logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Słabo naładowany akumulator (pomiary ładowania)Fiesta

tadekw7 28 Wrz 2007 07:32 6008 6
  • #1 4327200
    tadekw7
    Poziom 12  
    Posty: 36
    Ocena: 4
    Witam
    Związku z tym ze zbliża się zima a mój akumulator ma 3 lata i mam problemy z zapaleniem auta postanowiłem zrobić kilka pomiarów przy mojej fiescie 1.3 z 92r
    Ale od początku.
    Lato przejeździłem bez żadnych problemów gdy na polu zaczą padać deszcz i trzeba było używać wycieraczek i nadmuchu na szybę mój 3 letni akumulator 42Ah zaczą płatać figle i nie chciał zakręcić rozrusznikiem
    Doładowałem go prostownikiem prądem 3 A przez 10 godzin wszystko wróciło do normy ale tylko na 5 dni znowu nie za bardzo się mu się chciało kręcić
    Wtedy wykonałem kilka pomiarów
    Sprawdziłem akumulator opornicą ma tylko 9V pod obciążeniem (mało)
    Więc zacząłem sprawdzać ładowani
    Napięcie na wolnych obrotach bez obciążeń 13.9 V na wyższych obrotach 14.2V
    Przy włączonych światłach 13.7 V wyższe obroty14.1V
    Światła, wycieraczki , i dmuchawa3 zakres 13.4V wyższe obroty13.7V
    Sprawdziłem obciążenia( wyłączony silnik )
    Wszystko wyłączone 0.08 A
    Włączone zapłon 1.8 A
    Włączone światła 11 A
    Włączona sama dmuchawa 1 zakres 5A 2 zakres 7A 3 zakres 9.5A
    Włączone same wycieraczki 4.5A
    Ładowanie akumulatora na zapalonym silniku
    Bez obciążę 2.8A -3.2A
    Włączone światła ładowanie 2.2A-2.4A
    Włączone światła dmuchawa i wycieraczki ładowanie 0.6 A-0.9A
    Związku z tymi pomiarami ma kilka pytań do elektryków
    Czy przy dmuchawie jest silnik 100W czy mój jest coś walnięty czy to możliwe żeby alternator nie dał rady wszystkiego uciągnąć spadało ładowanie do 0.9A a może wina leży w akumulatorze jest rzadki i nie pobiera i nie trzyma dobrze prądu . a może coś z alternatorem jest nie tak
    Doradcie .
  • #2 4327213
    vcc
    Poziom 35  
    Posty: 3052
    Pomógł: 163
    Ocena: 465
    Z twoich pomiarów (opornicą) wynika że akumulator nie trzyma już pojemności i napięcie bardzo spada pod obciążeniem.
  • Pomocny post
    #3 4327233
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6236
    Pomógł: 467
    Ocena: 1655
    Dobrze podszedłeś do opisu sytuacji. Wygląda na to, że twój alternator ma zbyt małą wydajność. Z tym, że dla samochodu z początku lat 90 może być to charakterystyczne (nie znam Fiesty). Obecnie, kiedy jeździmy z włączonymi światłami w dzień cecha ujawnia się bardziej. Dla pewności trzeba dokonać przeglądu tegoż alternatora. Być może stan szczotek, pierścieni, łożysk jest marny. Możliwe, że regulator jest mocno zabrudzony opiłkami szczotek i nie robi tego co powinien. Wreszcie mogły nastąpić przerwy w połączeniach wewnętrznych lub zewnętrznych (masowanie). Niepokojący jest spadek napięcia akumulatora pod obciążeniem, ale może to być skutkiem niedoładowania, które w dalszym okresie powoduje utratę własności. Niestety w nadziei, że akumulator jeszcze coś wart trzeba będzie dokonywać doładowań.
  • #4 4329886
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Posty: 5663
    Pomógł: 854
    Ocena: 3606
    mczapski napisał:
    Niepokojący jest spadek napięcia akumulatora pod obciążeniem, ale może to być skutkiem niedoładowania, które w dalszym okresie powoduje utratę własności.


