Witam, ostatnio wyrzucilem z motocykla akumulator poniewaz nie dalo sie zrobic ladowania, byly wieczne problemy. Ale przejde do rzeczy, potrzebowalbym elektroniczny przerywacz kierunkowskazow ktory by dzialal na od okolo od 7v do 20v i by mogl miec podloczone diody z racji zamiast zarowek ze to bedzie wszystko ciagniete z alterantora nie z akumulatora, wiec musi zabierac jak najmniej mocy. Najlepiej zeby przerywacz byl zbudowany na bazie tranzystorow, bez przekaznika bo to rowniez zabiera moc. Jak wiadomo alternator daje brad zmienny. Wiadomo ze im wyzsze obroty tym wiecej volt bedzie, a im wiecej volt tym zwiekszy sie czestotliwosc migania diod w kierunkach, byla by mozliwosc wykonania takiego przerywacza ktory by przerywal ciagle tak samo? nie wazne jakie napiecie by dostawal? albo takiego ktory by mial regulacje na potrncjometrze? Bardzo prosilbym o pomoc poniewaz zabardzo nie wiem jak sie za to zabrac. Pozdrawiam