Witam!
W dzisiejszych czasach każdy elektronik w prosty sposób może stworzyć swój własny system mikroprocesorowy. W pełni funkcjonalny, uniwersalny zestaw uruchomieniowy możemy wykonać ze starej karty FUN. Czasy, kiedy można było jej używać do nielegalnego oglądania telewizji już dawno minęły. Okazuje się, że taką kartę można bardzo łatwo przerobić na urządzenie, którego wykorzystanie jest całkowicie zgodne z prawem... Oczywiście, możemy użyć płytki uniwersalnej. Na przykładzie FUN CARD chciałem jednak zademonstrować prostotę takiego układu, przy minimalnych kosztach budowy. Dodatkowym atutem jest powszechny dostęp do programatorów i aplikacji do programowania „tego typu urządzeń”. Komercyjne płyty rozwojowe przystosowane są zazwyczaj do pracy z tylko jednym typem mikroprocesorów. Ten zestaw może pracować z dowolnym procesorem w obudowie DIP40, przy dowolnej konfiguracji i wcale nie musi to być „ATMEL”. U góry przedstawiłem podstawową konfigurację dla procesora AT90S8515/ATMEGA8515 oraz dla ATMEGA16/ATMEGA32.
Oprócz karty FUN potrzebne nam będą podstawki precyzyjne jednorzędowe (2 sztuki po 40pin lub 4 po 20pin), 2 kondensatory ceramiczne 12-22pF, zasilacz 5V i parę innych drobnych rzeczy. Do połączeń doskonale nadają się sztywne (drut) kawałki kolorowych przewodów telefonicznych. Dzięki lejkowatej budowie podstawek precyzyjnych dobrze się w nich zaciskają. Do miękkich przewodów musimy dolutowywać kawałki podstawek. Przydałby się również wyświetlacz LCD do testowania naszego zestawu.
Przy użyciu farby oraz jednorzędowej podstawki precyzyjnej odznaczamy punkty na otwory po obu stronach podstawki oraz około 1 cm dalej.
Potrzebne punkty przed wierceniem otworów nakłuwamy kolcem, a z pozostałych miejsc wycieramy farbę. Niepotrzebną część płytki odcinamy, ścieżki usuwamy za pomocą papieru ściernego.
Mocujemy gniazdo zasilania i dzielimy podstawki na 2x20 2x6 i 2x2 pin (należy je naciąć nożem z obydwu stron, aby dobrze pękały).
Na rezonator kwarcowy robimy odstęp 1pin, natomiast między szynami zasilania 2pin na regulator kontrastu LCD.
Dodatkowe wzmocnienie klejem daje pewność stabilnych połączeń.
Kawałkiem drutu łączymy "+" gniazda zasilania z pierwszą szyną, a "–" z drugą. Końcówki podstawki pod rezonator bocznikujemy dwoma kondensatorami 12-22pF do masy.
Na tym etapie nasz zestaw uruchomieniowy jest praktycznie gotowy. Możemy podłączać do niego wyświetlacz, wskaźniki, sensory, klawiaturę itp.
Jako zasilacz wykorzystałem starą ładowarkę do telefonu SonyEricsson (5.1V). Możemy przerobić również inny zasilacz wbudowując stabilizator 7805.
Często ładowarkę możemy dostać poniżej kosztów budowy zasilacza (w sklepie Carrefour widziałem po 7zł).
Elementy dodatkowe:
Regulator kontrastu LCD z dodatkowym kondensatorem filtrującym zasilanie. W zasadzie regulator możemy pominąć podpinając przewód (pin3 wyświetlacza) bezpośrednio do masy, jednak nie gwarantuje to dobrej rozdzielczości. Zazwyczaj stan napięcia linii VEE wynosi 0.. +1,5V. Przy dużych wyświetlaczach może być wymagane napięcie ujemne. Do testowania stanów portów procesora często przydaje się wskaźnik diodowy wykonany z kawałka podstawki precyzyjnej, 8-u diod LED oraz drabinki rezystorowej 8x1kΩ. Muszą to być małe diody, aby wszystkie zmieściły się obok siebie jedną końcówką w podstawce.
Na początek proponuję przetestować animacje graficzne: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic801059.html
Zestaw testowany był przez kilkanaście godzin ciągłej pracy. Pracował stabilnie, bez żadnych zawieszeń.
Życzę miłej zabawy!