Samochód muszę po zapaleniu zawsze potrzymać na gazie kilka minut i wtedy jedzie. Zimą dłużej latem krócej. Po postoju np. 1 godzinnym jedzie. Gdy nie podgrzeję to przerywa, dławi się. Wada jest od 10 - ciu lat.Diagnostyka komputerowa oraz inne nie dały rezultatu. po nagrzaniu parametry silnika są fabryczne. Mam wakacje i w końcu wypadało by to usunąć. Ale brakuje mi pomysłów. Mam samochód od nowości. Zapalal dobrze przez 1 miesiąc. Na gwarancji specjaliści stwierdzili, że olej przedostaje się przez pierścienie do gory i chcieli rozbierać silnik. ponieważ ja nie wierzyłem w tą teorię więc dalem spokój ponieważ silnik chodził i nadal pracuje super. 100 tysięcy , 10 lat i jest super ale dopiero po nagrzaniu.