ??
Telefon w firmie AMT nie odpowiada ( bo dziś sobota) a ja mam wolne popołudnie i dużo zapału na rozbiórkę autka.
Jeśli ktoś się spotkał z czyms podobnym - prosze o posta.
Kupiłem sobie bardzo zachwalany KD-2006 - Moduł kontroli dostępu z funkcjami antynapadową i antyporwaniową.
Aby wszystko poszło bez zgrzytów postanowiłem położyć urządzenie na stół i pobawić się na sucho.
Wszystko jest z nim ok - ale nie mogę wejść w stan serwisowy.
w instrukcji napisano:
- zamknąć drzwi, wyłaczyć stacyjkę
( podłączam zielony do - odłączam różowy od +)
- napisnąć przycisk kasowania na 8 sekund do usłyszenia 5 krótkich sygnałów buzera ( trzymam 8 sekund - nic, powtarzam od początku, trzymam dłużej nic nie pika )
EFEKT: Po włączeniu zapłonu dioda zapala się na stałe, co 16 sekund bip buzera przypomina o aktywnym stanie serwisowym
( mój efekt - jest tak, jak bym nic nie robił - sterownik działa normalnie)
CO ROBIĘ ŹLE ??
Telefon w firmie AMT nie odpowiada ( bo dziś sobota) a ja mam wolne popołudnie i dużo zapału na rozbiórkę autka.
Jeśli ktoś się spotkał z czyms podobnym - prosze o posta.