Witam
mam u siebie w maszynie instalacje 24V i kupiłem do niej alternator z regulatorem podłączył i to wszystko kumpel i jest problem kontrolka od ładowania na zapalonym siłniku nie gaśnie dokońca tylko się żaży sprawdzałem miernikiem i jest zamały prąd ładowania.
Alternator ma 4 wyjścia dwa są to wystające śruby i są dwa wyjścia na wsówki na jednym jest oznaczenie M a na drugim D (tu niejestem pewny jest to D albo O)
regulator jest polski mechaniczny (nowy) ma dwa wyjścia 15 i 67.
kumpel podłączył do jednego z tych wyjść na śrube mase a do drugiego plus do rozrusznika - to jest chyba dobrze podłączone a te dwa wyjścia M D są razem zwarte i podłączone do styku regulatora 67. do wejscia 15 podłączony jest kabel od kontrolki ładowania (tam jest prąd).
Panowie jest to dobrze podłączone czy źle? dlaczego jest zamały prąd ładowania? na pełnym gazie przy alternatorze pokazuje 27V
mam u siebie w maszynie instalacje 24V i kupiłem do niej alternator z regulatorem podłączył i to wszystko kumpel i jest problem kontrolka od ładowania na zapalonym siłniku nie gaśnie dokońca tylko się żaży sprawdzałem miernikiem i jest zamały prąd ładowania.
Alternator ma 4 wyjścia dwa są to wystające śruby i są dwa wyjścia na wsówki na jednym jest oznaczenie M a na drugim D (tu niejestem pewny jest to D albo O)
regulator jest polski mechaniczny (nowy) ma dwa wyjścia 15 i 67.
kumpel podłączył do jednego z tych wyjść na śrube mase a do drugiego plus do rozrusznika - to jest chyba dobrze podłączone a te dwa wyjścia M D są razem zwarte i podłączone do styku regulatora 67. do wejscia 15 podłączony jest kabel od kontrolki ładowania (tam jest prąd).
Panowie jest to dobrze podłączone czy źle? dlaczego jest zamały prąd ładowania? na pełnym gazie przy alternatorze pokazuje 27V