mam problem dostalem do sprawdzenia wzmacniacz samochodowy jakiś concord CA2075 od kumpla taki 2-kanalowy na mosfecie niby ma 1x150W podlaczylem go i gral w sumie dobrze z moim magnatem xpress 10 calowym na filtrze 80Hz podobało mi się, ale po chwili zaczal sie jarac bezpiecznik sie spalil, no to ja go rozkrecam patrze a jakis sku... poodkrecal te srubki co dociskaja tranzystory do obudowy i jeszcze je powyginal do gory... no to ja je podociskalem srubkami, blaszkami ten teges wszystko ladnie pieknie i teraz oddaje cieplo na obudowe ale grzeje sie niesamowicie, no tak sie grzeje ze jak juz tylko podlacze i nawet mu sygnalu audio nie dam to obudowa po chwili jest goraca, ale grac - gra. napiszcie mi prosze mi co sie moglo stac i ile by kosztowalo to co ewentualnie trzebaby bylo wymienic? A i gra teraz na 1 kanale "normalnie" a drugim kanale zmachol się co chwilę wyłącza.