Witam!
Pewnego dnia było tak gorąco że nie mogłem wytrzymać więc zajrzałem na strony elektrody, jednak dotychczas opisane klimatyzatory były wg mnie zbyt mało wydajne tak więc postanowiłem połączyć je i jeszcze dodatkowo dopracować a poniżej opisuję swoje cudo które powoli robię i nie mogłem wytrzymać żeby się pochwalić
ew jeśli może będą jakieś pomysły, sugestie lub coś w tym stylu... krytyka mile widziana
Opis projektu:
Sercem projektu jest zamieszczony w pliku i zaznaczony na szaro "tunel powietrzny" składający się z metalowej/aluminiowej obudowy, kilkudziesięciu szeregów rurek aluminiowych oraz wejściem i wyjściem.
Rurki są ze sobą połączone oraz ich końce połączone są z wejściem i wyjściem do czego podłączamy wężyki prowadzące do lodówki turystycznej bądź innego pojemnika dobrze trzymającego ciepło lub zimno
woda w pojemniku jest wtłaczana do rurek za pomocą znajdującej się w owym pojemniku pompki (ja zastosowałem pompke do fontann oczek wodnych). Po obu stronach są po 2 wentylatory 60mm które powodują nadmuch powietrza na rurki, a że rurki są ułożone dość gęsto i płynie przez nie zimna ciecz to powietrze wtłaczane uderza w rurki oddając im ciepło i tak oto 2 wentylatory po przeciwnej stronie "wyciągają" nam zimne powietrze
Wydaje się że to koniec opisu projektu... jednak nie!
Jak widać na rysunku klimatyzacja składa się z 2 obudów czyli opisanej oraz dremnianej/plastykowej.
Po co dodatkowa obudowa?
W tej obudowie będzie znadowała się elektronika kontrolująca pracę naszego klimatyzatora. Mam na myśli:
-prędkość obrotów wentylatorów wtłaczających,
-prędkość obrotów wentylatorów wytłaczających oraz
-regulacji prędkości przepływu wody przez nasze "chłodziwo"
wszystkie 3 punkty planuję zarządzać przez po prostu ograniczenie napięcia pracy urządzenia za pomocą potencjometra.
No i jeszcze dodam że opisany przeze mnie projekt nie ma ograniczeń!
Co to znaczy?
Chcesz ochłodzić większą powierzchnię? zastosuj większe obudowy i daj więcej rurek lub zamiast wody daj jakiś freon albo coś chłodnego! Oczywiście można też dać mocniejszą pompę i większe, mocniejsze wentylatory tak więc... wszystkie chwyty dozwolone
Na tym kończy się opis tego cacka
tak jak wcześniej wspominałem... Pomysły, pytania, sugestie czy krytyka mile widziane
a no i jak skończe urządzenie... dam foto
Pozdrawiam!
Pewnego dnia było tak gorąco że nie mogłem wytrzymać więc zajrzałem na strony elektrody, jednak dotychczas opisane klimatyzatory były wg mnie zbyt mało wydajne tak więc postanowiłem połączyć je i jeszcze dodatkowo dopracować a poniżej opisuję swoje cudo które powoli robię i nie mogłem wytrzymać żeby się pochwalić
Opis projektu:
Sercem projektu jest zamieszczony w pliku i zaznaczony na szaro "tunel powietrzny" składający się z metalowej/aluminiowej obudowy, kilkudziesięciu szeregów rurek aluminiowych oraz wejściem i wyjściem.
Rurki są ze sobą połączone oraz ich końce połączone są z wejściem i wyjściem do czego podłączamy wężyki prowadzące do lodówki turystycznej bądź innego pojemnika dobrze trzymającego ciepło lub zimno
Wydaje się że to koniec opisu projektu... jednak nie!
Jak widać na rysunku klimatyzacja składa się z 2 obudów czyli opisanej oraz dremnianej/plastykowej.
Po co dodatkowa obudowa?
W tej obudowie będzie znadowała się elektronika kontrolująca pracę naszego klimatyzatora. Mam na myśli:
-prędkość obrotów wentylatorów wtłaczających,
-prędkość obrotów wentylatorów wytłaczających oraz
-regulacji prędkości przepływu wody przez nasze "chłodziwo"
wszystkie 3 punkty planuję zarządzać przez po prostu ograniczenie napięcia pracy urządzenia za pomocą potencjometra.
No i jeszcze dodam że opisany przeze mnie projekt nie ma ograniczeń!
Co to znaczy?
Chcesz ochłodzić większą powierzchnię? zastosuj większe obudowy i daj więcej rurek lub zamiast wody daj jakiś freon albo coś chłodnego! Oczywiście można też dać mocniejszą pompę i większe, mocniejsze wentylatory tak więc... wszystkie chwyty dozwolone
Na tym kończy się opis tego cacka
a no i jak skończe urządzenie... dam foto
Pozdrawiam!