Witam. Dzisiaj padło mi ładowanie:( Sprawdziłem na wyjściu alternatora i zanotowałem brak prądu. Co dziwne, gdy go wymontowałem wszystko wyglądało na ok, rozkręciłem go ręką i wskazał 0,3V Po podłączeniu brak ładowania, na desce rozdzielczej, kontrolka ładowania wogóle nie świeci. Bezpieczniki sprawdziłem i są ok. Na cienkim kabelku od alternatora prąd jest, natomiast na grubym nie ma. Z chwilą braku ładowania (a stało się to po 2minutowym postoju) usłyszałem dziwne wycie gdzieś w pobliżu alternatora. Gdzie szukać usterki??
podkreśle
Gruby przewód alternatora - brak prądu
Cienki przewód - jest ok lecz na desce rozdzielczej nie świeci sie akum.
Bezpieczniki - ok
podkreśle
Gruby przewód alternatora - brak prądu
Cienki przewód - jest ok lecz na desce rozdzielczej nie świeci sie akum.
Bezpieczniki - ok