Witam, mam Poloneza z silnikiem Rovera i od kąd go kupiłem mam problem taki że gdy odpalam go z rana to na zimnym silniku gaśnie, np. jadę po osiedlu do roboty i przy hamowaniu na wolnych obrotach gaśnie, dzieje się tak tylko chwile gdy jest ciepło, najgorzej mam w zimie i dlatego muszę naprawić problem do zimy bo znowu będe musiał go gazować zanim się rozgrzeje.
Czujnik temperatury który idzie do sterownika jest obok aparatu zapłonowego symulowałem go opornikami, działa on tak w poldku że im większy opór tym wyższa temperatura, na zimnym silniku czujnik pokazuje 2,5kohm i problem jest taki że jakiego bym mu oporu nie dał to nie poprawia dawki na tyle żeby samochód nie gasnął, jedynie pogarsza sytuacje większy opór, gdy silnik jest zimny i go odpale dam mu gazu gwałtownie to się nie wkręca, jak dam gazu powoli to jest normalnie, chodzi mi poprostu o to że chciałem zrobić patent na odpalanie zasymulować mu -40 stopni i było by dobrze jednak no nie pomaga czujnik odpięty ani zasymulowany opornikiem nie mam możliwości diagnostyki a pozatym wartości rzeczywistych i tak pewno nie będzie, sonda nie chodzi a na zimnym silniku ma 250mV tylko że i tak zaczęła by pracować po chwili, co proponujecie dalej ze zwiększeniem dawki?
Czujnik temperatury który idzie do sterownika jest obok aparatu zapłonowego symulowałem go opornikami, działa on tak w poldku że im większy opór tym wyższa temperatura, na zimnym silniku czujnik pokazuje 2,5kohm i problem jest taki że jakiego bym mu oporu nie dał to nie poprawia dawki na tyle żeby samochód nie gasnął, jedynie pogarsza sytuacje większy opór, gdy silnik jest zimny i go odpale dam mu gazu gwałtownie to się nie wkręca, jak dam gazu powoli to jest normalnie, chodzi mi poprostu o to że chciałem zrobić patent na odpalanie zasymulować mu -40 stopni i było by dobrze jednak no nie pomaga czujnik odpięty ani zasymulowany opornikiem nie mam możliwości diagnostyki a pozatym wartości rzeczywistych i tak pewno nie będzie, sonda nie chodzi a na zimnym silniku ma 250mV tylko że i tak zaczęła by pracować po chwili, co proponujecie dalej ze zwiększeniem dawki?