Witam. Uruchomiłem sobie obrotomierz w autku (analogowy, od fiata sieny). Problem w tym że przez jakąś godzinę wskazywał ok, potem zaczął skakac a pod koniec jazdy to wręcz szalał.
Czy możliwe że są jakieś zakłócenia w sygnale z cewki? Wcześniej w aucie nie było obrotomierza. Drugi problem to taki że jak regulator ładowania zaczyna ładować akumulator to obroty spadają i wszystko się w aucie telepie, choć nie gaśnie i nadal pracuje. Samochód stał trochę (4 miesiące) i aku może rzeczywiście się rozładował.
Czy to wina zakłóceń czu może alternatora, a może samego regulatora ?
Jeśli zakłóceń to może jakiś filtr, ale gdzie go wpiąć i jaki.
Czy możliwe że są jakieś zakłócenia w sygnale z cewki? Wcześniej w aucie nie było obrotomierza. Drugi problem to taki że jak regulator ładowania zaczyna ładować akumulator to obroty spadają i wszystko się w aucie telepie, choć nie gaśnie i nadal pracuje. Samochód stał trochę (4 miesiące) i aku może rzeczywiście się rozładował.
Czy to wina zakłóceń czu może alternatora, a może samego regulatora ?
Jeśli zakłóceń to może jakiś filtr, ale gdzie go wpiąć i jaki.