logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Żarówki, lampka, po wyłączeniu na oprawie nadal jest prąd.

kedziorq1 19 Paź 2007 18:25 16648 23
  • #1 4393939
    kedziorq1
    Poziom 15  
    Posty: 132
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    Witam
    mam taki problem szukalem po forum ale takiego problemu nie znalazlem
    mianowicie... mam lampke w ktorej po wylaczeniu pradu wylacznikim na oprawie nadal jest prad co odpowiada czestym przelananiem sie zarowek. zmienialem przewody i wylacznik... ale nie pomoglo... teoretycznie jezeli razlanczam wylacznikiem pradu powinno nie byc... zarowka niby sie nie swieci .
  • #2 4394013
    slawek1111

    Poziom 27  
    Posty: 900
    Pomógł: 88
    Ocena: 91
    A o jakim napięciu mówisz?Bo nic o tym nie piszesz.
    Konto firmowe:
    Pro Elektro Serwis
    Sportowa 7, Kluczbork, 46-200 | Tel.: 730XXXXXX (Pokaż)
  • #3 4394129
    Tomasz.W
    Poziom 35  
    Posty: 2315
    Pomógł: 263
    Ocena: 161
    kedziorq1 napisał:
    ...mam lampke w ktorej po wylaczeniu pradu wylacznikim na oprawie nadal jest prad co odpowiada czestym przelananiem sie zarowek. zmienialem przewody i wylacznik... ale nie pomoglo... teoretycznie jezeli razlanczam wylacznikiem pradu powinno nie byc... zarowka niby sie nie swieci .
    Chwila, chwila. Napisz może dokładnie o co Ci chodzi.
    1) Co masz na myśli pisząc że na oprawie masz cały czas prąd.
    2) Co to znaczy że żarówka niby się nie świeci.
  • #4 4394274
    kedziorq1
    Poziom 15  
    Posty: 132
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    hmm mowie o napieciu 230 V
    czyli na plusie oprawki gdy spawdza probowka nawet po wylaczeniu wlacznikiem prad jest... gdy wlacze prad za pomoca pstryczna to prad jest ale o wiekszym natezeniu
  • #5 4394320
    harlejowiec
    Poziom 25  
    Posty: 682
    Pomógł: 53
    Ocena: 105
    Widocznie wyłącznik jest akuratnie na przewodzie neutralnym i faza zawsze będzie na oprawce. Odwróć wtyczkę w gniazdku to zobaczysz różnicę.
  • #6 4394344
    Tomasz.W
    Poziom 35  
    Posty: 2315
    Pomógł: 263
    Ocena: 161
    kedziorq1 napisał:
    ....czyli na plusie oprawki....
    Przepraszam za głupie pytanie. Ale gdzie oprawka ma plus :?:
    kedziorq1 napisał:
    ....gdy spawdza probowka nawet po wylaczeniu wlacznikiem prad jest...
    Przy wyłączniku jedno biegunowym jest to jak najbardziej normalne. A to że żarówki padają to już wina raczej samych żarówek. Lub też masz jakieś przepięcia w sieci które powodują szybkie niszczenie włókna w żarówce.
  • #7 4394355
    ANDYW6
    Poziom 24  
    Posty: 630
    Pomógł: 39
    Ocena: 303
    Neonówka służy do sprawdzania gdzie jest faza i zero(chociaż nie zawsze wskaże),napięcie najlepiej sprawdzać woltomierzem lub żarówką.
  • #8 4394371
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3625
    A to jak zmierzyłeś:
    Cytat:
    ...wlacze prad za pomoca pstryczna to prad jest ale o wiekszym natezeniu

    Neonówką?
  • #9 4394846
    kedziorq1
    Poziom 15  
    Posty: 132
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    no tak ale po wylaczenia pstryczkiem tej fazy powinno nie byc prawda?? a jest
  • #10 4394923
    elek555
    Poziom 37  
    Posty: 3430
    Pomógł: 310
    Ocena: 250
    Poczytaj co to jest wskaźnik neonówkowy, pisz z polską czcionką i jak się dowiesz że napięcie zapłonu neonu rozrzedzonego jest około 80V to wyobraź sobie że dzielniki napięcia tworzone w obwodach z włączonymi różnymi odbiornikami mogą takie napięcie posiadać (w stosunku do ziemi). A jeśli doszłaby do tego zła jakość połączeń przewodu neutralnego to może być znacznie więcej,
  • #11 4394939
    andrzejlisek
    Poziom 32  
    Posty: 3646
    Pomógł: 82
    Ocena: 712
    Łącznik jest szeregowo z żarówką.

