logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

SYMASYM - zniekształcenia dźwięku i buczenie po podłączeniu 2x34V

11 Paź 2007 14:07 5328 58
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego wzmacniacz Symasym buczy w głośniku i transformatorze po podłączeniu zasilania 2×34 V i jak to sprawdzić?

Najpierw sprawdź, czy na wyjściu nie ma dużego napięcia stałego i czy żaden tranzystor nie ma zwarcia C-E; przy pierwszym uruchomieniu ustaw prąd spoczynkowy na zero i uruchamiaj układ ostrożnie, najlepiej przez żarówki/rezystory zabezpieczające [#4377244][#4389461][#4374919] W tym wątku główną przyczyną buczenia okazała się źle poprowadzona masa między wzmacniaczem a źródłem sygnału oraz filtr dolnoprzepustowy, a połączenie mas lewego i prawego kanału z komputera oraz zastosowanie ekranowanego przewodu wejściowego wyeliminowało buczenie [#4396717][#4397927][#4403078][#4404917] Sprawdzenie omomierzem pokazało, że między masą wzmacniacza a masą źródła było ok. 10,5 Ω, więc masa nie była poprowadzona poprawnie [#4397556][#4397927] Sam filtr nadal wnosił szumy, więc do testów warto go odłączyć i sprawdzić końcówkę mocy bezpośrednio; jeśli używasz karty Audigy, można skorzystać z jej zarządzania basem zamiast zewnętrznego filtra [#4419938][#4417224] Przy poprawnym ustawieniu prądu spoczynkowego i napięciu wyjściowym rzędu kilku–kilkunastu mV układ zaczął pracować poprawnie, a grzanie tranzystorów ustało [#4394517][#4393282]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 4368504
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #2 4368671
    TheWiktus
    Poziom 19  
    Posty: 378
    Pomógł: 9
    Ocena: 8
    A może zasilanie źle podłączyłeś ,powinno być tak:
    -0V z trafa dajesz odrazu na masę wzmacniacza
    -jedno i drugie zmienne 36V dajesz na mostek .na którego wyjściu masz 72V.
    -teraz do minusa z mostka podpinasz masową nogę kondensatora ,a plusową do 0V.
    -następnie do plusa z mostka podpinasz plusową nogę kondensatora ,a do minusową do 0V.
    -Plus z mostka to +36V ,a minus -36V.

    Mam nadzieję że zrozumiałeś :D
  • #3 4368719
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 4368945
    dowodca_armii
    Poziom 30  
    Posty: 1762
    Pomógł: 105
    Ocena: 63
    Jesli plytka nie ma bledu i wszystko dobrze jest zlozone to padly trany. Ustaw miernik na omomierz i ten tranzystor ktory ma przebicie jest do wymiany (nie moze pokazac 0 Ohm ) Oczywiscie trany nalezy wylutowac.

    Pozdrawiam.
  • #5 4372129
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 4372683
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 4373148
    januss73
    Poziom 32  
    Posty: 1618
    Pomógł: 193
    Ocena: 56
    Ewidentnie masz popalone tranzystory. Musisz powymieniać wszystkie, które mają przebicie (o ohm) i najważniejsze, nigdy nie podłączaj głośników zanim nie zmierzysz napięia na wyjściu. Dopuszczalne są tylko milivolty.
    powodzenia
  • #9 4374894
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 4374919
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3855
    kolego po pierwsze pozwól sobie pomóc
    po drugie klawiatura i pościągaj z netu rysunki obudów twoich tranzystorów i wtedy mierz
    po trzecie tego typu sprzęt uruchamiaj z żarówkami wpiętymi szeregowo w gałęziach zasilania, zabezpiecza urządzenie przed spaleniem w przypadku błędów
  • REKLAMA
  • #11 4375064
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 4377244
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Po pierwsze nie mierz tranzystorów przy pomocy omomierza ale przy pomocy próbnika diody.(to taka mała dioda na mierniku w ustawieniach zakresów). Wiele mierników mierzy rezystancję przy pomocy napięcia mniejszego od napięcia przewodzenia diody co ma zapobiec fałszowaniu pomiaru rezystancji zamontowanych w układzie. Jeżeli mierzysz omomierzem może się zdarzyć że nie uzyskasz poprawnych wyników. Po drugie między żadnymi nóżkami tranzystorów miernik nie może pokazywać zero. Poprawne napięcia na tranzystorach to BE i BC w jednym kierunku brak połączenia a w drugim miernik pokazuje około 0,6 do 1 . Na wszystkich innych nóżkach ma być brak połączenia. Dotyczy to oczywiście wymontowanego tranzystora. Przy zamontowanym tranzystorze mierzysz najpierw CE. Jeżeli jest 0 lub miernik pokazuje jakąś wartość to wymontowujesz i mierzysz jeszcze raz. Jeżeli dalej jest 0 lub miernik pokazuje jakąkolwiek wartość to tranzystor jest spalony Miedzy Colektorem i Emiterem tranzystor nie ma prawa przewodzić jeżeli nie ma napięcia BE. Jeżeli tranzystor nie przewodzi między CE to sprawdzasz BE i BC. Jeżeli w jednym kierunku przewodzi a w drugim nie to tranzystor jest dobry jeżeli przewodzi w obu kierunkach tranzystor jest spalony. Jeżeli tranzystor jest dobry sprawdzasz tranzystor stopnia poprzedniego dokładnie tak samo.
    Nie muszę mówić że pownno się oczywiście sprawdzić rezystancje w układzie. Przy czym zazwyczaj spalona rezystancja ma zwiększoną wartość lub w ogóle nie przewodzi a spalony tranzystor ma zwarcie. Jeżeli chodzi o układ nożek to Tranzystory mocy : od lewej do prawej gdy tranzystor trzymamy napisem do siebie BCE (n.p. BD911) tranzystory sterujące (n.p. BD 139) ECB tranzystory małej mocy to CBE (n.p. BC550) lub odwrotnie EBC(2n3904), rzadziej ECB(BC639). Tak jest w 90% przypadków. Wiedząc że tranzystor przewodzi tylko między BE i BC i znając powyższe zasady rozmieszczania nóżek można przy pomocy miernika znaleźć poszczególne elektrody tranzystora nie mając opisu obudowy.(przy czym bezpieczniej zajżeć do opisu)
  • #13 4381987
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 4383292
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3855
    jeżeli między CE jest zero-tak jak napisałeś to tranzystor przenieś do pojemnika z opisem "kosz"...
    w niezasilanym tranzystorze bipolarnym ta rezystancja powinna być zbliżona do nieskończoności... Poniżej zamieszczam model tranzystora do zrozumienia zasady pomiaru... Jest to NPN, PNP ma diody odwrotnie...
    SYMASYM - zniekształcenia dźwięku i buczenie po podłączeniu 2x34V
  • REKLAMA
  • #15 4383812
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 4383920
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Nie wiem jaki masz miernik i na jakim zakresie mierzysz ale jeżeli używasz próbnika do diody to na mierniku nie ma prawa być zera. Sprawdź najlepiej swój miernik przy pomocy dobrej diody. Jeżeli dalej jest zero to myślę że tranzystor jest O.K. Na tym zakresie miernik powinien pokazywać napięcie przewodzenia diody czyli miedzy 0,5 do nawet 1,5. Jeżeli sprawdziłeś na dobrej diodzie i wskazuje nadal zero jest to wina miernika a nie tranzystora.(Radziłbym sobie sprawić porządny miernik) Na omomierzu może się zdarzyć że dioda w obu kierunkach nie przewodzi. Zależy to od tego przy jakim napięciu występuje pomiar rezystancji. Żeby być całkowicie pewnym pomierz wzmocnienie tranzystora.
  • #17 4383965
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 4383992
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Czyli jeżeli na tranzystorze wskazuje ci zero to tranzystor jest padnięty. Sprawdź wzmocnienie tranzystora.
    Jaką wartość ci wskazuje na diodzie?

