Witam.
Mam następujący problem.Zacznę od tego,że w pażdzierniku 2006 zagazowałem auto.Niedawno,gdy użytkowałem na benzynie zauważyłem spadek obrotów na luzie,i samochód gasł.Objaw ten nie występował przy pracy silnika na luzie,gdy palił gaz.Po pewnym czasie to samo zaczęło dziać się przy pracy silnika na luzie i na gazie.Auto zostało podpięte pod komputer i mechanik stwierdził,że to czujnik Halla.Faktycznie po wymianie problemy ustały.Jakiś miesiąc po tym podczas jazdy silnik złapał bardzo wysokie obroty na luzie(praca na gazie) i utrzymywały się one na tym samym poziomie.Po zgaszeniu silnika i odpaleniu wszystko wróciło do normy.A dziś stała się następująca rzecz.Po odpaleniu silnika na benzynie(autronic) zauważyłem zwiększanie i zwalnianie obrotów,gdy silnik przeszedł w tryb pracy na gazie obroty byly wysokie.Podczas jazdy jeszcze wzrosły.Bylem u mechanika(innego),podpiąl audi pod komputer i stwierdził brak sygnału czujnika halla i usterke silniczka od przepustnicy.Badanie przy kluczyku ustawionym na zapłon(nie na pracującym silniku).Po odjeżdzie na jakiś czas wszystko wróciło do normy,potem znowu to samo,a aktualnie sytuacja jest taka,że ma bardzo niskie obroty i na gazie i na benzynie(na luzie).
Czy może mi ktoś coś poradzić?Nie chcę się ładować w koszty.
Dzwoniłem do pierwszego mechanika,który stwierdził,że gdyby ten drugi gość badał przy zapalonym silniku to by skasowany został błąd od czujnika Halla,że to nie może być to.Wtedy przy wymianie czujnika Halla wziął 150 zł(czujnik + robocizna),a ja dowiaduję się,że taki czujnik kosztuje w granicach 200 - 300 zł.
Bardzo proszę o rady.
Mam następujący problem.Zacznę od tego,że w pażdzierniku 2006 zagazowałem auto.Niedawno,gdy użytkowałem na benzynie zauważyłem spadek obrotów na luzie,i samochód gasł.Objaw ten nie występował przy pracy silnika na luzie,gdy palił gaz.Po pewnym czasie to samo zaczęło dziać się przy pracy silnika na luzie i na gazie.Auto zostało podpięte pod komputer i mechanik stwierdził,że to czujnik Halla.Faktycznie po wymianie problemy ustały.Jakiś miesiąc po tym podczas jazdy silnik złapał bardzo wysokie obroty na luzie(praca na gazie) i utrzymywały się one na tym samym poziomie.Po zgaszeniu silnika i odpaleniu wszystko wróciło do normy.A dziś stała się następująca rzecz.Po odpaleniu silnika na benzynie(autronic) zauważyłem zwiększanie i zwalnianie obrotów,gdy silnik przeszedł w tryb pracy na gazie obroty byly wysokie.Podczas jazdy jeszcze wzrosły.Bylem u mechanika(innego),podpiąl audi pod komputer i stwierdził brak sygnału czujnika halla i usterke silniczka od przepustnicy.Badanie przy kluczyku ustawionym na zapłon(nie na pracującym silniku).Po odjeżdzie na jakiś czas wszystko wróciło do normy,potem znowu to samo,a aktualnie sytuacja jest taka,że ma bardzo niskie obroty i na gazie i na benzynie(na luzie).
Czy może mi ktoś coś poradzić?Nie chcę się ładować w koszty.
Dzwoniłem do pierwszego mechanika,który stwierdził,że gdyby ten drugi gość badał przy zapalonym silniku to by skasowany został błąd od czujnika Halla,że to nie może być to.Wtedy przy wymianie czujnika Halla wziął 150 zł(czujnik + robocizna),a ja dowiaduję się,że taki czujnik kosztuje w granicach 200 - 300 zł.
Bardzo proszę o rady.