    Możliwe jest że w Twoim przypadku sprawa wygląda następująco:
    Patrzysz od przewodu fazowego w sieci, napotykasz najpierw żarówkę, następnie przewód idzie do łącznika, po czym wchodzi do zera.
    W takim wypadku neonówka ma prawo świecić nawet po wyłączeniu lampy.
    To jest tak, jakbyś do żarówki podłączył wyłącznie przewód fazowy. Wtedy nie będzie świecić.

    Śrubokręt z neonówką stwierdza różnicę potencjałów miedzy dotykanym miejscem, a Twoim ciałem, a nie miedzy fazą a zerem.

    jak włożysz próbnik do gniazdka elektrycznego to świeci jak się włoży do fazy. Aby żarówka mogła świecić musi być na końcówkach włókna różnica potencjałów.

    W teorii (nie radzę przeprowadzać takiego eksperymentu) jak stopkę żarówki dotkniesz do bieguna oprawki, na którym neonówka sie świeci, a palcem dotkniesz gwintu, to żarówka się zaświeci. Oczywiście to jest teoria wyjaśniająca różnicę potencjałów miedzy fazą a Twoim ciałem, nie rób takiego doświadczenia, bo może się skończyć tragicznie.
  • #12 4395124
    kedziorq1
    Poziom 15  
    Posty: 132
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    hmm
     Patrzysz od przewodu fazowego w sieci, napotykasz najpierw żarówkę, następnie przewód idzie do łącznika, po czym wchodzi do zera. 
    W takim wypadku neonówka ma prawo świecić nawet po wyłączeniu lampy. 

    to czemu jak niechcacy zetknalem minus i plus na oprawce to zrobilo sie spjecie?
    gdy spawdzam kazda inna oprawke w lampce to takiej sytuacji nie ma. hmm nawet gdy podlacze wlacznik do plusa < fazy> i toeretycznie go rozlacze to nadal na oprawce pokazuje sie prad
  • #13 4396126
    andrzejlisek
    Poziom 32  
    Posty: 3646
    Pomógł: 82
    Ocena: 712
    Zmierz napięcie miedzy stykami oprawki bez żarówki przy obu pozycjach łącznika i podaj wynik.

    przy pozycji załączonej powinno być ok. 230V, a w pozycji wyłączonej 0V. Jak jest inaczej to trzeba szukać przyczyny.
  • #14 4396168
    Creapi
    Poziom 15  
    Posty: 150
    Pomógł: 6
    Ocena: 16
    Cytat:
    to czemu jak niechcacy zetknalem minus i plus na oprawce to zrobilo sie spjecie?


    Bo miałeś pstryknięty "pstryczek". Moja rada - kup sobie nową lampę bo coś mi się zdaje, że ta nie jest całkiem sprawna i niechcący możesz sobie zrobić krzywdę.
  • #15 4396856
    kedziorq1
    Poziom 15  
    Posty: 132
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    no wlasnie ze wlacznik byl wylaczony. tak po wylaczeniu pstryczka jest 0V ale nadal gdy zlacze dochodzi do spiencia
  • #16 4396940
    andrzejlisek
    Poziom 32  
    Posty: 3646
    Pomógł: 82
    Ocena: 712
    Czy jesteś pewny, że pstryczek jest w pełni sprawny?

    Jeżeli możesz, zdemontuj pstryczek i łącz przewody. Zobaczymy, czy jak przewody są fizycznie rozłączone to też jest spięcie.

    Jeżeli masz amperomierz prądu przemiennego, to zmierz natężenie prądu spięcia (wartość, którą pokaże miernik, jak przy wyłączonej lampie dotknie się styków oprawy końcówkami pomiarowymi)
    .
  • #17 4396979
    elek555
    Poziom 37  
    Posty: 3430
    Pomógł: 310
    Ocena: 250
    cytat-Jeżeli masz amperomierz prądu przemiennego, to zmierz natężenie prądu spięcia (wartość, którą pokaże miernik, jak przy wyłączonej lampie dotknie się styków oprawy końcówkami pomiarowymi)

    andrzejlisek- czy jesteś pewien że kedziorq1 Cię rozumie??? Czuję że za chwilę nie bedzie już komu wypominać braku polskiej czcionki i pisowni bo nam kolega polegnie przy pomiarze "prądu w elektrowni" !!!

