Witam.
Dziś pojechałem do sklepu,zamknąłem Miecia i odchodzę od niego a tu sie włączył alarm. Próbowałem wyłączyć ale echo - zero reakcji. Zmieniłam baterie w pilocie i zaś echo. Odłączyłem akumulator na trochę żeby się wszystko zresetowało lecz to nie pomogło. Alarm seryjnie montowany przez Daewoo. Po włożeniu kluczyka do stacyjki nie zapala się kontrolka check auto nie chce odpalić tylko pika jakiś "przekaźnik" - chyba, tak jakby migacz był włączony. Auto obecnie stoi pod elektrykiem/elektronikiem tak na szybko powiedział, że pewno padła centralka. Może macie jakiś pomysł jak to rozwiązać, bądź ktoś miał podobną sytuacje.
Za założenie nowego alarmu chcą 279 zl - nie znam nazwy ale pewno nic super
Ps. Może jakiś sposób na uruchomienie silnika znacie to dalej będe kombinować moze jakis inny elektryk/elektronik
Ps. Dowiedziałem sie od jednego posiadacza Matiza że miał podobne objawy i okazało sie że akumulator od alarmu padł.
Gdzie znajdę ten akumulator od alarmu jakieś pomysły ??
Dziś pojechałem do sklepu,zamknąłem Miecia i odchodzę od niego a tu sie włączył alarm. Próbowałem wyłączyć ale echo - zero reakcji. Zmieniłam baterie w pilocie i zaś echo. Odłączyłem akumulator na trochę żeby się wszystko zresetowało lecz to nie pomogło. Alarm seryjnie montowany przez Daewoo. Po włożeniu kluczyka do stacyjki nie zapala się kontrolka check auto nie chce odpalić tylko pika jakiś "przekaźnik" - chyba, tak jakby migacz był włączony. Auto obecnie stoi pod elektrykiem/elektronikiem tak na szybko powiedział, że pewno padła centralka. Może macie jakiś pomysł jak to rozwiązać, bądź ktoś miał podobną sytuacje.
Za założenie nowego alarmu chcą 279 zl - nie znam nazwy ale pewno nic super
Ps. Może jakiś sposób na uruchomienie silnika znacie to dalej będe kombinować moze jakis inny elektryk/elektronik
Ps. Dowiedziałem sie od jednego posiadacza Matiza że miał podobne objawy i okazało sie że akumulator od alarmu padł.
Gdzie znajdę ten akumulator od alarmu jakieś pomysły ??