Witam!
mam położony w ziemi kabel YKSY10x1,5 /1kV w którym wykorzystuję 2 żyły do przesyłu prądu o nap. 220V AC, oraz dwie żyły dla 12V. Długość kabla wynosi ok. 20m. Jak na razie (od 2 lat) wszystko jest OK, jednak zdaję sobie sprawę, że te dwa napięcia w jednym kablu to jest rozwiązanie niezbyt zgodne ze sztuką, niestety - nie mogę poprowadzić oddzielnego kabla
Pojawienie się napięcia 220 w instalacji 12V nie spowoduje zagrożenia życia, jednak zniszczy urządzenie za kilkaset zł.
Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu: co i jak zrobić, by spać spokojnie i na dodatek jak najtańszym kosztem? A może wszystko jest w porządku, bo zapewnia to 1000V izolacja kabla?
Pozdrawiam, Paweł
mam położony w ziemi kabel YKSY10x1,5 /1kV w którym wykorzystuję 2 żyły do przesyłu prądu o nap. 220V AC, oraz dwie żyły dla 12V. Długość kabla wynosi ok. 20m. Jak na razie (od 2 lat) wszystko jest OK, jednak zdaję sobie sprawę, że te dwa napięcia w jednym kablu to jest rozwiązanie niezbyt zgodne ze sztuką, niestety - nie mogę poprowadzić oddzielnego kabla
Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu: co i jak zrobić, by spać spokojnie i na dodatek jak najtańszym kosztem? A może wszystko jest w porządku, bo zapewnia to 1000V izolacja kabla?
Pozdrawiam, Paweł