Witam. Kupiłem ostatnio używany dysk twardy Seagate ST3120022A (120GB)
Dysk jest normalnie wykrywany w systemie, ale podczas bootowania systemu strasznie zmula (spowalnia start).
Jak odłączę ten dysk to wszystko wraca do normy.
Jak już Windows wystartuje to można ten dysk dzielić na partycje, zapisywać na nim dane itp. różne normalne rzeczy - jakby działał prawidłowo.
Pozostałe dyski Samusnga są wykrywane dobrze i pracują w trybach Ultra DMA5 i drugi DMA6.
Moja płyta główna to Gigabyte GA-7VASFS na chipsecie KT600.
Zainstalowałem drivery IDE Via HyperionPro v5.13A i próbowałem też innych wersji - za każdym razem to samo.
Dysk na innym kompie zachowuje się tak samo i program Hard Drive Inspector Professional
Pokazuje mi komunikat w parametrach dysku o tym trybie.
Co jeszcze dziwne to dysk w programie pokazuje Ultra DMA2 a we właściwościach Secondary Channel PIO Mode.
Mam XP Pro [ENG] z SP2
Tak to wygląda:
-
Dysk jest normalnie wykrywany w systemie, ale podczas bootowania systemu strasznie zmula (spowalnia start).
Jak odłączę ten dysk to wszystko wraca do normy.
Jak już Windows wystartuje to można ten dysk dzielić na partycje, zapisywać na nim dane itp. różne normalne rzeczy - jakby działał prawidłowo.
Pozostałe dyski Samusnga są wykrywane dobrze i pracują w trybach Ultra DMA5 i drugi DMA6.
Moja płyta główna to Gigabyte GA-7VASFS na chipsecie KT600.
Zainstalowałem drivery IDE Via HyperionPro v5.13A i próbowałem też innych wersji - za każdym razem to samo.
Dysk na innym kompie zachowuje się tak samo i program Hard Drive Inspector Professional
Pokazuje mi komunikat w parametrach dysku o tym trybie.
Co jeszcze dziwne to dysk w programie pokazuje Ultra DMA2 a we właściwościach Secondary Channel PIO Mode.
Mam XP Pro [ENG] z SP2
Tak to wygląda:
-