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jak już znajdziesz uszkodzone części to nie zapomnij poszukać przyczyny dlaczego ci padły. Może być błąd montażu albo zwarcie. Ja zawsze uruchamiam wzmacniacz na tańszych tranzystorach i gdy mi chodzi wymieniam tranzystory na te które tam powinny siedzieć. Jedyny warunek to zmiana pojemności kompensującej na większą, bo przy tańszych tranzystorach wzmacniacz ci się wzbudzi i najprawdopodobniej spali tranzystory a jak nie tranzystory to głośniki wysokotonowe a jak ma się szczęście to tylko będzie się grzał.
  • #19 4384093
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 4384149
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    1 po lewej stronie miernika oznacza żę nie ma połączenia czyli że nie przewodzi jeżeli ta wartość byłaby po prawej stronie i do tego zera przed jedynką to oznacza praktycznie zwarcie. Dla wypróbowania zewrzyj końcówki miernika na tym zakresie. Jeżeli w kierunku przewodzenia masz 650 a w kierunku zaporowym po lewej stronie jeden to znaczy że tranzystor(ewentualnie dioda są sprawne).
  • #21 4384172
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3855
    Podek62 napisał:
    Czyli tranzystory mocy są sprawne. (MJL3201A i MJL1302A). W 1302A (PNP) między BC jest przejście, między CE jest 0 a między BE jest przejście. W tym drugim 3201A jest tak samo tylko że muszę zamienić końcówki miernika. Bo on chyba jest PNP. Te średniej mocy też są ok bo przejscia są też tego typu. A może być też tak że tranzystor mocy bedzie dopiero wariował bo podłączeniu napięcia mimo że miał prawidłowe przejścia???
    więc albo nie wiesz co piszesz albo co mierzysz...
  • #22 4384199
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #23 4384253
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Czy sprawdzałeś wszystkie tranzystory? Niestety musisz przelecieć wszystkie zaczynając od mocy kończąc na wejściowych. Na początek sprawdź czy na zamontowanych w układzie tranzystorach nie ma zwarcia między Colektorem i Emiterem. Jeżeli takowego nie znajdziesz to nie pozostało ci nic innego niż po kolei wymontowywać i sprawdzać.
    Jeżeli to nie da rezultatu to obejrzyj dokładnie rezystory czy przypadkiem któryś nie jest okopcony. Jeżeli to nie da rezultatu to niestety musisz je pomierzyć. Poza tym sprawdź jeszcze raz czy nie popełniłeś błędu przy montażu a przede wszystkim czy nie zamieniłeś nóżek tranzystorów szczególnie tych małych i jeżeli są diody w układzie to czy nie zamieniłeś polaryzacji. Czasami może się też zdarzyć że przez pomyłkę zamontowałeś rezystory o innej wartości. Ja zawsze mierzę przed zamontowaniem.
  • #24 4384307
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #25 4387528
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #26 4389461
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Jeżeli nie wiesz jak się reguluje prąd spoczynkowy to czarno to widzę. Miejmy nadzieję że wszystko dobrze zmontowałeś i że będziesz miał szczęście. Może się zdarzyć że jeżeli ustawisz nieodpowiednio potencjometr prądu spoczynkowego to masz tak duży prąd spoczynkowy że zasilacz nie wydala i masz bardzo głośny przydźwięk sieci w ekstremalnym przypadku gdy układ stabilizacji prądu spoczynkowego jest źle zaprojektowany mogą paść tranzystory końcowe. Zbyt wysoki prąd spoczynkowy też może być powodem twoich problemów. Nie pamiętam gdzie jest zamontowany potencjometr w symasymie Czy między BE czy BC tranzystora stabilizującego prąd spoczynkowy. Na początku musisz ustawić prąd spoczynkowy na zero. Jeżeli jest zamontowany miedzy BE to musi mieć nastawioną wartość maksymalną (najczęściej jest tak montowany) jeżeli miedzy BC to musi mieć wartość zero. Potem podłączasz miernik do rezystorów emiterowych tranzystorów końcowych i na nie podłączonym sygnale bez obciążenia wyjścia ustawiasz napięcie na rezystorach które musisz policzyć z prawa Ohma dla prądu spoczynkowego. Powodzenia.
  • #27 4393282
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #29 4394517
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Bardzo dobrze to wygląda. Spróbuj ustawić prąd spoczynkowy(tylko ostrożnie nie za dużo). Jeżeli napięcie na rezystorach emiterowych reaguje na kręcenie potencjometrem to jest bardzo dobrze.
    Podłącz głośniki i spróbuj podłączyć jakiś sygnał do wejścia i sprawdź czy gra. Jeżeli gra to wywal rezystory zabezpieczające i ustaw prąd spoczynkowy i sprawdź napięcie wyjściowe. Jeżeli jest nadal takie małe to możesz spokojnie podłączyć głośniki.
  • #30 4394689
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

✨ Problem dotyczy końcówki mocy SYMASYM zasilanej napięciem 2x34V, która po prawidłowym podłączeniu zasilania i kondensatorów 2x10000µF generuje zniekształcenia dźwięku i buczenie w głośniku oraz transformatorze. Po odłączeniu głośnika transformator pracuje prawidłowo. Wskazano, że przyczyną mogą być uszkodzone tranzystory mocy, szczególnie te grzejące się na radiatorze. Zalecane jest sprawdzenie tranzystorów miernikiem w funkcji testu diody, zwracając uwagę na brak zwarć między kolektorem a emiterem oraz prawidłową polaryzację i rezystancję między nóżkami. Wymiana uszkodzonych tranzystorów (np. MJL3201A, MJL1302A) jest konieczna, a przy uruchamianiu warto stosować rezystory zabezpieczające w zasilaniu. Regulacja prądu spoczynkowego odbywa się potencjometrem na płytce, który należy ustawić ostrożnie, zaczynając od zera, aby uniknąć nadmiernego prądu i szumów. Problemy z buczeniem i zniekształceniami mogą wynikać także z nieprawidłowego uziemienia masy sygnału, co potwierdzono przez pomiar rezystancji między masą wzmacniacza a masą źródła sygnału (występowało 10 Ω zamiast bliskiego zera). Zastosowanie przewodów ekranowanych na wejściu sygnałowym oraz poprawne połączenie masy wyeliminowało buczenie. Filtr dolnoprzepustowy stosowany do subwoofera może powodować szumy i zniekształcenia, dlatego testy wzmacniacza powinny być wykonywane bez filtra. Temperatura pracy tranzystorów powinna mieścić się w granicach około 35-70°C. Próby zasilania napięciem 2x40V wymagają ostrożności. W przypadku uszkodzenia tranzystorów Toshiba MJE15030/31, zastąpienie ich tranzystorami Darlington B1560 i D2390 wymaga uwagi, gdyż mogą one mieć inne parametry i wpływać na pracę układu. Ostatecznie problem z buczeniem i zniekształceniami został zredukowany przez poprawne uziemienie, wymianę uszkodzonych tranzystorów oraz prawidłową regulację prądu spoczynkowego.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA