Profesjonalista po studiach... Pokaz mi studia, ktore naucza Cie projektowac poprawnie obudowy tubowe
Liczy 3 razy? A po co? Wystarczy raz, problemem jest przerysowanie takiej tuby (bo nie mowie o banalnych "obliczeniach" dla pozostalych typow, choc zdazaja sie tez wyjatki...) na papier tak, zeby wiedziec co sie pozmienialo i czy nasza symulacja jest zachowana. Proponuje pobawic sie programami symulacyjnymi liczacymi tuby i sprobowac ta "wycyckana" tube narysowac, zeby byla wykonywalna w praktyce.
Pan SS juz tutaj nie pisze pod swoim nickiem bo BARDZO DLUGO I CIEZKO nad tym pracowal, zeby ostatecznie wyleciec. Prosze nie wywolywac zlych duchow.
Tak sie sklada, ze rozmawialem z nim i nie tylko na temat tych rozwiazan i NIE PADLO zadne konkretne stwierdzenie na czym polega "ta magia".
Magia polega na tym: jesli wylotem BR lub bezposrednio sprzezona z glosnikiem bedzie tuba, nawet krotka, to choc malo efektywna na niskim basie, zawsze nada nieco mniejsza kierunkowosc promieniowania takiemu zestawowi, co na odleglosci daje pewien zysk. Te cale "cisnieniowki" w praktyce, na wykresach, zachowuja sie dokladnie tak samo jak standard - bo tubka jest efektywna ale w pasmie niesubwooferowym. Na wiekszych odleglosciach moze jednak nieco "pomoc" z uwagi na jednak jakies zmniejszenie dookolnosci promieniowania.
Teraz prosba do Autora: prosze przedstawic swoje oczekiwania jasno i sie ich trzymac. To nie bedzie dluzej temat-woda, w ktorym w sumie sa luzne rozwazania i gdybanie. Powiedzialem jasno - nie ma sensu kombinowac, najpierw postawic sobie priorytety wynikajace z zastosowania danego zestawu, potem je zrealizowac bez ZBEDNYCH kombinacji.