Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez 1.4 16v - zwiększenie dawki

23 Sie 2015 14:00 690 8
  • Poziom 21  
    Witam, mam Poloneza z silnikiem Rovera i od kąd go kupiłem mam problem taki że gdy odpalam go z rana to na zimnym silniku gaśnie, np. jadę po osiedlu do roboty i przy hamowaniu na wolnych obrotach gaśnie, dzieje się tak tylko chwile gdy jest ciepło, najgorzej mam w zimie i dlatego muszę naprawić problem do zimy bo znowu będe musiał go gazować zanim się rozgrzeje.
    Czujnik temperatury który idzie do sterownika jest obok aparatu zapłonowego symulowałem go opornikami, działa on tak w poldku że im większy opór tym wyższa temperatura, na zimnym silniku czujnik pokazuje 2,5kohm i problem jest taki że jakiego bym mu oporu nie dał to nie poprawia dawki na tyle żeby samochód nie gasnął, jedynie pogarsza sytuacje większy opór, gdy silnik jest zimny i go odpale dam mu gazu gwałtownie to się nie wkręca, jak dam gazu powoli to jest normalnie, chodzi mi poprostu o to że chciałem zrobić patent na odpalanie zasymulować mu -40 stopni i było by dobrze jednak no nie pomaga czujnik odpięty ani zasymulowany opornikiem nie mam możliwości diagnostyki a pozatym wartości rzeczywistych i tak pewno nie będzie, sonda nie chodzi a na zimnym silniku ma 250mV tylko że i tak zaczęła by pracować po chwili, co proponujecie dalej ze zwiększeniem dawki?
  • Poziom 43  
    zodiakmenda napisał:
    że chciałem zrobić patent na odpalanie zasymulować mu -40 stopni i było by dobrze


    Kolego nie masz pojęcia żadnego o tym silniku. Żadnego.

    Po pierwsze pomiar ciśnienia paliwa.
    Po drugie sprawdzenie przepustnicy i TPS.
  • Poziom 33  
    Sonda nigdy nie będzie pracowała na zimnym silniku- potrzebuje koło 300-400stopni. Wydaje mi się że nie tutaj jest problem, sprawdź cały dolot od filtra aż po kolektor włącznie z przepustnica itp.
  • Poziom 21  
    Zgadzam się nie mam pojęcia nowsze auta naprawiam i se daje rade a tu mam problem i brak pomysłów, pompa paliwa jest założona z astry 1 jest to trzecia z pomp jakie założyłem ale nie wpinałem się manometrem powinno być dobre ciśnienie, co do przepustnicy to silnik krokowy był ponoć wymieniany zresztą sprawdzałem go i chodzi.
    Jeszcze potencjometr posprawdzam.
  • Poziom 43  
    zodiakmenda napisał:
    Zgadzam się nie mam pojęcia nowsze auta naprawiam i se daje rade

    zodiakmenda napisał:
    pompa paliwa jest założona z astry 1

    Astra 1 MPI to rzadkość, wiec jak to wać pan ana chybił trafił te nowsze auta się naprawia?
    zodiakmenda napisał:
    nie wpinałem się manometrem powinno być dobre ciśnienie


    TO zmierz.
    zodiakmenda napisał:
    co do przepustnicy to silnik krokowy był ponoć wymieniany zresztą sprawdzałem go i chodzi


    Tam jest dosyć specyficzny silnik krokowy, pozatym mam nadzieje że nie rozstroiłes nastawy jałowej TPS.

    Ale sprawdź ciśnienie , potem możemy dyskutować przy %.
  • Poziom 21  
    Ciśnienie paliwa podejrzewałem już ale miałem pompe co dawała 6 barów i teraz ta pompa to nie może być przyczyna ciśnienia paliwa.
  • Poziom 43  
    Zrób uchylenie przepustnicy/podciągnij linke gazu i zobacz czy będzie gasł. Jeśli nie to przepustnica do wymiany.
  • Poziom 21  
    Jak podciągłem to nie gaśnie potencjometr jest sprawny, silnik krokowy wyczyściłem pojeżdże posprawdzam zobaczymy.
  • Poziom 43  
    Skoro nie gaśnie to znaczy że silnik krokowy nie utrzymuje obrotów.