Witam.
Jestem tu po raz pierwszy więc proszę o wyrozumiałość.
Na co dzień zajmuje się montażem i uruchomieniem instalacji wykrywania pożaru oraz automatyki budynków a szvzególnie HVAC ale tym razem mam problem który mnie przerasta.
Kolega dał mi do uruchomienia system alarmowy Paradox Spectra 1728 EX ( oczywiście w częściach z demontażu) z prośbą abym pomógł mu go zamontować.
Wszystko poszło w miare spoko tylko mam problem z syreną zewn.
Na wyjściu z płyty centralki zaciski BELL w normalnym stanie jest znikome napięcie a podzcas alarmu jest ok 13.5V
Syrenka jest NO Name a posiada zaciski +13, GND, SAB, SAB, S, L
Oczywiście po podączeniu bezpośrednio pod 13 i gnd jest cisza tylko przy kasowaniu alarmu jest jedno małe szczeknięcie.
Rozumiem że zacisk S i L to są wyzwolenia do akustyki i światła ale nie wiem jak to ugryźć.
Jak by ktoś mógł poradzić to był bym bardzo happy.
pozdrawiam gorąco.
Tomek
Jestem tu po raz pierwszy więc proszę o wyrozumiałość.
Na co dzień zajmuje się montażem i uruchomieniem instalacji wykrywania pożaru oraz automatyki budynków a szvzególnie HVAC ale tym razem mam problem który mnie przerasta.
Kolega dał mi do uruchomienia system alarmowy Paradox Spectra 1728 EX ( oczywiście w częściach z demontażu) z prośbą abym pomógł mu go zamontować.
Wszystko poszło w miare spoko tylko mam problem z syreną zewn.
Na wyjściu z płyty centralki zaciski BELL w normalnym stanie jest znikome napięcie a podzcas alarmu jest ok 13.5V
Syrenka jest NO Name a posiada zaciski +13, GND, SAB, SAB, S, L
Oczywiście po podączeniu bezpośrednio pod 13 i gnd jest cisza tylko przy kasowaniu alarmu jest jedno małe szczeknięcie.
Rozumiem że zacisk S i L to są wyzwolenia do akustyki i światła ale nie wiem jak to ugryźć.
Jak by ktoś mógł poradzić to był bym bardzo happy.
pozdrawiam gorąco.
Tomek