W urządzeniu na panelu sterowania jest przycisk "START","STOP".
Za kostką zaciskową dopr., napięcie jest pakieciak z oznaczeniami u góry na płycie mocuj. ma 380 V, a na dole 220 V. Pakieciak nie daje się pokręcić-obrócić - mocno nie chcę bo coś ukręcę! Do pakieciaka dochodzą 3 fazy - wychodzi jedna. Na tynej str. płyty mocuj. jest niewielka nawinięta opornica ( średnica ok 10 mm i dł. na ok 50mm).
Wymieniłem niesprawny stycznik do zał. tego silnika, ale widze, że pracował on jako 1 - fazowy. I nie wiem dlaczego znajduje się tam opornica? Moim zdaniem powinien być kondensator! Mam zamiar (korzystając niejako z okazji) zasilić silnik z 3 - faz. Nie jestem jednak przekonany, czy jak wywalę ten pakieciak i zwojnicę i połączę silnik w gwiazdę nic się nie popsuje?
Za kostką zaciskową dopr., napięcie jest pakieciak z oznaczeniami u góry na płycie mocuj. ma 380 V, a na dole 220 V. Pakieciak nie daje się pokręcić-obrócić - mocno nie chcę bo coś ukręcę! Do pakieciaka dochodzą 3 fazy - wychodzi jedna. Na tynej str. płyty mocuj. jest niewielka nawinięta opornica ( średnica ok 10 mm i dł. na ok 50mm).
Wymieniłem niesprawny stycznik do zał. tego silnika, ale widze, że pracował on jako 1 - fazowy. I nie wiem dlaczego znajduje się tam opornica? Moim zdaniem powinien być kondensator! Mam zamiar (korzystając niejako z okazji) zasilić silnik z 3 - faz. Nie jestem jednak przekonany, czy jak wywalę ten pakieciak i zwojnicę i połączę silnik w gwiazdę nic się nie popsuje?