Jak w temacie. Po odpięciu transformatora - bezpiecznika nie pali.
Wyciągnąłem zabezpieczenie znajdujące się pomiędzy zaciskami kondensatora WN dalej pali bezpiecznik.
Dioda WN zwarta nie jest ale na mierniku cygrowym nie przewodzi w obie strony (może za małe napięcie polaryzacji z miernika).
Prosze o porady.
Pozdrawiam Jacek
Wyciągnąłem zabezpieczenie znajdujące się pomiędzy zaciskami kondensatora WN dalej pali bezpiecznik.
Dioda WN zwarta nie jest ale na mierniku cygrowym nie przewodzi w obie strony (może za małe napięcie polaryzacji z miernika).
Prosze o porady.
Pozdrawiam Jacek