    Pojęcie spiencie, spjecie brzmi niewyjęcie. Najniewyjęciej w McGywerze, lub innych knotach w stylu głupi i głupszy... Ale "pomiar prądu spięcia"-też porusza :) zwłaszcza mierzącego
  • #18 4396992
    andrzejlisek
    Poziom 32  
    Posty: 3646
    Pomógł: 82
    Ocena: 712
    To są różne pomysły, jakie przychodzą do głowy w celu odnalezienia przyczyny niewłaściwego zachowywania się sprzętu.
  • #19 4397032
    elek555
    Poziom 37  
    Posty: 3430
    Pomógł: 310
    Ocena: 250
    Bodajże wczoraj jeden z kolegów w panice pytał "co tu się dzieje czy to klub samobójców?".

    Nie ma napraw sprzętu pod napięciem! Wbijcie to sobie do baniaków póki je jeszcze nosicie! Zgroza, początkujący nie umiejący nazwać tego co robi pracuje pod napięciem ! A dynamitu nie potrzebujesz? Faktem jest że jak bozia chce komuś zadać cios to najpierw odbiera rozum.
  • #20 4397615
    atrix55
    Poziom 26  
    Posty: 1014
    Pomógł: 67
    Ocena: 204
    Witam ! Nie wiem ale naszemu koledze chodzi o to dlaczego po wyłączeniu napięcia wyłącznikiem , w gnieżdzie żarówki pojawia się napięcie. Wyłączniki powszechnie stosowane w naszych domach są wyłacznikami jednozwornymi . Wyłaczajac rozłączamy tylko obwód elektryczny na jednym z przewodów. Stąd pojawia sie napiecie .(świecenie neonówki)Są wyłączniki gdzie rozłączane są oba przewody ( faza i neutralny ) tzw. dwuzworne , i tam w\w efekt nie występuje.Lub w instalacjach 3-fazowych wyłaczniki stycznikowe.pozdrawiam.
  • #21 4399011
    staszeks
    Poziom 27  
    Posty: 893
    Pomógł: 84
    Ocena: 81
    elek555 napisał:
    Bodajże wczoraj jeden z kolegów w panice pytał "co tu się dzieje czy to klub samobójców?".

    Nie ma napraw sprzętu pod napięciem! Wbijcie to sobie do baniaków póki je jeszcze nosicie! Zgroza, początkujący nie umiejący nazwać tego co robi pracuje pod napięciem ! A dynamitu nie potrzebujesz? Faktem jest że jak bozia chce komuś zadać cios to najpierw odbiera rozum.

    przynajmniej jeden rozsądny w tym towarzystwie.
    Jestem oczywiście tego samego zdania.
  • #23 4399789
    kedziorq1
    Poziom 15  
    Posty: 132
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    Witam ! Nie wiem ale naszemu koledze chodzi o to dlaczego po wyłączeniu napięcia wyłącznikiem , w gnieżdzie żarówki pojawia się napięcie. Wyłączniki powszechnie stosowane w naszych domach są wyłacznikami jednozwornymi . Wyłaczajac rozłączamy tylko obwód elektryczny na jednym z przewodów. Stąd pojawia sie napiecie .(świecenie neonówki)Są wyłączniki gdzie rozłączane są oba przewody ( faza i neutralny ) tzw. dwuzworne , i tam w\w efekt nie występuje.Lub w instalacjach 3-fazowych wyłaczniki stycznikowe.pozdrawiam. 
    
    teoretycznie masz racje... a jak wyjanisz fakt ze w innych lampach takiej sytuacji nie ma? podejrzewam ze gdy spawdzisz oprawki u siebie w lampce to neonowka sie nie zaswieci
  • #24 4401790
    gogo4
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 34
    kedziorq1 napisał:
    Witam ! Nie wiem ale naszemu koledze chodzi o to dlaczego po wyłączeniu napięcia wyłącznikiem , w gnieżdzie żarówki pojawia się napięcie. Wyłączniki powszechnie stosowane w naszych domach są wyłacznikami jednozwornymi . Wyłaczajac rozłączamy tylko obwód elektryczny na jednym z przewodów. Stąd pojawia sie napiecie .(świecenie neonówki)Są wyłączniki gdzie rozłączane są oba przewody ( faza i neutralny ) tzw. dwuzworne , i tam w\w efekt nie występuje.Lub w instalacjach 3-fazowych wyłaczniki stycznikowe.pozdrawiam. 
    
    teoretycznie masz racje... a jak wyjanisz fakt ze w innych lampach takiej sytuacji nie ma? podejrzewam ze gdy spawdzisz oprawki u siebie w lampce to neonowka sie nie zaswieci


    Bo w innych lampkach przewód (biegun, żyła kabla zasilającego czy jak ci to wytłumaczyć abyś zrozumiał), na którym jest wyłącznik podłączona jest do styku fazowgo w gniazdku. W poczciwym gniazdku są dwa styki robocze: fazowy i neutralny. Styk neutralny teoretycznie ma potencjał ziemi (napięcie pomiędzy tym stykiem i ziemią jest zerowe) a na styku fazowym występuje napięcie 230V względem ziemi. Podłączenie lampki wygląda tak: od jednego zacisku gniazdka idzie żyła przewodu przez wyłącznik do żarówki i z żarówki wraca bezpośrednio do drugiego styku gniazdka. Wynika z tego jasno, że jeden zacisk oprawki żarówki jest na stale połączony z gniazdkiem (a drugi jest podłączony przez wyłącznik), jeżeli ten stale połączony z gniazdkiem zacisk trafi na styk fazowy to neonówka pokaże napięcie a jeżeli trafi na styk neutralny to neonówka nic nie wskaże - kwestia odwrócenia wtyczki zasilającej tudzież zamienienia miejscami przewodów jeżeli nie ma wtyczki (neonówka nie wskazuje prądu tylko napięcie i w dodatku lubi oszukiwać pokazując różne śmiecie w postaci napięć indukowanych i tym podobnych straszydeł) Nie chcę nikogo obrażać ale jeżeli kolego kedziorq1 nie wiesz czym się różni prąd od napięcia, co wskazuje neonówka i twierdzisz, że po wyłączeniu lampki płynie nadal prąd ale żarówka nie świeci to dla twojego dobra proszę OMIJAJ Z DALEKA TAKIE LAMPKI I INNE TEJ MAŚCI ZWIERZĄTKA NA NAPIĘCIE SIECIOWE

    Pozdr.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Problem dotyczy sytuacji, w której po wyłączeniu lampki za pomocą wyłącznika na oprawce nadal wykrywane jest napięcie 230 V, co powoduje częste przepalanie się żarówek. Pomimo wymiany przewodów i wyłącznika, problem nie ustępuje. Dyskusja wyjaśnia, że standardowe wyłączniki jednozwrotne rozłączają tylko jeden przewód (zwykle fazowy), natomiast jeśli wyłącznik jest podłączony do przewodu neutralnego lub instalacja jest nieprawidłowa, na oprawce może pojawiać się napięcie względem ziemi, które jest wykrywane neonówką. Neonówka może świecić wskutek obecności napięcia resztkowego lub różnicy potencjałów między przewodem a ziemią, nawet gdy żarówka nie świeci. Wskazano, że w innych lampach, gdzie wyłącznik jest na przewodzie fazowym, po wyłączeniu napięcie na oprawce zanika. Zaleca się sprawdzenie poprawności podłączenia przewodów, zwłaszcza czy wyłącznik rozłącza przewód fazowy, a nie neutralny. Wskazano także, że wyłączniki dwuzwrotne rozłączają oba przewody (fazę i neutralny), eliminując ten efekt. Pomiar napięcia powinien być wykonany woltomierzem, a neonówka może wskazywać napięcie resztkowe lub pochodzące z dzielników napięcia w obwodzie. Zalecane jest także sprawdzenie sprawności wyłącznika i poprawności instalacji, aby uniknąć ryzyka zwarcia i uszkodzenia sprzętu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA