Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowy Akumulator & ładowanie alternatora

OKI 23 Lis 2003 21:02 7910 29
  • #1 23 Lis 2003 21:02
    OKI
    Poziom 18  

    Witam.
    Chciałem poruszyć pewien problem.
    Zakupiłem nowy akumulator Centra Futura który zamontowałem w autku Skoda Felicja 1,3 MPI 99r.

    Gwarancją nie są obięte i powodują jej utratę:
    5.5 uszkodzenie akumulatora spowodowane niesprawną instalacją elektryczną w pojeździe:
    -spływ mas czynnych spowodowany napięciem ładowania poniżej 13,9V (dla instalacji 12V)

    i Zasady eksploatacji:
    p3 - Zapewnić napięcie ładowania mierzone na końcówkach biegunowych akumulatora)
    14,0-14,4V

    I wszystko fajnie tylko że w Skodzie z alternatorem Magneton 70A napięcie mierzone przy 3000 obr na wyłączonych dodatkowych odbiornikach (sam silnik) wynosi MAX 13,7V
    Na wolnych obrotach 750obr. i włączonych światłach spada na 12,8V
    Można zapomnieć o wentylatorze który potrafi się włączyć w korku.
    Alternator jest nowy i ma 6 mieś zakupiony w BOSCHu.

    I co robić jeździć tak?
    Przerobić coś, czy reklamować alternator?

    0 29
  • #2 23 Lis 2003 21:10
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 23 Lis 2003 21:19
    Henryk_WS
    Poziom 12  

    13.7 V to jest właściwie minimum ale jesze w normie. Napięcie np. w niemieckich samochodach wacha się od 13,8 do 14.3 V. Wystarczyło by włączyć na wejściu regulatora napięcia ( jeżeli jast taka możliwość - nie znam Skody ) diodę np. 1N4001 i napięcie ustali się na poziomie 14,3 V. Robiłem coś takiego w starszym Passacie. Włączenie jednej diody w szereg przed regulator podnosi napięcie ok. 0,6 V.
    Można dobrać też inny regulator.
    Alternator jest w porządku.

    Pozdrawiam !

    Henryk

    0
  • #4 24 Lis 2003 09:19
    OKI
    Poziom 18  

    Napięcie mierzone względem masy a + Akumulatora jest o 0,3V mniejsze jak na alternatorze.
    Mam przerobiony drugi regulator, gdzie mam możliwość regulacji napięcia.
    Mogę ustawić napięcie na 14,4V ale przy włączeniu np. świateł spada na 13,8V a na wolnych na owe 12,9 więc problem jest ten sam.
    Wygląda to tak jak by alternator nie wydalał prądowo.
    W innych samochodach, na wolnych można włączyć wszystkie światła włącznie z ogrzewaniem szyby i napięcie spada z 14,4V na 14-13,9V ale na jakim obciążeniu.
    Tutaj nawet przy wysokich obrotach przy włączeniu szyby już siada do wartości Aku.
    Co jest grane? Aby było śmieszniej sporo tych alternatorów to dotyczy.

    0
  • #5 24 Lis 2003 10:43
    gulgot
    Poziom 12  

    Witam. Czy miałeś okazję pomierzyć napięcie w innych skodach? Piszesz, że dotyczy to wielu alternatorów. Jak długo miałeś poprzedni akumulator? Jeśli nie padł przedwcześnie znaczy, że może pracować w takich warunkach. Dziwne, że napięcie nie rośnie nawet przy podwyższonych obrotach.
    Może te typy po prostu tak mają -jeśli w kilku autach jest tak samo lub kończą ci się szczotki i/lub pierścienie (ostatnio przerabiałem taki temat w vw). Napięcie wtedy też przysiadało pod obciążeniem podobnie jak u ciebie. Polecam to sprawdzić. Napisz jak jest.
    Pozdrawiam

    0
  • #6 24 Lis 2003 11:36
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 24 Lis 2003 16:19
    OKI
    Poziom 18  

    Miałem okazję pomierzyć na kilku autach z tym alternatorem.
    Mój egleplarz jest nowy i ma dopiero 5 mieś. więc wątpię aby szczotki lub pierścienie. Akumulator padł po 1,5 roku TAB. teraz włożyłem Centre Future i jest ciut lepiej tzn. trzyma dłużej napięcie, ale i tak w korkach spada. Alternator na wolnych obrotach przy nawiewie 1b i światłach (oryginalne) i włączonym wentylatorze chłodnicy nie daje rady.
    Kupując nowy alternator chciałem Boscha (zamiennik Magnetona) ale otrzymałem Magnetona jako zamiennik Boscha :)
    Jak wyłączę odbiorniki to mam ładowanie 13,7V i zmiana obrotów nic nie daje.

    0
  • #8 24 Lis 2003 18:13
    Kasper
    Poziom 11  

    Witam
    W mojej Felicji mam ten sam problem. Wymieniałem regulatory napięcia- bez efektów.W ciągu 4 lat padły 2 akumulatory.Problem zawsze pojawiają się od października , kończą w kwietniu (światła). Nie pomogła wymiana alternatora na nowy.Wstawiłem diodę między alternetor a regulator, napięcie wzrosło o 0,3 do 14,1V a i tak akumulator muszę co 3-4 tyg. podładować nie zależnie od temp. zewnętrznej. Dla porównania w Skodzie 105 miałem słabszy 55A alternator i akum. Varty i przez 4 lata zero kłopotów.Obecny użytkownik 105 jeździ na tym akumulatorze 2 lata i nie narzeka.Zastanawiam się nad adaptacją alternatora innej firmy.
    Pozdrawiam

    0
  • #9 24 Lis 2003 18:33
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kiedyś miałem coś takiego w starym Golfie I , męczyłem się dość długo i okazało się że diody od wzbudzenia (te małe) dają za mało prądu.
    Poradziłem sobie w ten sposób że je wyłączyłem a wzbudzenie podpiąłem z akumulatora .
    Do końca eksploatacji miałem 14,3V bez względu na obciążenie i ...święty spokój.

    0
  • #10 24 Lis 2003 20:28
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 24 Lis 2003 20:50
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wogóle póżniej okazało się że miałem na alternatorze niewłaściwy typ regulatora - nie od tego typu alternatora...

    0
  • #12 25 Lis 2003 10:05
    piotr32
    Poziom 13  

    elektrit napisał:
    Jak w tym samochodzie jest altek f-my "Magneton" to spore szanse że leży jedna z diod prostowniczych.

    Mam podstawy przychylic sie do sugestii kolegi elektrita moi kuzyni mieli skode z takim samym problemem wymienialem im regulatory w koncu na probe zrobilem taki z mozliwoscia regulacji i efekt byl taki ze na pusto to i owszem napiecie dalo sie podniesc ale jak podlaczyc wszystkie odbiorniki to siadalo do 12.6v akumulator wytrzymywal tylko jedna zime ale unich nie bylo problemu bo maja sklep z takim asortymentem tyle tylko ze na trzecia zime powiedzialem im ze trzeba pomyslec o demontarzu alternatora i jego naprawie pojechali do servisu i tam wymineili im na nowy alternato. Potem napiecie nie bylo idealne ale trzymalo sie 13.6-8V z wlaczonymi odbiornikami .
    pozdrawiam PiotrC

    0
  • #13 25 Lis 2003 10:35
    OKI
    Poziom 18  

    Wykonałem pomiary i co wyszło.
    Nap. aku. w stanie spoczyn. 12,48V
    Po włączeniu zapłonu 12,33V
    Ład. wolne obroty 13,88V aku.
    13.92V alte.

    ład. wolne obroty światła 13,20V aku
    13,30V alte.

    ład. wolne obroty światła + szyba 12,44 aku.
    12,53 alte.

    ład. wolne obroty światła + szyba + wentylator kabiny 12,00V

    zwiększenie obrotów do 3000 spowodowało wzrost i wyrównanie na 13V

    A i wykonałem regulator też z regulacją i faktycznie bez obciążenia mam 14,4 ustawione a przy włączeniu odbiorników siada jak wyżej.

    Byłem w serwisie BOSCHa i stwierdzili że wszystko jest OK :(
    Fachowiec robił pomiar napięcia w ciągu minuty (tyle to według mnie to zbuforował aku i po dłuższej jeździe nic mu to nie zmieniło)
    Dostałem za to wpis Nap. ład. bez obciążenia 14V pełne obciąż. 13,6V

    0
  • #14 25 Lis 2003 22:02
    OKI
    Poziom 18  

    I jak to widzicie według tych pomiarów?

    0
  • #15 25 Lis 2003 23:42
    dondus
    Poziom 11  

    ladowanie to nie pomiar napiecia lecz pradu ladowania regulator jest po to aby napiecie ladowania nie przekroczyło 14.4V
    bez regulatora alternator ładował by na maxa!

    0
  • #16 26 Lis 2003 00:20
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 26 Lis 2003 10:51
    OKI
    Poziom 18  

    Nie lampka ładowania zachowuje się poprawnie.
    Na wolnych obrotach i włączonych światłach mam 13,25V
    Wiem jedno w poprzednich autach miałem 14,4 i po włączeniu wszystkiego spadało na 14V
    A nie tak jak tu do 12V i ledwo się podnosi do 13 na wysokich obrotach.
    Niby nominalne napięcie wynosi 12 więc doładowywanie 13V niby wskazuje że ładuje coś, ale jak z żywotnością aku.
    I sam już nie wiem czy to jest wporządku i tak może być czy walczyć o reklamację że coś jest jednak nie tak.

    0
  • #18 27 Lis 2003 21:18
    OKI
    Poziom 18  

    Więc byłem dzisiaj z rana w serwisie.
    Zostawiłem autko z rana parę minut po 8.
    Do 16 nikt nie zadzwonił.
    O 16 postanowiłem ja zadzwonić i dowiedziałem się że zachwilę się dowie (mechanik) co jest z autkiem bo się naprawia.
    Czekam na tel. i słyszę rozbrojenie alarmu i uruchomienie silnika i zbliżający się głos auta.
    Po chwili człowiek z serwisu oznajmia że autko się robi i że oddzwoni za 20 min.
    Przez ten czas zajechałem do serwisu mineło ok 18 min i auto własnie było wyprowadzane z warsztatu.
    Więc nie ujawniając się popatrzyłem się co robi mechanik.
    Po chwili miałem tel. z serwisu że autko gotowe.
    Byłem bardzo zaskoczony gdy się dowiedziałem że mam do zapłacenia 97 PLN za (poprawienie punktów masy aku. i silnika) mino że wcześniej prosiłem o kontakt w sprawie ewętualnych kosztów.
    Faktycznie przesmarowali klemy towotem i posikali na śróby WD40 lub coś innego bo w koło śrób mokro.
    Poprosiłem o pomiar napięcia po odbiorze auta.
    Nie było już elektryka więc poproszono mnie abym przyjechał jutro to sprawdzą
    Pomierzyłem sam w domu NIC KOMPLETNIE SIĘ NIE ZMIENIŁO
    Czuję się nabity w BALONA.
    Jutro pojadę jeszcze raz i wykonam ten pomiar.

    0
  • #19 10 Lis 2004 22:38
    djb
    Poziom 12  

    Witam

    Mam w golfie II 1,3 ten sam problem, po wymianie alternatora na Valeo - (regenerowany) po przejechaniu 15 tys km i wymianie 9 mies temu akumulatora z Centry Plus 50ah na Autopart 45ah.
    W ciagu 2 miesiecy prawie nowy akumulator padl mi 2 razy (po 2 razie byl sprawdzany na gwarancji - wyszlo ze wszytko ok), ladowanie mam bez obciazenia 13,8, po wlaczeniu swiatel 13,6.
    Dodam ze na starym akumulatorze centry i na starym alternatorze nie mialem zadnych problemow bez roznicy jak samochod byl eksploatowany (miasto, trasa)
    Prosze o wasze opinie bo ja mam 2 rozne
    1. uszkodzony regulator napiecia
    2. takie jest ladownie w tym modelu vw

    sam nie wiem co o tym myslec

    pozdrawiam i z gory dzieki za pomoc

    0
  • #20 11 Lis 2004 00:56
    sigi
    Spec od samochodów

    Ładowanie nie jest przyczyną rozładowania twojego akumulatora, napewno jest takie z tytułu regulatora ( są takie napięcia ładowania).
    Przyczyny szukaj w poborze prądu na postoju, może być też kiepski akumulator.

    Pozdrawiam.

    0
  • #21 11 Lis 2004 12:38
    Heroses
    Poziom 24  

    Miałem kiedyś doczynienia z takimi objawami. Okazało sie że nie łączył kondensator na alt. po poprawieniu stuku napięcie się ustabilizowało.
    Ale co było w tym naljepsze.
    Gdy odpalałem samochód napięcie ładowania było 13V a po dodaniu gazu gdy obroty wzrosły do ok 3000 napięcie zmieniało się na 14,4V i takie już pozostawało. Po ponownym odpaleniu znow ta sama bajka.
    Co się okazało nie było napięcia wzbudzania. Podpiołem + z akku i po starcie napięcie odrazu 14,4V. Zamontowałem późńiej + po kluczyku i już ponad 2lata jest dobrze.

    0
  • #22 11 Lis 2004 13:09
    Stanisław Chwalisz
    Spec od samochodów

    Wymień diody kpl. też walczyłem w skodzie po wymianie ok.

    1
  • #23 22 Lis 2004 23:10
    Mg123
    Poziom 14  

    Do Herosesa

    Heroses napisał:
    Podpiołem + z akku i po starcie napięcie odrazu 14,4V.

    Mógłbyś zaznaczyć na schemacie regulatora napięcia miejsce gdzie podpiołeś + z aku?

    0
  • #24 22 Lis 2004 23:58
    Mg123
    Poziom 14  

    Witam.
    Kupiłem dzisiaj dokładnie taki sam akumulator. Przed wymontowaniem starego (oryginalny 5 letnia ACUMA), przy zapalonym silniku miałem na aku max 13,5V.
    Po wymianie 14.2V. Cały czas, na starym i nowym aku, jeżdże z diodką między regulatorem a alternatorem.

    OKI napisał:
    i Zasady eksploatacji:
    p3 - Zapewnić napięcie ładowania mierzone na końcówkach biegunowych akumulatora)
    14,0-14,4V

    W warunkach gwrancji, które dostałem wraz z nowym aku jest napisane:
    5. Dwarancją nie są objęte i powodują jej utratę:
    ...
    5.5 uszkodzenie akumulatora spowodowane niesprawną instalacją elektryczną w pojeździe :
    - spływ mas czynnych spowodowany ładowaniem poniżej 13,9V (dla instalacji 12V),
    - spływ mas czynnych spowodowany ładowaniem powyżej 15,5V (dla instalacji 12V).

    CZyli powinno być między 13,9 a 14,5V.
    Za kilka dni znowu pomierze i napisze.

    0
  • #25 23 Lis 2004 08:57
    Heroses
    Poziom 24  

    Odpal samochód i zmierz napięcie.
    Póżniej wprowadź go do ok 4000tys obr. i puść gaz i zabacz jakie teraz jest ładowanie. Jeśli coś się zmieniło yo, odepnij kabel od kontrolki i tam wpuść na chwilkę przez bezpiesznik + z akku. W tym czasie mierz napięcie u mnie właśnie w tym momencie wzrastało do 14.4V.

    Sprawdź czy masz kondensator przy alt. jeśli masz spróbuj go podmienić.

    0
  • #26 23 Lis 2004 21:35
    powgreg
    Poziom 17  

    Cytat:
    Gdy odpalałem samochód napięcie ładowania było 13V a po dodaniu gazu gdy obroty wzrosły do ok 3000 napięcie zmieniało się na 14,4V i takie już pozostawało. Po ponownym odpaleniu znow ta sama bajka.


    Takie objawy może dawać zbyt słaba żarówka ładowania która ustala prąd wzbudzenie, z regóły jest ona mocniejsza od pozostałych lub zbocznikowana jest ona rezystorem (czasem może być uszkodzony ten opornik), lub upływność którejś z diod wzbudzenia.

    0
  • #27 24 Lis 2004 00:08
    Gerri
    Spec od Mercedesów

    Dla uzupełnienia dyskusji pozwolę sobie zwrócić uwagę na aspekt który jak widzę jest pomijany. Chodzi o parametr który można by określić jako "stopień wzmocnienia" regulatora napięcia. W skrócie: przypadkowo wyszły mi kiedyś róznice przy sprawdzaniu działania regulatorów w pewnej marce pojazdów. Regulator drogi, z drogiego modelu, utrzymywał pełny prąd na obwodzie wzbudzenia do momentu osiągnięcia napięcia odcięcia, czyli w tym wypadku 14.3V Prąd wzbudzenia był regulowany z tolerancją ok. 0,02 wolta; przy 14,1 miał wartość zbliżoną do maksymalnej, przy 14,3 był już bliski zera. Regulator drugi, w takiej samej obudowie (ale z innym numerem i oczywiście ceną o połowę niższą) stosowany w modelach tańszych zaczynał odcinać przy napięciu ok. 13,8V (pierwszy zauważalny spadek wielkości prądu wzbudzenia) i to ślamazarne odcinanie spadało do zera po osiągnięciu 14,35 V. A więc ograniczanie prądu wzbudzenia następowało już w sytuacji kiedy akumulator miał jeszcze daleko, daleko do pełnej sprawności, a alternator się niestety opier...lał.

    Pzdr. Gerri

    1
  • #28 24 Lis 2004 23:13
    staszekk7
    Poziom 18  

    Nikt nie pisze tu o masach , alternator silnik , silnik karoseria a one mają bardzo duży wpływ na jakość ładowania

    0
  • #29 25 Lis 2004 08:35
    Mg123
    Poziom 14  

    Heroses napisał:
    Odpal samochód i zmierz napięcie.
    Póżniej wprowadź go do ok 4000tys obr. i puść gaz i zabacz jakie teraz jest ładowanie. Jeśli coś się zmieniło yo, odepnij kabel od kontrolki i tam wpuść na chwilkę przez bezpiesznik + z akku. W tym czasie mierz napięcie u mnie właśnie w tym momencie wzrastało do 14.4V.

    Zrobiłem test, 4000obr - jest 14.3V , obraty spadają na 800 - jest 13.5V.
    Jęsli dobrze zrozumiałem mam podpiąć + z aku do 10d/6 (rysunek)?

    1
  • #30 28 Lis 2004 19:38
    Heroses
    Poziom 24  

    Tak właśnie weź kabelek i podłącz tam + z akku.
    I daj znać jaki jest tego efekt.

    0
  Szukaj w 5mln produktów