    Ja bym to ujął troszkę inaczej: z pomiarów prądu ładowania wynika, że jest dosyć niski. Niekoniecznie jednak musi to być objaw słabej sprawności alternatora: akumulator może być "padlina" (przykładowo zasiarczony) i niestety prądu przyjmować nie będzie - co natychmiast objawi się brakiem zdolności rozruchowej. Zasiarczenie akumulatora może nastąpić nawet przy sprawnej instalacji i ładowaniu, jeżeli jeździ się krótkie trasy, i do tego przykładowo słucha sie wypasionego sprzętu na postoju, lub jest jakiś pożeracz energii. (o tym sprzęcie to tak dla jaj bardziej:D - ale to też jest ważne)

    80 mA w stanie wyłączenia to na malutki akumulator nie jest wcale tak mało...
  • #5 4330498
    vcc
    Poziom 35  
    Posty: 3052
    Pomógł: 163
    Ocena: 465
    Proponuję założyć inny akumulator na podmiankę i wtedy zmierzyć napięcie i prąd ładowania.
  • #6 4330521
    tadekw7
    Poziom 12  
    Posty: 36
    Ocena: 4
    Właśnie podłączyłem akumulator na całą noc i zaraz po śniadaniu idę dokonać pomiarów, przeglądnąć alternator
    ( szczotki i pierścienie ) i dam znać co i jak na naładowanym akumulatorze .

    Dodano po 1 [godziny] 49 [minuty]:

    Akumulator już nie przyjmował prądu z prostownika to znaczy(gdy mu pokręciłem na manometrze na ful to amperomierz stał na 4 A a prostownik mam do 15 A
    Sprawdziłem akumulator opornicą od razy wskazał 10.2V a po paru sekundach spadł na 9.8Vi tam się zadymał nie za ciekawie.
    Podładowałem go jeszcze 20 min żeby uzupełnić prąd pobrany przez opornice i przystąpiłem do pomiarów ładowania przez alternator wyniki dla mnie są (tragiczne) ale nie jestem żadnym elektrykiem tylko zwykłym samoukiem
    Ładowanie na wolnych obrotach bez żadnych obciążę 0,7-0,8A wyższe obroty 1,50A
    Na światłach 0.6-0.8A
    Wycieraczki światła i dmuchawa3 zakres0.6-0.7 A
    Co morze być przyczyna takiej dziwnej sytuacji porównując te dwa pomiary na rozładowanym i naładowanym akumulatorze(patrz 1 post)
    Są trzy możliwości
    1)zasiarczony (kiepski )akumulator
    2) alternator (coś z nim nie tak)
    3)regulator napięcia (morze to on robi wrogą robotę)

    Powiecie jak to sprawdzi co nawala .Gdzie i jakie pomiary wykonać

    (Alternatora jeszcze nie rozbierałem)
  • Pomocny post
    #7 4331153
    vcc
    Poziom 35  
    Posty: 3052
    Pomógł: 163
    Ocena: 465
    Jeżeli ładowałeś go prostownikiem i są takie same objawy to już masz pewne że akumulator do wymiany. Dla pewności możesz zmierzyć gęstość elektrolitu.

Podsumowanie tematu

✨ Właściciel Forda Fiesta 1.3 z 1992 roku zgłosił problemy z rozruchem pojazdu zimą, związane z akumulatorem 42Ah mającym 3 lata. Po doładowaniu prostownikiem prądem 3A przez 10 godzin akumulator działał poprawnie tylko przez kilka dni. Pomiar napięcia pod obciążeniem wykazał spadek do około 9V, co wskazuje na utratę pojemności akumulatora. Pomiary napięcia ładowania alternatora wykazały wartości od 13,4V do 14,2V w zależności od obrotów i obciążenia, a prąd ładowania był niski (0,6-1,5A). Obciążenia instalacji elektrycznej przy wyłączonym silniku sięgały do 11A przy włączonych światłach. Sugerowano, że alternator może mieć obniżoną wydajność z powodu zużycia szczotek, pierścieni lub regulatora, ale równie prawdopodobne jest zasiarczenie akumulatora, które uniemożliwia prawidłowe ładowanie. Zalecano wymianę akumulatora lub pomiar gęstości elektrolitu dla potwierdzenia stanu. Podłączenie innego akumulatora do testów mogłoby pomóc w diagnozie. Niskie wartości prądu ładowania i spadek napięcia pod obciążeniem wskazują na konieczność wymiany akumulatora lub naprawy alternatora.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA