Witam. Nadajnik z sąsiedniej wioski widać bezpośrednio, więc net od nadajnika idzie po wi-fi.
Dlaczego więc nie postawić jakiegoś ap z dwoma antenami w trybie uniwersal repeater w miejscu,
gdzie widać nadajnik i do domu radiem nie posłać?
W domu tylko karte wi-fi do pc wsadzić i antene za
oknem powiesić i po kłopocie.
Odpadają wtedy przepięcia i dodatkowe kombinacje.
Jedyny kabel to zasilanie ap.
Przynajmniej ja bym tak zrobił
Dla radia 200m to nie jest poważna przeszkoda i kuchenki mikrofalowe aż tak wredne nie są, by spaprać sygnał aż tak mocno. Chyba, że cały sygnał to marne 30% a w to bardzo wątpię na tak krótkim dystansie.
Pozdrawiam