Otóż wczoraj kiedy wyczerpały mi sie w aparacie akumulatorki AA Varta - 4x 2700mAh podłączyłem je do ładowarki Pleomax
Według moich obliczeń akumulatory o łącznej pojemności 10800mAh ładowane prądem 1200mAh powinny się naładować po ok 9h. Zdziwiłem się więc kiedy po 1h i 50min ładowarka przerwała ładowanie.
Jak to możliwe że akumulatory miałyby się tym czasie naładować?
Są to akumulatorki dobrej firmy wiec jeśli nawet rozważał bym zaniżanie pojemności to nie do 500mAh (w tym czasie to może dostarczyła by ok 2000mAh)
Cytat:Specyfikacja:
- sterowana mikroprocesorem;
- detekcja złej polaryzacji;
- detekcja dV - akumulatorki będą zawsze naładowane do ich pełnej pojemności;
- detekcja "zero slope" - rozszerzenie mechanizmu detekcji dV, wykluczające możliwość przeładowania ogniw;
- dodatkowe zabezpieczenie timerem, gdyby nie zadziałał mechanizm detekcji dV (szczególnie przydatne dla starszych, zużytych ogniw);
- detekcja uszkodzonych akumulatorków oraz ogniw alkalicznych;
- prąd ładowania 1200mA dla AA, 500mA dla AAA, akumulatorki 2100mAh (w innym źródle znalazłem pojemność 1700mAh) ładuje w 2h
Według moich obliczeń akumulatory o łącznej pojemności 10800mAh ładowane prądem 1200mAh powinny się naładować po ok 9h. Zdziwiłem się więc kiedy po 1h i 50min ładowarka przerwała ładowanie.
Jak to możliwe że akumulatory miałyby się tym czasie naładować?
Są to akumulatorki dobrej firmy wiec jeśli nawet rozważał bym zaniżanie pojemności to nie do 500mAh (w tym czasie to może dostarczyła by ok 2000mAh)