logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pytanie na temat falownika.

antek124 30 Maj 2007 22:24 3184 22
  • #2 3937963
    Bruum
    Poziom 23  
    Witam! Obawiam się, że zwykły falownik zwariuje przy takim obciążeniu. Napisz co dokładnie chcesz zrobić.
  • Pomocny post
    #3 3938204
    kleki
    Poziom 28  
    Pewnie masz spawarkę na 380V 3~ i chcesz zasilić ją z 230V 1~? Widziałem kiedyś nieco podobne rozwiązanie - falownik "napędzał" trafo n.n. -> s.n. - f wy stałe, zmienny moment (decydował o U wy) i wszystko w zamkniętej pętli. Detali konstrukcji nie znam, ale podobno działało. S. n. miało niewielką moc(kilka...kilkanaście kW), ale widać tyle tylko potrzebowali. Ze spawarką będzie gorzej, bo falownik musiałbyś mieć "z górnej półki", na pewno nie uzyskałbyś pełnej mocy znamionowej (na falowniku daje się tylko troszkę podbić U sk - kilka %). Moim zdaniem zwyczajnie się nie opłaca (chyba, że to jakaś specjalna konstrukcja, jakaś wielka moc, albo masz spory budżet).

    pzdr
  • #4 3938477
    PIXOSTAT
    Poziom 24  
    Ja bym zapytał o co właściwie chodzi?

    Co chcesz przetwarzać na 230 i 380?

    Jaka to spawarka (moc lub prąd spawania)?

    Do czego taki zestaw ma służyć?

    Obciążenie - dorywcze czy praca ciągła?

    Ile możesz na to wydać kasy? (i czemu tak mało :D)
  • #5 3939478
    antek124
    Poziom 32  
    Spawarka jest na 230 i 380V.I chcę by można było pracować spawarką lub innymi narzędziami na 230V.Lecz nie mam siły w domu.Uszkadza mi bezpieczniki po dłuższej pracy spawarką na zasilaniu 230V.I szukam takiego urządzenia a żeby ten problem zniknął.Tak żeby pracowała ta spawarka na 380V i 230V.
  • #6 3939559
    arch_x
    Poziom 20  
    Jeżeli wyrzuca ci przy spawaniu bezpieczniki i do tego przy 230V, to zapomnij o falownikach, przetwornikach itp.
    Moc nie bierze się znikąd, a po prostu masz za małą moc.
  • #7 3939584
    antek124
    Poziom 32  
    Tak tylko mam bezpieczniki 3x 20A i instalacja 3x2.5mm.I wyskakuje bezpiecznik w pionie.A elektryk powiedział że mogę zastosować falownik.A mnie to zdziwiło i sie pytam,na ten temat.Jak nic z tego nie wyjdzie to będę przerabiać instalacje.Pozdrawiam.
  • #8 3939614
    Zbych034
    Poziom 39  
    Może zastosowanie regulatora prądu na wejściu rozwiąże twoje problemy?
    Pozdrawiam
  • #10 3939741
    Zbych034
    Poziom 39  
    Masz tu maila do faceta który takimi modułami handluje design77(_at_)poczta.onet.pl
    Pozdrawiam
    Ps Firma ma też swoją stronę internetową
  • Pomocny post
    #11 3940014
    PIXOSTAT
    Poziom 24  
    Jeżeli spawarka powoduje zadziałanie zabezpieczenia na sieci 230V, to ta sama spawarka podłączona poprzez inne urządzenia (dowolne, nie powodujące znacznego obniżenia parametrów spawania) do tego samego zabezpieczenia zawsze spowoduje jego zadziałanie.

    Jeżeli rozpatrzysz moc pobieraną przez Twoją spawarkę to okaże się, że owszem, po przyłączeniu spawarki na 380V prąd pobierany poprzez spawarkę spadnie, ale moc nie, tak więc cokolwiek byś podłączył pomiędzy spawarkę będzie to musiało pobierać moc równą mocy pobieranej przez spawarkę oraz dodatkową moc potrzebną na własne potrzeby tego urządzenia czyli. tzw straty przetwarzania. Nie wdając się w matematyczne rozważania moc pobierana z sieci przez takie urządzenie będzie zawsze większe od mocy pobieranej przez spawarkę - a bezpiecznik wciąż ten sam. :cry: (w kwestii formalnej, zabezpieczenie, a raczej jego prąd znamionowy jest w dużym uproszczeniu proporcjonalny do mocy maksymalnej, jaką można pobrać z sieci wg zasady Pmax=U*Imax; gdzie P-moc, U-napięcie sieci, I-prąd)

    Czyli, żeby bazować na konkretnym przykładzie: (dane przykładowe) jeżeli Twoja spawarka do spawania potrzebuje 4kW (100A/40V) pobiera np. 17,4A/230V i bezpiecznik masz 16A (wybija po krótkim czasie spawania). Teraz podnosząc napięcie zasilania na 400V i pozostawiając tę samą moc (prąd spawania 100A/40V) prąd pobierany poprzez spawarkę będzie na poziomie 10A. Wygląda fajnie, bezpiecznik masz 16 a prąd potrzebny 10A, lecz aby to było możliwe trzeba z 230V zrobić 400V. Najprostszym sposobem na podniesienie napięcia jest zastosowanie transformatora. W takim wypadku mamy spełniony warunek 400V i 10A! :sm31: Ale te 10A jest za transformatorem, a on sam znów zasilany jest z 230V, a tutaj te 4kW znów dają prąd 17,4A :D, i to jeszcze nie koniec, dodatkowe urządzenie po drodze zamieniające 230/400V (tu transformator) nawet gdy będzie miało sprawność 90% (co w zasadzie raczej między bajki należy włożyć), to wówczas aby an wyjściu mogło oddać 4kW będzie musiało samo pobrać ~4,45kW, a wtedy prąd zapotrzebowany będzie na poziomie 19,3A i zabezpieczenie zadziała jeszcze szybciej :D. Ach, zapomniałbym, zamiast transformatora, można zastosować inne urządzenia przetwornice, falowniki itd, ale rezultat zawsze będzie taki sam (no może różnice będą w wartościach prądów itp, ale kierunek zawsze ten sam :D)

    Jak widzisz, chciałbyś (nie ty jeden) zrobić perpetum mobile.

    Sugeruję w Twoim przypadku zmianę warunków przyłączenia w Zakładzie Energetycznym i zmianę przyłącza wraz z zabezpieczeniem na większe lub nawet przyłącza i licznika na 3-faz.

    W trakcie gdy pisałem te wywody doszło kilka nowych postów - piszesz, że masz zasilanie 3x20A - czyli masz instalację trójfazową czy to są trzy bezpieczniki na tej samej "fazie" tylko na różnych obwodach?

    I wreszcie jaka to spawarka, która nie ma regulacji prądu spawania?

    Najprościej - oczywiście - jest zmniejszyć prąd spawania, ale wtedy mogą być problemy z samym procesem spawania. :cry: Regulator prądu spawania, jedyne co może zrobić to go zmniejszyć, a twoje zabezpieczenie "wybijając" po czasie reaguje na trwałe przeciążenie a nie prądy chwilowe, tak więc tylko obniżenie parametrów spawania może poprawić tu sytuację, bo wtedy np. nie będzie już 100A/40V tylko 60A/40V co w rezultacie daje 2,4kW -> 10,4A/230V. Ale jakie to będzie spawanie...
  • #12 3940230
    Pawel1812
    Poziom 26  
    A ja na bezpieczniki zastosowalem najprostsze rozwiazanie - po przepaleniu sie zerwalem plomby, spreparowalem nowe w obudowach od 25A, a z drucikiem od 50A zwlocznych i zawezwalem zaklad, aby to zaplombowal. W tej chwili uruchamiam silnik o pradzie rozruchowym ponad 100A i spawam przy pradzie pierwotnym 32A i mam swiety spokoj. Bezpieczniki sa po to, aby zabezpieczac instalacje, a nie denerwowac wlasciciela. Odpowiednie mozna sobie zalozyc za licznikiem. Mozna tez sobie samemu zaplombowac, i zaoszczedzic 40 zl, ale jak nie napisze, bo zaraz znajdzie sie kapus, doniesie do moderatora i post pojdzie do kosza. Koszty obu rozwiazan sa nieporownywalne do jakiegokolwiek innego rozwiazania, a najprostsze rozwiazania sa najskuteczniejsze. Zycze powodzenia w podlaczaniu spawarki.
  • Pomocny post
    #13 3940763
    Zbych034
    Poziom 39  
    Regulator prądu spawania zmniejsza moc pobieraną przez spawarkę o ile się nie spawa maksymalnym prądem. Zamiast opuszczać i podnosić wstawkę rdzenia stosujemy regulator. Dodatkowo zmniejsza on prąd pobierany przez spawarkę podczas biegu jałowego co powoduje iż bezpiecznik ma czas ostygnąć. Dlatego uważam iż warto wziąć pod uwagę jego montaż.
  • #15 3941049
    PIXOSTAT
    Poziom 24  
    Jak spawarka ma regulację prądu, a nie potrzebujesz tak dużego prądu spawania, to oczywiście go zmniejszaj :D - myślałem że spawa się prądem dobranym do potrzeb a nie maksymalnym, przecież jak jest za duży to żelastwo się pali a nie spawa!
  • #16 3942700
    antek124
    Poziom 32  
    Tak <PiXOSTAT> tylko aby gruby materiał połączyć,to należy uzyskać duży przetop czyli duże natężenie.Ja nie spawam blaszek czy innych drobnych materiałów.A wiem,jakie ma być natężenie do danego materiału.I nie pospawam takiego materiału natężeniem 40 czy 100A.Bo jak uderzę to sie rozwali.
  • #17 3942719
    PIXOSTAT
    Poziom 24  
    Więc, jeśli spawasz dużym prądem, to jego obniżenie średnio Ci pomoże - jak sądzę.
  • #19 3944196
    arch_x
    Poziom 20  
    No tak, i wszystko jasne. Kolega antek124 spawa prądem 300A przy zasilaniu 230V :-)
    Jeżeli mówimy o pionach - to zapewne gdzieś w bloku mieszkalnym na piętrze :-)
    Nic dziwnego że zabezpieczenia 20A trzaskają raz po raz.
    Przy prądzie 300A to jest potrzebna moc około 10kW. Tak więc jeżeli już zmieniać piony to nie na 50A(na styk) ale z odrobiną rezerwy na 100A.
  • #20 3947643
    kasat
    Poziom 20  
    Pawel1812 napisał:
    A ja na bezpieczniki zastosowalem najprostsze rozwiazanie - po przepaleniu sie zerwalem plomby, spreparowalem nowe w obudowach od 25A, a z drucikiem od 50A zwlocznych i zawezwalem zaklad, aby to zaplombowal. W tej chwili uruchamiam silnik o pradzie rozruchowym ponad 100A i spawam przy pradzie pierwotnym 32A i mam swiety spokoj. Bezpieczniki sa po to, aby zabezpieczac instalacje, a nie denerwowac wlasciciela. Odpowiednie mozna sobie zalozyc za licznikiem. Mozna tez sobie samemu zaplombowac, i zaoszczedzic 40 zl, ale jak nie napisze, bo zaraz znajdzie sie kapus, doniesie do moderatora i post pojdzie do kosza. Koszty obu rozwiazan sa nieporownywalne do jakiegokolwiek innego rozwiazania, a najprostsze rozwiazania sa najskuteczniejsze. Zycze powodzenia w podlaczaniu spawarki.

    Witam.
    Piszesz takie bzdury że to się aż przykro czyta , nawet niewiesz do czego służą bezpieczniki (ktoś cię powinien zgłośić nie do moderatora a do prokuratora). Bezpieczniki zabezpieczają instalację przed przeciążeniem i przed porażeniem prądem elektrycznym , a to wynika z pomiaru skuteczności zerowania , ktoś to pomierzył, obliczył i takie mają być i nie Tobie to zmieniać.Powinno być Ci wstyd.
  • #21 3948079
    Bulik
    Poziom 13  
    Witajcie.
    Kolega KASAT ma trochę racji ale nie do końca. Bezpieczniki faktycznie służą do tego celu co pisze ale instalacja elektryczna dobrze wykonana może być zabezpieczona bezpiecznikiem 63A tylko zakład energetyczny klientowi przyznał mniej bo nie było takiej potrzeby oraz za przyznaną moc trzeba zapłacić. Mam u siebie zabezpieczenia wogóle do bani. Mam przyznane zabezpieczenie 3x25A (przyznana moc). Ale to jest na przyłączu do budynku. Dalej zabezpieczenie przedlicznikowe 20A i za licznikiem obwodowe po 16A. No i tak naprawdę to za co ja płaciłem?. Instalacja jest wykonana wg nowych przepisów i śmiało maże pracować przy prądach 63A.Gdybym miał potrzebę zmiany zabezpieczenia głównego przyłącza to też bym zmienił na wyższe bo i tak w szeregu są mniejsze bez plomb a w przypadku zwarcia zadziałają.
  • #22 3948856
    arch_x
    Poziom 20  
    Niestety Kolego Bulik, Kasat ma całkowitą rację :

    Cytat:
    Kolega KASAT ma trochę racji ale nie do końca. Bezpieczniki faktycznie służą do tego celu co pisze ale instalacja elektryczna dobrze wykonana może być zabezpieczona bezpiecznikiem 63A tylko zakład energetyczny klientowi przyznał mniej bo nie było takiej potrzeby oraz za przyznaną moc trzeba zapłacić


    Kolego Bulik, to co pośrednio proponujesz w każdym przypadku ma znamiona przestępstwa : jeżeli ktoś "zwatuje" bezpieczniki przedlicznikowe z np. z 25A na 50A i nie zapłaci za moc to dokonuje kradzieży i pośredniego zagrożenia życia poprzez samowolną ingerencję w nienaprawialny element zabezpieczający jakim jest bezpiecznik !
    Są to przestępstwa ścigane z urzędu zarówno w przypadku (kradzieży)poboru nieprzyznanej mocy jak i w przypadku sprowadzenia pośredniego zagrożenia zdrowia i życia.
  • #23 3949300
    Bulik
    Poziom 13  
    Oczywiście, że jeśli chodzi o aspekt prawny to jest to przestępstwo. I przepisy znam. Natomiast nawiązałem do mojego przedmówcy, że zabezpieczenie pionu nie do końca ma związek tylko z warunkami technicznymi instalacji. I w ramach wyjaśnienia nie ja zaproponowałem wymianę wkładki topikowej tylko ktoś powyżej.
REKLAMA